Kolędnicy ze szkolnego teatrzyku, Zapceń 18.12.2004r.
Szkolni kolędnicy u Danuty Gliszczyńskiej, Zapceń, grudzień 2005r.
Jasełka w parafialnej swiatyni, Zapceń 26.12.2006r.
Od lewej w strojach kaszubskich Karolina Megier p. Irena Lew Kiedrowska a jako „Szandara” Michał Hinz – Teatrzyk „Beleco” – Zapceń 27.01.2007 r.
(Kronikarskie zapiski)
6 marca 2007 r.
Rodzice dzieci uczęszczających do Szkoły Podstawowej w Zapceniu mogą być zadowoleni ze swoich pociech. Tutaj dzieci zdobywają nie tylko podstawowe wykształcenie, ale mają możliwość rozwijania swoich talentów
Od 1995 roku działa teatrzyk szkolny, dzieci chętnie wcielają się w różne postacie, pozbywają się tremy, mają poczucie własnej wartości i po prostu grają spontaniczne różne role. Wychodzą z murów szkolnych do ludzi.
Najpierw zaczęli kolędować po domach w czasie adwentu niosąc dobrą nowinę.
Spotykali się z różnym przyjęciem ale zdecydowanie było to ciekawe i miłe doświadczenie, co dodawało im skrzydeł. Opiekunka szkolnego teatrzyku p. Irena Lew Kiedrowska ( obecnie dyrektor szkoły) podtrzymywała ich na duch , z roku na rok wyłaniały się małe gwiazdy i nadszedł moment, aby mali aktorzy mogli wystąpić na prawdziwej scenie.
I tak od 2003 roku szkolna grupa teatralna (14 osób) bierze udział w Powiatowym Przeglądzie Zespołów Kolędniczych w Tuchomiu zdobywając pierwsze miejsca w różnych kategoriach.
Dwa razy pod rząd , tj. w 2005 i 2006 roku teatrzyk „Beleco” z Zapcenia zajął I miejsce na szczeblu wojewódzkim w przeglądzie jaki odbywał się w Sierakowicach.
W styczniu br. Na XII Przeglądzie Zespołów Kolędniczych w Tuchomiu teatrzyk z Zapcenia w kategorii „Gwiżdże” zajął I miejsce, a nagrody indywidualne zdobyli Agata Bukowska z Stoltmanów i Piotr Megier z Zapcenia.
Szkoda, że wtym roku pierwszy dzień przeglądu w Tuchomiu zbiegł się z XII Przeglądem Zespołów Kolędniczych Województwa Pomorskiego w Sierakowicach i mali profesjonaliści z Zapcenia nie mieli okazji zaspokoić apetytu na kolejny sukces.
Pozostaje wiara i nadzieja, że od patronatem pani Ireny Lew Kiedrowskiej, teatrzyk „Beleco” będzie dalej bawić publiczność, że jakaś kolejna mała gwiazda rozbłyśnie jaśniej i w przyszłości otoczy swym blaskiem sławy cały Zapceń, czego życzę z głębi swego serca.
Zdjęcia wykonane przez autorkę.
1 września 2007 r.
Z dniem 1 września br. Szkoła Podstawowa w Zapceniu pomimo protestów miejscowego społeczeństwa i grona nauczycielskiego została zreorganizowana – utraciła swoją samodzielność stając się czteroklasową filią Zespołu Szkół w Lipnicy. /tz/
12 lutego 2008r.
Rok minął, do zapceńskiej szkoły uczęszczają młodsze dzieci (kl. 0-III), starsze dojeżdżają do Szkoły Podstawowej w Lipnicy, ale to nie zmniejszyło twórczej energii Pani Ireny Lew Kiedrowskiej – opiekunki teatrzyku „Bele co” w Zapceniu.
Aktorzy z Zapcenia mają się dobrze!
Nadal kultywują regionalną tradycję, w czasie adwentu kolędują w Zapceniu i okolicznych miejscowościach, miejscowościach także wyjeżdżają ze swoim repertuarem poza granicę gminy.
W grudniu ubiegłego roku bawili gości w hotelu „Bismarck” k/Bytowa. Z kolei 22.12.2007 r. zaprezentowali się w barwnym przedstawieniu podczas uroczystego otwarcia nowej hali produkcyjnej w Przedsiębiorstwie Produkcyjno-Usługowym „Karo” w Stocznie. Zespół teatralny z Zapcenia nie tylko kolęduje po kaszubsku, od wielu lat odgrywa „Jasełka” w miejscowym kościele, a nawet gościnnie w Święto Trzech Króli (06.01.2008 r.) zapceński bożonarodzeniowy program zobaczyli wierni w kościele p.w. Św. Jadwigi Królowej w Chojnicach, gdzie wcześniej pracował obecny proboszcz z Zapcenia- ks. Jacek Somerski.
Chojniczanie byli zachwyceni, dziwili się, że teatr z małej wioski może tak wspaniale przedstawić świąteczne misteria.
Karnawał 2008 dla zespołu „Bele co” był pracowity. Jako „gwiżdże” wystąpili 12 stycznia” b.r. przed zapceńską publicznością. Podobno przed swoimi mieli wyjątkową tremę, ale tego nie zauważyli rówieśnicy ani dorośli. Ten brawurowy występ dla uczestników szkolnej choinki był po prostu świetny, za co należą się artystom nie tylko oklaski. Choć nazywają się „Bele co”, to nie znaczy, że tak są oceniani. Wprost przeciwnie!
Stali bywalcy tuchomskiego Przeglądu Kolędniczego co roku czekają z niecierpliwością na znane już grupy teatralne, aby zobaczyć coś nowego.
Tym razem, 13.01.2008 r. gorące owacje zebrały popisy zapceńskiego teatrzyku. W kategorii „gwiżdże” Zapień zajął I miejsce i otrzymał nominację do uczestnictwa w przeglądzie wojewódzkim w Sierakowicach. Około 150 dzieci i młodzieży przyjechało na XVIII Przegląd Zespołów Kolędniczych. 18 stycznia br. Kolędnicy z Pomorza rywalizowali o „Złotego Diabełka”. Wśród dziewięciu zespołów był teatrzyk „Bele co”. Komisja oceniała pod względem zgodności z tradycją i rekwizyty. Zapceńska grupa wróciła zawiedziona, ponieważ otrzymali tylko wyróżnienie. Odczucia dzieci i publiczności były inne, gdyż ten spektakl i grupę z Sierakowie najbardziej oklaskiwano.
Opiekunka grupy – pani Irena Lew Kiedrowska usłyszała, że „Bele co” jest zbyt teatralne i mają za ładne stroje. Cóż, są różne kryteria i różne odczucia.
Zapceńska młodzież nie poddaje się i gra dalej. 29.01.2008 r. wystąpili w domu strażaka w Lipnicy podczas Dnia Seniora, a 2 lutego rozbawili gości w czasie Biesiady Kaszubskiej w Zapceniu.
02.02.2008 r. po raz drugi w Zapceniu odbyła się kaszubska msza św., którą odprawił prałat z Gdyni – ks. Stanisław Megier (pochodzący z Zapcenia), zgromadzeni w kościele wierni – miejscowi parafianie i goście z lipnickiego Oddziału ZK-P – doskonale rozumieli kaszubskie słowo boże i śpiew w wykonaniu dziecięcego chóru. Po mszy w miejscowej szkole odbyła się Biesiada Kaszubska. Pani Irena zadbała, aby na stołach dominowały tradycyjne potrawy, m.in. kaszubskie ziemniaczane „cziszczi”. Prezes lipnickiego Oddziału ZKP – pan Andrzej Lemańczyk wręczył legitymacje nowym członkom Zrzeszenia Kaszubsko – Pomorskiego. Sala była wypełniona po brzegi, ale „Beleco” potrafi występować i bawić choćby na skrawku podłogi. Rozbawieni biesiadnicy śpiewali, gawędzili i tańczyli przez wiele godzin. Więcej o Biesiadzie można przeczytać, a przede wszystkim zobaczyć w dziale Foto Zbliżenia. Publikowane tam zdjęcia unaocznią jej bogactwo „stołów i ducha”. /-/