NAJI GOCHE - regionalny magazyn społeczno-kulturalny

Z historii Bytowa i Ziemi Bytowskiej - ZAKON KRZYŻACKI

W cyklu: Historia (liczba artykułów 70)

[NG: 42]   Autor: Urszula Mączka - (liczba artykułów: 7)

Historia naszej ziemi na przełomie XIII/XIV wieku jest wyjątkowo skomplikowana, stanowi, bowiem odbicie bardzo daleko posuniętego rozczłonkowania, wynikającego z rozbicia na cząstki gospodarcze i społeczne oraz zagarnięcia władzy przez zwierzchników różnego pochodzenia, co stanowiło jedną z charakterystycznych cech feudalizmu. Również dziedziny administracji i wymiaru sprawiedliwości były wówczas wyrazem licznych komplikacji. Doszło nawet do tego, że ludzie wśród licznych panów i książąt nie zawsze wiedzieli, od kogo są zależni. O tym należy również pamiętać rozpatrując stare dzieje ziemi bytowskiej, ponieważ w warstwie historii zjawiska naszego regionu wydają się często złożone i zagubione wśród bardziej szczegółowych danych geograficznych i topograficznych.

Ważnym czynnikiem, który decydował o powstaniu nowych warunków na ziemi bytowskiej, jest pierwszy oficjalny dokument z 1238 roku, wydany w formie oświadczenia przez Świętopełka II, po opanowaniu ziemi słupsko-sławieńskiej, na ręce arcybiskupa gnieźnieńskiego w sprawie jurysdykcji gnieźnieńskiej na ziemi słupskiej, obejmując również Bytów. Jest to pierwszy przekaz historyczny z relacją, że Bytów dzielił wówczas wspólny los ze Słupskiem. Zmieniły się jednak warunki zarządzania. W 1283 roku Zakon Krzyżacki zakończył trwający prawie pół wieku podbój Prus. Na początku XIV wieku w posiadaniu Zakonu znalazła się również większa część Pomorza Gdańskiego. Nastąpił także rozbiór dawnego księstwa gdańsko-sławieńskiego w 1309 roku w Myśliborzu. Dalsze zmiany nastąpiły w 1317 roku, kiedy margrabia Waldemar odstąpił zdobyte ziemie: słupską, sławieńską, darłowską i bytowską książętom pomorskim Bogusławowi IV i Warcisławowi IV.

Ziemię bytowską otrzymał Warcisław IV, który w dniu 7 grudnia 1321roku nadał ją w lenno swemu marszałkowi Henning Behr ze wszystkimi uprawnieniami, jako "dominium terrae Butów".

Po śmierci Warcisława IV w 1326 roku wdowa księżna Elżbieta oddała w 1329 roku w zastaw Zakonowi Krzyżackiemu ziemię słupską. Równocześnie Zakon zaczął zabiegać o nabycie ziemi bytowskiej, wykupując w listopadzie 1329 roku "dominium et castrum territorii Butów" z rąk synów zmarłego marszałka Henninga Behr za sumę 800 grzywien (10 400 marek).

W początkowym okresie podporządkowano Bytów komturowi słupskiemu. W 1342 roku rycerstwo ziemi słupskiej i miasto Słupsk spłaciły zaciągnięty dług, w związku z czym Zakon zmuszony był opuścić Słupsk, przenosząc jednocześnie siedzibę komtura do Bytowa.

Nowa karta w dziejach Bytowa zaczyna się w 1346 roku, kiedy dokumentem z dnia 12 lipca - w przededniu św. Małgorzaty - wielki mistrz Zakonu H. Dusemer (Tusemer) nadał przywilej lokacyjny na prawie chełmińskim dotychczasowej osadzie w Bytowie. Obowiązki zasadźców zostały powierzone dwom sołtysom: H, Beschorn i "grote Johan" (G. Kratz, Berlin 1865). Miasto otrzymało 32 łany ziemi, a mieszkańcy byli zwolnieni na okres 9 lat od płacenia podatków i czynszów. Zgodnie z prawem chełmińskim Bytów otrzymał herb i pieczęć. W początkowym okresie urząd komtura sprawował w Bytowie L. Hake, później występują urzędnicy niższego stanowiska z tytułem prokuratora, dającym jednak uprawnienia komtura.

Tak, więc stara osada kaszubska została przekształcona w miasto "Butów".

Z przekazów historycznych wiemy jednak, że Bytów istniał znacznie wcześniej, a lokacyjny dokument był dowodem przekształcenia pierwotnej osady kaszubskiej w miasto. Zresztą u Słowian na Pomorzu Zachodnim bardzo rzadko zdarzało się w średniowieczu zakładanie miast "ex nihilo". Fakt ten daje pewne wyobrażenie o historii Bytowa na przestrzeni wieków i jego kaszubskiej percepcji oraz odniesień do współczesności.

Na uwagę zasługuje fakt, że stare nazewnictwo kaszubskie na ziemi bytowskiej, uświęcone tradycją, nie zostało przez Zakon Krzyżacki wyeliminowane i nie stosowano nazw niemieckich, również dla samego Bytowa, chociaż już w XIV wieku na ziemiach kolonialnych nowe nazwy były powszechnie przyjęte, co nadaje dokumentom Zakonu swoistą wymowę. Nazwę Bytowa łączono wówczas m.in. z płytkimi błotami, które jeszcze Napoleon nazwał słowiańskim piątym żywiołem.

Tak, więc przetrwała najstarsza i dziś niewzbudzająca większych zastrzeżeń językoznawców wykładnia nazwy Bytów (vel Butów), którą z języka słowiańskiego przejął Niemiecki Zakon Krzyżacki. Z dawnego słowiańskiego rdzenia przetrwały m.in. następujące nazwy miejscowości: Borzytuchom, Pomysk, Tuchomie, Ząbinowice, Jeleńcz, Jasień, Łupawsko, Półczno, Kłączno, Trzebiatkowo, Osława Dąbrowa, Sominy, Studzienkę, Osieki, Ciemno, Żukówko.

Kaszubskie miejscowości: Kłączno, Łąkie, Łupawsko, Półczno, Piaszno oraz Żukówko otrzymały nazwy niemieckie dopiero pod koniec 1937 roku.

Według Rejestru Ziemi Bytowskiej z 1437 roku Zakon Krzyżacki założył ma bytowszczyźnie 23 wioski według prawa chełmińskiego i magdeburskiego. Doniosła była tu rola Kościoła, o czym wspomnę później. Zakon wprowadził także wiele systemów nowatorskich, przede wszystkim pod względem gospodarczym i administracyjnym, z innowacjami w dotychczasowym prawie, żądając między innymi renty pieniężnej od mieszkańców wsi w miejsce niektórych danin w naturze. Wówczas zaprowadzona została również powszechnie gospodarka trójpolowa, która na owe czasy była bardzo postępowa. Wysokość czynszu zależała od jakości gleby. Z najsłabszych gruntów, a takie występowały na dominującym obszarze ziemi bytowskiej, płacono 0,5 - l grzywny z łanu chełmińskiego.

Na ziemi bytowskiej chłopi płacili również tzw. daninę płużną w zbożu, odrabiali zobowiązania przy żniwach i sianokosach, a ponadto obowiązani byli do szarwarków przy zwózce drewna i siana.

Kolonizacja na ziemi bytowskiej występowała wówczas głównie w Bytowie oraz na ziemiach "pustych", gdzie powstały nowe osady chłopskie, najczęściej już na prawie niemieckim. Młyny, rybołówstwo, karczmy stanowiły źródło poważnych wpływów skarbowych dla Zakonu. Powstawały nowe zajazdy, potrzebne w związku z ożywionym ruchem między państwem krzyżackim a Brandenburgią oraz podróżami urzędników zakonnych i urządzaniem łowów. R. Cramer podaje, że Ulrich v. Jungingen podczas Wielkiego Postu w 1409 roku przebywał w Bytowie, chcąc polować, ale tutejsza tradycja myśliwska na to przed Wielką Nocą, nie zezwalała. Wówczas pewien właściciel z Kłączna przyprowadził wielkiemu mistrzowi dwa niedźwiadki z borów studzienickich, które usatysfakcjonowały gościa. Według przekazów było w owym okresie jeszcze dużo niedźwiedzi w naszych lasach.

Na ziemi bytowskiej Zakon dążył do umocnienia swojej władzy nie tylko poprzez zorganizowanie nowej administracji, ale również w wyniku zdobycia zwierzchnictwa, bo w obrębie granic byłego powiatu bytowskiego zachowały się zaledwie dwie wsie, których właściciele początkowo nie podlegali władzy Zakonu.

Odrębne dominium stanowiła ziemia tuchomska. Pierwsze wzmianki pochodzą z 1315 roku, kiedy znajdowała się w posiadaniu rodziny Święców, obejmując dzisiejsze Tuchomie, Tuchomko, Borzytuchom, Modrzejewo, Ciemno, Chotkowo, Struszewo oraz położone na południu puszcze. W pierwszej połowie XIV w. Ziemia ta nie podlegała władzy Zakonu. Rządy w Tuchomiu sprawował wówczas rycerz Chocimirz (nazywany też Kazimierzem lub Godzimirus czy Chocymirus) na podstawie lenna księcia Ottona I ze Szczecina z dnia 16 lipca 1329 roku. Zakon przejął wieś w 1385 roku i nazwał ją "Gotczmerstuchen". W 1400 roku wójt bytowski nadał swemu słudze sołectwo w Tuchomiu na 30 łanach ziemi na prawie chełmińskim. Na folwarku w Tuchomiu Zakon Krzyżacki założył zarodową stadninę koni bojowych. Według recesu wizytacyjnego z 1437 roku Tuchomie płaciło Zakonowi czynsz w wysokości 21,50 marek. W późniejszym okresie ziemia tuchomska była własnością domeny książęcej.

Również Pomysk występował już w annałach XIII wieku pod nazwą "villa Pomisko" wraz z jeziorami: Łupawsko i Skotawskie Wielkie i Małe. Wówczas wieś stanowiła własność rycerską. W 1310 roku ziemie te zostały nadane opactwu oliwskiemu przez margrabiego Waldemara. W 1349 roku powstał pierwszy młyn wodny na wielkim kompleksie dóbr. Przywilej lokacyjny na prawie chełmińskim otrzymał w Pomysku zasłużony rycerz Olbracht von der Wattelaf, któremu wielki mistrz Winrich von Kniprode przekazał teren 30 -łanowy. W 1381 roku Zakon, wykupił część posiadłości klasztoru oliwskiego. W XIII wieku powstało gospodarstwo folwarczne z owczarnią, jako własność rodziny Pomyskich z Pomezanii. Większość wsi na ziemi bytowskiej była własnością Zakonu, z których tylko Kłączno i Osława Dąbrowa zachowały prawo polskie. Spośród wsi rycerskich tylko Studzienice pozostały osadą zorganizowaną na zasadach prawa polskiego (Dzieje Ziemi Bytowskiej, s.92). Rycerstwo było prawie w całości autochtoniczne w następujących wsiach rycerskich: Gostkowo, Jasień, Jeleńcz, Ciemno, Czarna Dąbrowa, Modrzejewo, Pomysk Wielki, Półczno, Rekowo, Studzienice, Trzebiatkowo, Ząbinowice oraz dwie zaginione wsie: Pypin i Karwesseken (w pobliżu Ugoszczy i Rabacina).

Dobra rycerskie należały na tutejszym terenie do drobnych i średnich. Duża część rycerzy, nazywanych na Kaszubach "pankami", nie posiadała poddanych gburów i niewiele odbiegała stanem majątkowym od bogatych chłopów. Podstawową powinnością rycerstwa dzierżącego majątki na prawie chełmińskim była służba wojskowa w granicach kraju, przy posiadłościach do 40 łanów w lekkiej, a zamożniejszej w ciężkiej zbroi. Majątki dziedziczyli zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Właściciele dóbr na prawie polskim płacili czynsze w pieniądzu zamiast naturaliów, obowiązani byli pomagać przy budowie zamku oraz zgłaszać się na każde wezwanie do udziału w wyprawach wojennych. Według prawa polskiego dziedziczyć majątki mogli tylko mężczyźni, a gdy nie było męskiego potomka, Zakon przejmował rodowy majątek.

Akcja przenoszenia wsi na prawo niemieckie była oparta w przeważającej mierze o rodzimą ludność kaszubską i nie spowodowała zmian, etnicznych na ziemi bytowskiej. W południowej części tego regionu zamieszkiwała niemal wyłącznie rodzima ludność kaszubska. Również w Bytowie nie doszło do żadnych ważniejszych zmian w gospodarowaniu i zarządzaniu miejscową ludnością, a miasto otrzymało prawo chełmińskie, które umożliwiało zorganizowanie mieszkańcom własnego samorządu i sądownictwa. Po otrzymaniu praw miejskich Bytów zaczął się stopniowo zaludniać. Jednak nieliczne informacje oraz dane źródłowe nie pozwalają w zadowalający sposób poznać składu narodowościowego mieszkańców miasta. G. Kratz wymienia następujących burmistrzów z Bytowa: Hermann Wolder - 1400, Bartike von Gustkow - 1423, Bartke Dumprese - 1423, Jürcke Zurra - 1431, Erthwein Barolt - 1435, którzy byli zapewne Niemcami, jak również zamożna warstwa ludności w mieście, zajmująca się różnymi kramami, a przede wszystkim sukienniczymi, piekarniczymi, rzeźnickimi i szewskimi. W ten. sposób Bytów stał się nowym ośrodkiem rzemieślniczym i centrum lokalnego rynku.

Nie zachował się oryginał przywileju miejskiego Bytowa. Jego treść, niewątpliwie wiernie oddaną, znamy jedynie z odtworzonego dokumentu z 1439 roku przez wielkiego mistrza Paul von Russdorf. Podstawowym uprawnieniem z owego czasu było nadanie w mieście gruntów na parcele i ogrody, a także posiadłości ziemskich poza miastem. Proboszcz oraz sołtysi otrzymali działki wolne od wszelkich świadczeń. Czynsze płacone z kramów oraz dochody z łaźni miejskiej były dzielone na trzy części: dla Zakonu, sołtysa oraz gminy miejskiej. Niewiele również wiemy o pierwotnej zabudowie miasta, która była przede wszystkim drewniana, z wyjątkiem kościoła, który był murowany. Z układu urbanistycznego wynika, że miasto nigdy nie miało murów obronnych, a wybudowano jedynie dwie bramy: słupską i gdańską, które jednak nie ocalały, wraz z innymi zabudowaniami.

W tej sytuacji stary zamek w Bytowie, który został wymieniony w dokumencie z 19.11.1329 roku, nie spełniał już wymagań stawianych zamkom obronnym. Nie istnieje też żaden przekaz ani żadna informacja o umiejscowieniu starego zamku, w którym niewątpliwie była utrzymywana załoga. W pobliżu stała prawdopodobnie kaplica oraz karczma, służąca przejezdnym. Po 1390 roku zapadła decyzja o budowie nowego zamku w Bytowie, mogącym pomieścić większy oddział rycerstwa zakonnego. Budowę zamku rozpoczęto po 1390 roku, a zakończono w 1405 roku, w okresie rządów wielkiego mistrza Konrad v. Jungingen. Do budowy murów obwodowych i baszt zużyto około 12 tys. m3 kamieni polnych i około miliona sztuk cegieł (A. Pawłowski, Zamek w Bytowie, 1994). Zamek zbudowano na planie prostokąta z dziedzińcem pośrodku, a w narożnikach wznoszono wysokie baszty, w tym jedną na planie kwadratu. Wszystkie baszty miały swoje nazwy: Młyńska, Polna, Końska i Prochowa (Szwedzka). W zamku mieściła się także kaplica, a obok niej największa i najpiękniejsza w zamku sala rycerska. Już w 1399 roku była też studnia oraz wodociąg zbudowany drewnianymi rurami z położonego obok Bytowa Wzgórza Sowiego.

Zamek bytowski został wzniesiony w stylu gotyckim, który panował w sztukach plastycznych w Europie od XII do XVI wieku, charakteryzujący się w architekturze stosowaniem sklepienia krzyżowo-żebrowego oraz systemem skarp i łuków przyporowych, a także form ostrołuku, podkreślający strzelistość budowli. Obecnie zamek jest najcenniejszym zabytkiem regionu, zaliczanym do największych budowli świeckich na Pomorzu. Po zakończeniu budowy rezydował w nim prokurator, podlegający bezpośrednio wielkiemu mistrzowi.

Po zwycięstwie grunwaldzkim w 1410 r. Władysław Jagiełło przekazał zamek wraz z ziemią bytowską księciu pomorskiemu Bogusławowi VIII, który nie panował jednak długo, gdyż Zakon, ochłonąwszy po klęsce na polu bitwy, znowu przejął ziemię bytowską na mocy pokoju toruńskiego z 1411 roku. Dalsze niekorzystne zmiany dla Zakonu przyniosło jednak powstanie Stanów Pruskich w 1454 roku z wypowiedzeniem posłuszeństwa wielkiemu mistrzowi Zakonu. Wówczas załoga krzyżacka wraz z prokuratorem zmuszona była opuścić zamek w Bytowie. W 1455 roku Kazimierz Jagiellończyk przekazał miasto księciu słupskiemu Erykowi II w nadzór. Była to tzw. umowa wiernej ręki. Jednak w 1460 r. Eryk przekazał ziemię bytowską i lęborską ponownie Zakonowi na skutek zerwania przymierza z Polską. Po klęsce Zakonu w wojnie z Polską Bytów i Lębork wróciły ponownie pod panowanie Eryka II w 1466 roku. Książęta zachodniopomorscy władali tą ziemią na zasadach prawa lennego do 1637 roku, kiedy nastąpiła istotna zmiana w dziejach ziemi bytowskiej.

Zamek bytowski doczekał się licznych opisów w opracowaniach niemieckich i polskich. Jednym z przykładów w tym względzie jest przewodnik Antoniego Jana Pawłowskiego "Zamek w Bytowie" – Słupsk. Niemniej niektórzy badacze podkreślają jednak ważność wyłączność przedmiotowej oceny w tym względzie faktów historycznych, które są pełne kontrastów w dawnym ludzkim wymiarze. Tym samym zamek bytowski pozostał pomnikiem ponadczasowym, czuwającym i przypominającym naszą przeszłość.


NAJI GOCHE | e-mail: