NAJI GOCHE - regionalny magazyn społeczno-kulturalny

Hen, daleko, wciąż czekają od wieków chwileczkę.

Na ich mogiłach  ból niejedną wytopił juz świeczkę.

Nadzieja to Chrystus, który do Ciebie przychodzi.

On jeden wrócił stamtąd, dokąd  każdy odchodzi.

   Księdzu majorowi Andrzejowi Lemieszko składamy wyrazy głębokiego współczucia z powodu śmierci ukochanej  Matki  – Śp. Marianny Lemieszko, łącząc się w bólu  z całą pogrążoną w smutku Rodziną.

  Śp. Marianna Lemieszko pochodziła z Lubelskiego, w czasie wojny wywieziona została na roboty do Niemiec, tam poznała swego przyszłego męża Franciszka. Po wojnie osiadła w Ińsku. Była osobą niezwykłą, przez długie życie w pokorze i ciszy niosła swój krzyż . Doświadczyła wielu osobistych tragedii . Pochowała synów i męża, którzy przedwcześnie zmarli . Przez ostatnie lata, przykuta ciężką chorobą do łóżka, bardzo cierpiała. Z chrześcijańską pokorą znosiła swe ciężkie przeżycia. Była wielkim oparciem dla całej rodziny i swego syna księdza, u którego do końca mieszkała. Pochowana została obok męża na cmentarzu w Ińsku.

Andrzej Szutowicz i Saperzy z Drawna

 

Śp. Elżbieta Jamroży z domu Kluczyńska pochodziła ze Stargardu Szcz., gdzie ukończyła klasę biologiczno- chemiczną Liceum Ogólnokształcącego, po czym studiowała medycynę na Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie.  Studia ukończyła w 1984 r., uzyskując dyplom lekarza medycyny Następnie zrobiła specjalizację pierwszego i drugiego stopnia  z pediatrii . Na tym nie poprzestała i stale podnosiła swoje kwalifikacje. Była także  lekarzem epidemiologiem. Ponadto ukończyła  prawo administracyjne i samorządowe oraz studia  z zakresu organizacji  zarządzania . Dyplomy uzyskała w wyższych uczelniach w Warszawie, Szczecinie i Łodzi.  Przez wiele lat  była lekarzem i kierownikiem  przychodni lekarskiej w Drawnie, którego była stałym mieszkańcem; przez pewien czas pełniła funkcję radnej Rady Miasta. Była też radną Sejmiku Wojewódzkiego w Gorzowie Wlkp. Nieprzerwanie od 1999 roku pracowała jako Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Choszcznie, będąc jednocześnie lekarzem rodzinnym w  NZOZ „Eskulap” w Drawnie. Zginęła tragicznie 29.01.2014 w okolicy Kiełpina. Miała 55 lat. Pochowana została  05.02.2014 na cmentarzu komunalnym w Stargardzie Szczecińskim.  O Pani Doktor można z  całą pewnością powiedzieć, że odszedł Człowiek Nieprzeciętny.                                                                                   

                                                                                                 

                                                                                                     ppłk rez. Andrzej Szutowicz

                                                                                                

Z uczuciem wielkiej niesprawiedliwości  przyjąłem wiadomość o śmierci Śp. Pani Katarzyny Chmielewskiej. Choć pochodziła z przepięknej ziemi kaszubskiej,  praktycznie nie znałem jej osobiście. Nie znaczy to, że nie podziwiałem jej zaangażowania, szczególnie gdy w stroju ludowym reprezentowała podczas wielu świąt i imprez sołectwo Kiełpino i gminę Drawno. Jej społeczną pracę docenili włodarze gminy, odznaczając ją swoją honorową odznaką.  Była wieloletnim nauczycielem Szkoły Podstawowej im. Stefana Żeromskiego w Drawnie, gdzie prowadziła bibliotekę. Cierpiała wiele lat, walcząc z nieuleczalną chorobą. Panu Burmistrzowi Andrzejowi Chmielewskiemu i całej Rodzinie składam wyrazy głębokiego współczucia i życzę wytrwałości w tych trudnych dniach.

                                                                                         ppłk rez. Andrzej Szutowicz

 

Miłośnikom i propagatorom  historii o przeszłości  wojennej Ziemi Drawieńskiej , Państwu Piotrowi , Violetcie, Michałowi Ochocińskim  wyrazy głębokiego żalu i współczucia z powodu śmierci Ojca, Teścia i Dziadka składa:

 

                                                                                           ppłk rez. Andrzej Szutowicz

 

KANONIK Z DRAWIEŃSKIEGO CMENTARZA

Jerzy Oszkiel ( 16 stycznia 1939 – 16 lutego 2008 ), ksiądz katolicki, kanonik. Urodził się w Stołpach woj. Nowogródek. Był synem Piotra i Jadwigi Oszkiel z.d. Kławsiuć. W czasie wojny  po zajęciu tych terenów przez wojska radzieckie (w 1939 roku) rodzina  została wysłana na Syberię. Podczas transportu matce z małym dzieckiem udało się zbiec i ostatecznie zamieszkali u jej rodziny w Derewnie. Cudem przeżyli wojnę. Ojciec jednak do domu nie powrócił, trafił do armii Andersa i podczas ewakuacji z ZSRR do Persji zmarł na statku z wycieńczenia. Syn w sierpniu 1945 przyjechał z matką do Drawna, które stało się jego rodzinnym miastem.  1.09.1945 rozpoczął naukę w Szkole Podstawowej w Drawnie.  20.06.1946 przystąpił do I Komunii Świętej, jesienią tego roku został bierzmowany. Po ukończeniu podstawówki  rozpoczął w 1952 r. naukę w Liceum Ogólnokształcącym w Choszcznie. Początkowo mieszkał w internacie, a po roku nauki zaczął dojeżdżać do Choszczna pociągiem. Z dniem 10.10.1956 r. został przyjęty do Seminarium Duchownego Ordynariatu Gorzowskiego w Gościkowie - Paradyżu. W 1959 musiał przerwać studia z powodu powołania do zasadniczej służby wojskowej. „Po wojsku” powrócił do  seminarium. Święcenia kapłańskie otrzymał z rąk bp. Pluty 21.06.1964 w kościele pw. Świętej Rodziny  w Pile . Mszę św. prymicyjną odprawił  w niedzielę 05.07.1964 w Latowiczu. Od 22.06.1964 do 20.06.1966 pracował w parafii pw. św. Jadwigi w Zielonej Górze, po czym do 20.08.1968 pracował w parafii p.w. św. Andrzeja Boboli w Gościnie. Na tej placówce ciężko zachorował, zdiagnozowano u niego wyczerpanie nerwowe. Po urlopie zdrowotnym i rekonwalescencji pracował od.20.08.1968 do 14.09.1968  w parafii p.w. św. Michała Archanioła w Łebuni. Następnie do 07.07.1969 był notariuszem i kapelanem bp. Ignacego Jeża. Później pełnił kolejno posługę kapłańską w Kłodawie – parafia Matki Bożej Różańcowej ( 29.01.1969 – 30.12.1970 ), w Krajniku – parafia p.w. św. Andrzeja Apostoła (01.01.1971 – 27.07.1971), w Moryniu – parafia p.w. Świętego Ducha ( 27.07.1971 – 19.06.1972 ) ,w Witnicy ( 01.07.1972 – 24.03.1973 ), w Gorzowie Wlkp. – rezydent parafii p.w. Trójcy Świętej  (24.03.1973 – 03.10.1973), w Krośnie Odrzańskim – parafia p.w. św. Jadwigi Śląskiej                    ( 03.10.1973 – 01.08.1975 ), w Toporowie ( 01.08.1975 – 01.07.1976 ), w Ośnie Lubuskim (01.07.1976 – 26.07.1977),  w Kowalowie (26.07.1977 – 13.11.1979 ). Będąc wikarym w Kowalowie, ukończył 22.01.1979 studia magisterskie na Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie. Od 13.11. 1979  rozpoczął posługę kapłańską w parafii pw. Matki Bożej Różańcowej w Żarkach Wielkich w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, był tam  samodzielnym wikariuszem, a od 30 czerwca 1981 pracował  już jako proboszcz. W 1987 roku jego staraniem wybudowano ołtarz główny z płytek marmurowych – obramowanie obrazu Matki Bożej Różańcowej. Organizował grupy modlitewne , wspólnoty  Akcji Katolickiej i Katolickiego  Stowarzyszenia Młodzieży.  Z okazji 50-lecia ustanowienia administracji apostolskiej z siedzibą w Gorzowie otrzymał 15 sierpnia 1995 z rąk ks. bp. Adama Dyczkowskiego tytuł kanonika honorowego. W dniu 09.05.1997 zmarła w Drawnie jego matka Jadwiga Oszkiel, po stracie męża nigdy nie wyszła za mąż.  Na jej pogrzeb przyjechało wielu kapłanów. Mszę świętą prowadził były drawieński wikariusz ks. bp. Jan Gałecki. Pochowana została na cmentarzu w Drawnie. Jerzy Oszkiel był jej jedynym dzieckiem.

W 1997 rozpoczął remont kościoła, podczas którego odnowiono jego wnętrze  (położono panele i płyty kartonowo-gipsowe) i odmalowano ambonę oraz dokonano renowacji stacji drogi krzyżowej.  W 2000 roku na miejscu starego krzyża znajdującego się przed kościołem postawiono nowy, wykonany z drewna, na którym widnieje napis „ratuj duszę swoją”. Pod koniec 2003 roku rodzina Mukoidów  z Żarek Wielkich ufundowała świątyni witraż  przedstawiający Matkę Bożą. Ksiądz Oszkiel ciągle chorował, w listopadzie 2007 nastąpiło znaczne pogorszenie jego zdrowia, trafił do szpitala, z którego wypisał się na własną prośbę. 25.11.2007r., argumentując złym stanem zdrowia, złożył rezygnację z administrowania parafią. Przeszedł na emeryturę i 18 grudnia 2007 przeniósł się do Domu Księży Emerytów w Zielonej Górze. Ksiądz Kanonik Jerzy Oszkiel zmarł 16 lutego 2008 w Zielonej Górze. Uroczystościom żałobnym 20 lutego w Żarkach Wielkich przewodniczył bp Stefan  Regmunt.  Pogrzeb z udziałem  ks. bp. Pawła Sochy odbył się 21 lutego w Drawnie. Był człowiekiem niezwykle skromnym, całe mienie, jakie pozostawił, mieściło się w walizce, którą przed śmiercią spakował. Do końca życia pozostawał w wielkiej przyjaźni z proboszczem drawieńskim ks. kan. Stanisławem Gulczyńskim.

 

.                                                                                                                                        Andrzej Szutowicz

Literatura

Fot.1. Jerzy Oszkiel syn Piotra i Jadwigi. http://www.laliny.mazowsze.pl/albumy/alb_oszk-bien/slides/oszk_jerzy.html Piotr

Fot.2.Oszkiel (1900) syn Jana i Marianny Brauła z żoną Jadwigą.http://www.laliny.mazowsze.pl/albumy/alb_oszk-bien/slides/oszk_piotr-jadwiga.html

ks. dr hab. Robert Romuald Kufel, Materiały archiwalne w tym wspomnienie ks.bp.Pawła scha o ks.kan. Jerzym Oszkiel. .Archiwum Diecezjalne w Zielonej Górze.   


NAJI GOCHE | e-mail: