Uważaj na kleszcza!
Borelioza z roku na rok zbiera coraz większe żniwo wśród mieszkańców naszego regionu. Tylko Pomorskie Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy przyjęło w roku 2007 2,5 tyś. chorych w mniej lub bardziej zaawansowanym stadium choroby. O tym, że boreliozę „przynoszą" nam kleszcze wiemy wszyscy. Oczywiście nie każdy kontakt z tym niemiłym stworzeniem kończy się chorobą, ale z badań wynika, że co trzeci kleszcz jest nosicielem bakterii, należącej do krętków z grupy Borrelia, bezpośrednim sprawcą choroby.
Niestety, nie ma szczepionki pozwalającej nam nie bać się choroby Dlatego najważniejsza jest profilaktyka. -Do lasu idziemy w odpowiednim ubraniu - długi rękaw, czapeczka na głowie, wysokie buty Po każdej wizycie w lesie (szczególnie liściastym i zakrzaczonym) należy dokładnie się obejrzeć, a najlepiej poprosić o to
drugą osobę. Jeśli kleszcze usuniemy w ciągu kilkunastu - dwudziestu godzin od chwili jego wgryzienia się w ciało, ryzyko zarażenia jest minimalne. Najlepiej pozbyć się kleszcza za pomocą strzykawki odsysającej Aspivenin - dostępnej we wszystkich aptekach, której działanie poza usunięciem kleszcza poprzez odessanie go, usuwa także z rany wstrzykniętą przez niego wydzielinę z bakteriami.
Jeśli nie pozbyliśmy się kleszcza wystarczająco szybko i pojawił się niepokojący rumień (niekoniecznie w miejscu ukąszenia) musimy natychmiast zgłosić się do lekarza i powiadomić go, że zostaliśmy ukąszeni przez kleszcza. Objawy boreliozy są bardzo mylące i bez naszej informacji o tym zdarzeniu lekarz może postawić błędną diagnozę. W leczeniu najważniejsze jest, byśmy jak najszybciej przyjęli antybiotyk.
Magda Popek
Czy wiesz, że...
* Sarna to nie „żona" jelenia. Są to dwa różne gatunki zwierząt. Jelenie są znacznie większe. Dorosłe samce (byki), w Polsce osiągają średnio 150-170 kg (max. 200 kg), natomiast samice (łanie) są mniejsze i ważą przeciętnie 70 kg (max. 100 kg). Młode jelonki nazywamy cielakami. Sarny należą wprawdzie do rodziny jeleniowatych, ale to inny gatunek. Samica sarny nazywana jest kozą, samiec rogaczem lub kozłem. Młode sarny nazywamy koźlętami.
*Jedyny jadowity wąż, żyjący w naszych lasach, to żmija zygzakowata. Szczególną ostrożność należy zachować wędrując po nasłonecznionych leśnych polanach, gdzie żmije lubią się wygrzewać. Ulubione kryjówki żmij to także nory, rumowiska skalne, przestrzenie między korzeniami drzew, stosy kamieni.Nie jest gatunkiem agresywnym ani też bardzo jadowitym, ale jej ukąszenie może być groźne, zwłaszcza dla dzieci i osób starszych, szczególnie uczulonych na jad.
*Leśnicy oraz prywatni właściciele lasu mają dwa lata na posadzenie nowego pokolenia drzew w miejsce drzew wyciętych. To ich obowiązek. 60-letnia sosna produkuje w ciągu doby tyle tlenu, ile wynoszą dobowe potrzeby trzech osób (1350-1800 litrów) , a wyrośnięty buk - ilość wystarczającą dla 14 osób (70001). A jeden hektar lasu wytwarza 3-10 razy więcej tlenu niż jeden hektar użytków rolnych.
*Zimorodek - ptaszek o długości 16 cm i barwnym upierzeniu, gdy siedzi nieruchomy jest prawie niewidoczny Jego pokrycie, choć bardzo kolorowe, to doskonały kamuflaż. Zimorodki gniazdują w pobliży wartkich i bystrych strumyków i małych rzek. Wygrzebują w ich stromych zboczach metrowe jamy lęgowe.
Przed „domkiem" lubią mieć gałązkę, na której mogą wysiadywać, wypatrując ryby Choć z pozoru subtelne i delikatne, z rybami obchodzą się bezlitośnie. Gdy złapią swoją ofiarę uderzają nią o kamień czy twardy kawałek gruntu. Samce tego gatunku to doskonali mężowie. Podczas lęgów przed złożeniem jaj samiec przynosi samicy całe zdobyte pożywienie. Sam w tym czasie nie j e.
*Las i bór to nie to samo. W borach, które występują na uboższych glebach, znajdziesz przede wszystkim przedstawicieli gatunków iglastych, a najczęściej sosnę. Lasy zaś są znacznie żyźniejsze, w związku z tym i zróżnicowanie gatunków jest tu większe. Oprócz takich drzew iglastych, jak modrzew i świerk najliczniej występują przedstawicie liściastych, buk i dąb.
*Dzięcioł białogrzbiety i trójpalczasty w drodze ewolucji tak mocno przystosowały się do obszarów bogatych w drewno martwe, że bez nich nie mogą żyć.
*Kuna leśna (tumak) i kuna domowa (kamionka) na pierwszy rzut oka różnią się tylko kolorem krawatu. Leśna ma na szyi żółtawą plamę, domowa - białą. Kuna jest brązowym zwierzakiem o wielkości kota. Tumak żyje w leśnych dziuplach i opuszczonych gniazdach drapieżnych ptaków Kamionka chętnie znajduje sobie lokum w stajniach, stodołach i na strychach, w dużych miastach najczęściej wybiera strychy kościołów Obie polują nocą na małe gryzonie, nie pogardzą też żabą i jajkami. Jeśli spotkamy kunę na ziemi - szybko ucieknie, jednak siedząca na drzewie potrafi godzinami wpatrywać się w człowieka. Na zdjęciu kuna leśna
*Popularna czarna jagoda, to mała krzewinka borówka czernica. Latem na jagody wybieramy się do lasów iglastych i mieszanych. Oprócz swych walorów smakowych ma wielu zastosowań w lecznictwie. Owoce działają przeciwbiegunkowo i antyseptycznie. Jej dobroczynne działanie odkryli już piloci RAF-u podczas II wojny światowej. Jedząc w ramach przydziału dżem z czarnych jagód cieszyli się lepszym wzrokiem o zmroku niż ich wrogowie.
Zabrane w lesie owoce (jagody, borówki, poziomki) należy bezwzględnie myć przed jedzeniem, jest to zabieg konieczny, ponieważ na runie leśnym mogą przebywać jaja groźnego pasożyta-tasiemca bąblowca.Dojrzały tasiemiec pasożytuje w jelicie cienkim pso-watych, czyli np. żyjącego w naszych lasach lisa. Jaja wraz z jagodami czy borówkami możemy wprowadzić do naszego organizmu i zachorować na tzw. bąblowicę.
*Bąblowica to choroba pasożytnicza, wywoływana przez tasiemca bąblowca, którego jaja mogą się znajdować na leśnych owocach. Po dostaniu się do organizmu rozwój tasiemca następuje w różnych organach wewnętrznych, najczęściej na wątrobie. Czasami rozwój jest tak duży, iż lekarze zmuszeni są usunąć cały organ.
*Pierwsze grzyby pojawiają się już latem. W świetlistych lasach sosnowych spotkamy przepyszne kurki (pieprznik jadalny). Wśród młodych sosenek, szczególnie na polanach z samosiewami, szukać możemy maślaków (maślak zwyczajny). W przydrożnych brzeźniakach rosną koźlarze (koźlarz babka).
W lasach iglastych i mieszanych zbieramy podgrzybki (podgrzybek brunatny). Prawdziwki (borowiki szlachetne) rosną w lasach liściastych i mieszanych. Łatwo je pomylić z silnie trującym borowikiem szatańskim. Na przyleśnych polanach często spotkać można czubajki kanie - pyszne grzyby, które łatwo pomylić można z bardzo trującym muchomorem sro-motnikowym. Przy zbieraniu grzybów należy kierować się jedną ważną zasadą: jeżeli nie jesteśmy w stu procentach pewni, co to za grzyb, to go lepiej wcale nie zbierać. Skutki pomyłki mogą być bardzo tragiczne.
*Bez uzgodnienia nie wolno też przemysłowo - czyli hurtowo - pozyskiwać runa leśnego. Dla takiego pozyskiwania potrzebna jest umowa z nadleśnictwem przy czym nadleśniczy może odmówić podpisania umowy, jeśli zbiór runa zagraża środowisku leśnemu.
*Aż 85 procent roślin na świecie żyje w symbiozie z grzybami, zjawisko to nazywa się MIKORYZĄ i polega na obustronnej wymianie substancji odżywczych, rośliny mają lepszy dostęp do wody i rozpuszczonych w niej soli mineralnych, grzyby zaś do produktów fotosyntezy roślin.
*Obecność grzybów w lesie nie jest przypadkowa, w związku z tym, że żyją w ścisłym kontakcie z drzewami (MIKORYZA) ich obecność jest od nich uzależniona. I tak maślaka zwyczajnego znajdziesz w pobliżu sosen, grzyby z rodzaju koźlarz w pobliżu brzóz, a borowiki w pobliżu dębów i grabów