NAJI GOCHE - regionalny magazyn społeczno-kulturalny

Władysław Szulist [Lipusz]

Księża a nauka na Pomorzu Gdańskim.

[NG: 37]   Autor: Władysław Szulist - Lipusz (liczba artykułów: 40)
ks. prof. Z. Zieliński.

ks. prof. Z. Zieliński.


ks. Sychta.

ks. Sychta.


ks. Anastazy Nadolny.

ks. Anastazy Nadolny.


ks. dr Mirosław Gawron.

ks. dr Mirosław Gawron.


Za ojca polskiej historiografii na Pomorzu Gdański uchodzi ks. Stanisław Kujot dr h. c. Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jego dzieło na początku XX wieku i w 20-leciu międzywojennym kontynuowali m.in. księża Alfons Mańkowski, Paweł Czaplewski, Paweł Panske, Romuald Frydrychowicz, Tadeusz Glemma, Brunon Czapla, Antoni Liedtke i Władysław Łęga. W diecezji i poza nią byli również znani Franciszek Sawicki, Paweł Nowicki i Kazimierz Bieszk.
Literacką pracę przed II wojną światową uprawiali księża Leon Heyke i Bernard Sychta. Ten ostatni głownie jako etnograf i językoznawca dał się poznać szczególnie po II wojnie światowej - twórca siedmiotomowego słownika gwar kaszubskich i 3 - tomowego słownika gwar kociewskich.
Po 1945r. naukowo pracowali historycy Antoni Liedtke, Kazimierz Dąbrowski i Paweł Czaplewski. Doktoratów honoris causa doczekali się m.in. Franciszek Sawicki, Bernard Sychta i Antoni Liedtke.
Lata stalinowskie, a także sześćdziesiąte XX wieku nie sprzyjały rozwojowi nauki w diecezji chełmińskiej. Lepszy klimat w tym zakresie przyniosły lata siedemdziesiąte XX wieku, gdy zaczęły się ukazywać periodyki naukowe w Pelplinie - Studia Pelplińskie i w Gdańsku Studia Gdańskie. Wówczas osoby związane nie tylko z seminariami duchownymi tych diecezji uzyskały możliwość publikowania swoich prac w tych rocznikach.
Jeszcze lepsze szansę nadarzyły się - biorąc pod uwagę chociażby północną Polskę - gdy utworzono Wydziały Teologiczne w Szczecinie, Toruniu i Olsztynie przy tamtejszych uniwersytetach. Stwarzały one duże możliwości rozwojowe nie tylko dla duchownych, ale także świeckich jak zdobywanie stopni i tytułów naukowych. Wydziały teologiczne
weszły w wielką "universitas" czyli wszechnicy nauk, a więc do
świątyni wiedzy, gdzie ścierają się różne światopoglądy, zapewniając każdemu wolność wypowiadania swoich myśli czy przekonań. Dało to światopoglądowi katolickiemu możliwość otwarcia się ma naukę w szerokim tego słowa znaczeniu, a także korzystania z pokrewnych dziedzin wiedzy w murach jednego uniwersytetu.
Teologowie diecezjalni, najczęściej doktorzy - rzadko z pasją badawczą - mogą aktualnie korzystać z szerszego dostępu do uniwersytetu, którego zadaniem jest poszukiwanie prawdy i jej przekazywanie. Wydziały Teologiczne w jakimś stopniu zmuszają badaczy diecezjalnych do podnoszenia swoich kwalifikacji naukowych, zwłaszcza do uzyskiwania habilitacji - jeśli posiadają pasję badawczą i dobrą znajomość języków obcych. Szereg doktorów diecezjalnych stało się adiunktami w Wydziałach Teologicznych.
Niektórzy badacze diecezjalni znajdowali się dotychczas niejako w inkubatorach wiedzy, a ich rola w teologii czysto bywała odtwórcza niż nowatorska, a teraz mogą korzystać z szerszego dostępu do literatury zagranicznej i uczestnictwa w różnych formach dokształceniowych i dyskusyjnych. Rodzi to potrzebę uprawniania teologii dojrzałej pod względem naukowym. Nie wystarczy już dzisiaj być tylko wiernym, biernym, ale niestety miernym, co wcale nie przekreśla troski o sensus ecclesiasticus.
Występują i czasem kłopoty, brak zrozumienia ze strony władzy dla pracy naukowej, przeciążanie teologów nadmiarem pracy w służbie Kościołowi, głównie w administracji - zwłaszcza na forum diecezji. Obecnie nie wystarczy już zajmowanie się teologią po "fajrancie", bo to nie sprzyja jej nowatorstwu, a raczej częściowemu zanikowi krytyki naukowej.
Z kolei warto rozważyć jak przedstawia się udział księży w kadrze nauczającej w poszczególnych wybranych diecezji w ośrodkach naukowych Olsztyna - UMW, Toruniu - UMK, Bydgoszczy - UKW, Warszawie Uniwersytecie Stefana Kardynała Wyszyńskiego - USKW, Lublinie -KUL i Gdańska - UG.
Archidiecezja Gdańska - ks. dr hab. Jan Perszon prof. UMK, ks. dr Tomasz Czapiewski UMK, ks. prof. dr hab. Janusz Halicki USKW, ks. dr Maciej Bała USKW, ks. dr Filip Krauze KUL, ks. dr hab. Zdzisław Kropidłowski UKW, ks. dr Adam Romejko UMW, ks. dr Grzegorz Szamocki UG, ks. prof. dr hab. Antoni Misiaszek UMW, doktoraty z historii z pasją badawczą posiadają ks. Leszek Jażdżewski i ks. Mirosław Gawron.
Diecezja Pelplin - ks. prof. dr hab. Anastazy Nadolny UMK, ks. prof. dr hab. Franciszek Drączkowski KUL, ks. dr hab. Piotr Moskal prof. KUL, ks. proof. dr hab. Augustyn Eckmann KUL, ks. dr hab. Jan Walkusz prof. KUL, Ks. prof. dr hab. Kazimierz Popielski KUL, ks. dr Wojciech Pikor KUL, ks. dr Wiesław Smigiel KUL, ks. dr Andrzej Rutkowski KUL, ks. dr Marek Parchem USKW, ks. dr teol i filoz. Jarosław Babiński USKW.
W sąsiednich diecezjach z zakresu historii Kościoła warto wskazać, że z Koszalina pracujących w Wydziale Teologicznym w Szczecinie ks. prof. dr hab. Lech Bończa Bystrzycki i ks. dr Tadeusz Ceynowa, a w Olsztynie z diecezji elbląskiej ks. prof. dr hab. Jan Wiśniewski.
Diecezja Gdańska posiada wspomnianych już 4 księży z pasją badawczą. Gorzej sprawa przedstawia się w diecezji pelplińskiej, ks. Jan Walkusz związał się z KUL-em, a ks. Anastazy Nadolny już jest wiekowy - 70 lat, natomiast młodego narybku nie ma, co jest niepokojące. Przyszłość nie zapowiada się optymistycznie.
Nasuwa się tu pytanie dlaczego w Gdańsku nie powstał Wydział Teologiczny? Gdańsk w połowie XVII w. liczył 70 tys. mieszkańców, Kraków 32 tys., a Warszawa tylko 12 tys. - to mówi samo za siebie. Obecnie Gdańsk to prawie półmilionowe miasto, a z aglomeracją pelplińską' i elbląską ok. 2 milionów mieszkańców i jest pozbawiony Wydziału Teologicznego rangi uniwersyteckiej. Z tej racji miasto na tym dużo straciło, bowiem jest pozbawione oddziaływania Wydziału Teologicznego na inne Wydziały i kształtowanie świadomego katolicyzmu nie tylko na inteligencję Trójmiasta. Warto wreszcie odnotować, że Trójmiasto posiada prawie wszystkie kierunki nauki, może z wyjątkiem górnictwa i teatru.
O Wydziały Teologiczne postarały się o wiele mniejsze ośrodki naukowe jak Toruń, Opole, Szczecin i Olsztyn, tylko nie Gdańsk. Czegoś tu zabrakło w działaniu. Słyszy się, że Gdańsk stracił tę szansę, bo w metropolii kościelnej Gdańska jest już Wydział Teologiczna w Toruniu i nie może być 2 wydziałów w jednej kościelnej metropolii. Poza tym Gdańsk z konieczności związał się z USKW w Warszawie, Pelplin z Toruniem, Elbląg z Olsztynem, a Koszalin ze Szczecinem.
Jak ta sprawa potoczy się w przyszłości, trudno przewidzieć? /-/
 


NAJI GOCHE | e-mail:
Polecamy: Wczasy nad morzem odzywki projekty domów Cennik pozycjonowania stron wwwPozycjonowanie cena