NAJI GOCHE - regionalny magazyn społeczno-kulturalny

Przyjaźń

Babcia Jackowiakowa pamięta
jak wokół były po horyzont pola
i jak stały tu gburskie checze
Felskich Lemańczyków
Copów....
a teraz już tylko fundamentów
głazami ostały i
w uporze trwają
pokryte mchami.

Czas tu wyrósł
lasem.
Dziś pusto
dziś dziko w koło
i tylko tej Starki
Wnuki
które jak leśne pasikoniki
skaczą wśród tych boru
rozlewisk
powitały zaciekawione
nieczęstych tu
przybyszy.

I pod lipą leśniczówki
Poniosła dziecięcym szczebiotem
przyjaźń.

Czy przetrwa ona
otaczający Kobylą Górę
Kaszubski Bór.

 

Spotkanie z ciszą

I nagle z pośród zieleni lasu
przebija czerwienią
leśna ostoja
samotna cicha

Pokoi cztery nie licząc poddasza
stodoła
murowana szopa i
lipa
samotna cicha.

Oniemiały stanąłeś
na zboczu Kobylej Góry
nie wierząc...

a w uszach dzwoni
po igłach sosen niesie...

czy słyszysz
dyszy spokojem

ona tu mieszka

cisza.


Leśniczówka Kobyle Góry – sierpień 1978 r.

 

 


NAJI GOCHE | e-mail:
Polecamy: Kreatyna