NAJI GOCHE - regionalny magazyn społeczno-kulturalny

*

Skorzystałem z zaproszenia. Uczestniczyłem w tej uroczystości, była dobrze zorganizowana i bardzo mi się podobała. Uważam, że tego rodzaju uroczystości powinny być częściej organizowane na naszej Ziemi Słupskiej. Kształtują patriotyzm i przywiązanie do „Naszej Małej Ojczyzny".
Nie miałem okazji z Panem się skontaktować, ponieważ był Pan mocno zajęty a pod koniec zszedł Pan do krypty grobowca książąt Gryfitów.
Jeżeli będziemy mieli okazje się spotkać to przekaże osobiste odczucia z tej uroczystości.
z poważaniem
Aleksander Kukurowski Duninowo/Słupsk

*

Szanowny  Pan  Prezes Zbigniew  Talewski

Serdecznie dziękuję  za zaproszenie  na nabożeństwo  ekumeniczne  w intencji  m. in.  Rodu  Gryfitów. Przeczytałem obydwie prace i jestem  pod ich wrażeniem. Taka  jest  mała  znajomość  w Polsce  dziejów  tych  obszarów  i poczucie tożsamości  z ich  historią.  A przecież to, co rozgrywało się  wieki temu  tam  właśnie  może  najbardziej  zaważyło,  kto  wie  czy  nie  na  losach Europy, bo przechwycenie  Pomorza  -  a  ono właśnie stało  spichrzem i  odwodem dla ekspansji państwa pruskiego-  stało  się  początkiem  tragicznych  wydarzeń  nie tylko dla Polski  w późniejszym  czasie.

Brakuje nam piór i  dziejopisarstwa o losach tych  rodów i ziem, brakuje zwykłej  popularnej  literatury niekoniecznie  na najwyższym  poziomie, ale interesująco napisanej, choćby  w formie przygodowej, czy odrobinę sensacyjnej, tak żeby trafiło  to  pod strzechy na Mazowszu, w  Małopolsce Śląsku czy jeszcze gdzie indziej. Myślę tu  np. o literaturze  francuskiej, która z o wiele mniejszych zdarzeń  dziejowych uczyniła  pępek spraw  europejskich .Nie  ma  na naszych północnych uniwersytetach  takich  seminariów, jak właśnie dziejopisarstwo ziem  Pomorza. A  losy  Gryfitów  ciekawie ujęte mogłyby  śmiało stać  przebojem filmowym, czy nawet  serialem.

Proszę wybaczyć  gadulstwo, które rzadko mi się przydarza, ale cieszę się, że takie uroczystości mają miejsce. Pochodzę z bardzo starego, borowiackiego rodu Gulgowskich, mieliśmy w 2006 r. Zjazd  we Wdzydzach Kiszewskich  z okazji 100-lecia  powstania Skansenu kaszubskiego i ku naszemu zaskoczeniu  zjechało się także wielu dalekich i bliskich krewnych z zagranicy, o których nawet nie mieliśmy pojęcia, szukających korzeni i bardzo  cieszących się ze spotkania z "tubylcami". Czyli  jak  ważne są to sprawy.

Nastawiałem  się  na przyjazd, ale niewiele  z tego wyszło, głównie z powodu  różnych  chorób domowych.

Życzę wspaniałego  przebiegu  uroczystości, jak  również  powodzenia i zdrowia  dla Pana Prezesa  osobiście. Szczęść  Boże

Michał  Gulgowski  (Poznań)

*

/.../ Byłem w Borowym. Porobiłem zdjęcia prześle panom generałom. Gratuluję. Przeprowadziłem własne śledztwo w sprawie trzech żołnierzy WP. Przeszedłem domniemany ich szlak ucieczki z chlebem. Od stodoły do pola. Byłem też w Brzeźnie przy dawnym posterunku policji. Nie komentuję. Jeśli to byli nauczyciel ksiądz i lekarz to mogli być oficerowie - jeńcy z Gross Born. Ale wątpię, gdyż Niemcy wszystkich kapelanów WP z 1939 r. pozbawili statusu jeńców i zasłali do Buchenwaldu a potem do Dachau oprócz ks. kpt. Drechny z Arnswalde II B, gdyż był obywatelem amerykańskim. Podobna sytuacja z lekarzem...oni na ogół nie uciekali byli za bardzo potrzebni w obozie. Jeśli komitet dalej działa to chętnie dołączę jako ochotnik.

/.../ „Wojna Palikowa” .Przeszedłem kawałek granicy i tej uprzednio wytyczonej i tej po korekcie. uważam, że kopczyki graniczne powinny być zachowane. Dla upamiętnienia "wojny" mógłby powstać szlak turystyczny ( plus miejsca pamięci). Granicą posuwają się geodeci niestety mam obawy, że to ciekawsze może zniknąć na zawsze. Pod tablicą pamiątkową w Borowym przydałby się taki słup graniczny.

/.../ Skansen patriotyczny mjra Rysia- gratuluję. Pewnie bunkier też będzie odtworzony? Mam nadzieje, że władze gminy lub nadleśnictwo zrobią dojazd. To miejsce musi żyć, może forma rajdu?... Nie mogłem być na odsłonięciu, przepraszam. Zrobił Pan wielką robotę - jestem zachwycony i pełen uznania.

Serdecznie pozdrawiam.

Andrzej Szutowicz Drawno

*

Charzykowy, dnia 12.11.2007

Wielebny  Ks. Jan Flisikowski proboszcz parafii w Borzyszkowach

(do wiadomości Redakcja NG)

Wielebny Księże. Będąc na I Spotkaniach na Gochach miałem okazję odwiedzić kościół w Borzyszkowach, którym jestem zachwycony w tym, że jest on i jego otoczenie tak zadbane. Nie sposób się rozpisywać w samych pochlebnych słowach.

Szczęść Boże tak dalej”

Ja należałem w czasie wojny 1939-1945 r. do Parafii w Borzyszkowach, w kościele tym zostałem przyjęty z braćmi Romanem i Łucjanem w dniu 23 lipca 1944 r. do I Komunii św. przez Ks. Felchnera, który mnie uczył modlitwy po polsku i niemiecku. Uczęszczałem również często do Kościoła w Brzeźnie Szlacheckim.

Moja Matka Antonina wywodziła się z rodziny Żmuda von Trzebiatowski z wybudowania pod Brzeźno Szlacheckie (pseudonim „Kaczorowscy”).

Wówczas dowiedziałem się o pra pra Dziadkach, którzy byli wielce zasłużeni w działalności lokalnej. Posiadali znaczny udział w budowie i odrestaurowaniu wnętrz Kościoła w Borzyszkowach. Dlatego zostali pochowani na honorowym miejscu przy Kościele, przy wejściu na teren Kościoła przy bramie wejściowej. Tablica grobowca ma różniący się napis od innych, ciekawa treść zasług św. Pamięci Dziadków w fundacji wyposażenia Kościoła.

Nie sposób wszystko opisać, bo nie pamiętam szczegółów. Dopóki żyli bliscy z rodziny, grobowiec był pielęgnowany. Dziś pojawiła się znieczulica lub obojętność nie docenienia przeszłości w niektórych przypadkach czwartego pokolenia, być może, że też nie żyją lub będąc w niedostatku życiowym nie mają możliwości jego utrzymania (grobowca).

Dowiedziałem się, że JE Ks. Biskup Bernard Szlaga zwrócił uwagę na zdewastowany grobowiec. Może i słusznie. ale jestem przekonany, że nie można dopuścić do jego zlikwidowania. Byłaby to niepowetowana strata dla potomnych, jako zniknięcia takiego świadectwa naszej tutejszej historii a zarazem także ciekawostki turystycznej. ciekawostki historycznej i turystycznej. Wiem, że utrzymanie - z ciągłego braku na ten cel środków - jest trudne. Nie mniej uważam, że Ci ludzie zasłużyli sobie na naszą pamięć. Ośmielam się prosić księdza proboszcza o w miarę możliwości odrestaurowanie przez parafie tego godnego znaku pamięć. To miejsce może być chlubą dla miejscowości Borzyszkowy.

Z przykrością zauważam, że niektórzy nie umieją docenić miejsca pamięci, cierpi tu brak poczucia „Patriotyzmu”. Kwestie tę poruszyłem w obecności przedstawicieli mediów w dniu 11 listopada br. podczas wspomnianej sesji, podkreślając znaczenie dla potomnych tak cennym zabytkiem kościelnym, jaki jest w Borzyszkowach.

Za tym zwracam się z uprzejmą prośbą do Wielebnego Ks. Proboszcza o czynienie starań o skromne pieniądze u Władz Gminy Pana Wójta jako Patrioty, który oświadczył, że będzie czynił starania w utrzymaniu miejsc pamięci, które leżą w jego Rejonie.

Pozostaję z wyrazami szacunku

PS. Ojciec mój Jan Gierszewski przyczynił się do założenia Kaplicy w 1948 roku w Charzykowach, gdzie dziś na jego ziemi stoi Kościół.

Charzykowy, dnia 12.11.2007

Czesław Gierszewski
89-606 Charzykowy
ul. Różana 46

Do wiadomości:
Pan Rafał Narloch - Wójt Gminy Lepnica.

*

Ks. Jan Flisikowski www.borzyszkowy.pl

Witam,
gratuluję pomysłu i ciekawej idei organizacji Spotkań na Gochach.
Niestety, nie będę mógł uczestniczyć z dwóch powodów:
1/ 11 listopada co roku przeżywamy dzień naszego parafialnego Odpustu ku czci Św. Marcina
2/ w dniach: 9-10.11. br. uczestniczę w Gdańsku w szkoleniu dla Menadżerów Projektów Unijnych. To szkolenie było już zaplanowane dawno, wiąże się z opłatami ze strony uczestników. Nie mogę się już wycofać. To szkolenie trwa przez wszystkie piątki i soboty listopada br. - kończy się egzaminem, dzięki któremu otrzymam akredytację Unijną.
Dzięki tej wiedzy ze szkoleń mogę pomagać Księżom w pozyskiwaniu środków na zabytki.
Zapraszam do Borzyszków na Odpust.
Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.
Szczęść Boże!

(opracował tz)


NAJI GOCHE | e-mail:
Polecamy: Podesty drewniane wczasy karwia transport Rewelacyjne działanie potwierdzone badaniami Kaizen Dowiedz sie wiecej świetlówki t5