Rzeźba ufundowana przez ród Borzyszkowskich stoi
przy kościele w Borzyszkowach
„Trzeci upadek” - rzeźba stojąca przy wjeździe na
posesje artysty.
Tych co jeszcze nie byli w malowniczo położonym siedlisku gospodarczo-mieszkalnym Józefa Chełmowskiego, stanowiącym swoisty skansen, leżącym w Jagli na obrzeżach Brus, przy szosie przechlewskiej, a interesuje się sztuką ludową w najlepszym jej wydaniu, tego zachęcam do złożenia tam wizyty. Gospodarz na pewno podejmie i oprowadzi po swym królestwie, a barwna jego opowieść nie tylko o sztuce , ale także filozoficzne refleksje o... sensie życia przeniosą w niecodzienny dziś, barwny świat natury i niepospolitego piękna.
Dom i zabudowania Józefa Chełmowskiego otoczone są niemalże ze wszystkich stron pięknym ogrodem, w którym znajduje się pasieka z wieloma wykonanymi przez niego ulami twarzowymi oraz różnorodne konstrukcje techniczne własnego pomysłu, a
także wiele rzeźb. Zagroda i całe jej otoczenie sprawia wrażenie muzeum na wolnym powietrzu, tworząc wykreowany - fascynujący, niecodzienny świat. Kilkanaście lat temu na podwórku znajdował się skonstruowany przez niego samolot napędzany siłą mięśni ludzkich. Do dziś przy domu stoi „maszyna do łapania żywiołów” jak nazywa to urządzenie autor, służąca do wykorzystania energii wiatru i wody spływającej z rynien domu. Jedną z konstrukcji, która ostatnio go pochłonęła jest perpetum mobile. Również już przy wjeździe do gospodarstwa wita przybyszów kilkumetrowej wysokości kapliczka ze scenami z najnowszej historii Polski.
To przede wszystkim kapliczki wykonane przez niego zaświadczają o codziennej obecności Józefa Chełmowskiego w krajobrazie Zaborów i Goch. Napotykamy je licznie przy kaszubskich drogach w centrach wsi , przy miejscowych świątyniach.
Jedną z najbardziej charakterystycznych i wyróżniających cech twórczości Józefa Chełmowskiego jest fakt, iż na większości rzeźb i obrazów umieszcza on napisy będące uzupełnieniem całości pracy. Są to komentarze do poszczególnych dzieł, w których zawsze zawarta jest jakaś myśl, jakiś problem i głęboka refleksja. Dla przykładu, wynikiem jego przemyśleń nad naturą Boga jest rzeźba znajdująca się obecnie w zbiorach Muzeum Zachodnio – Kaszubskiego w Bytowie zatytułowana „Bóg Kobieta?” , przedstawiająca popiersie ludzkie z cechami kobiecymi i męskimi rysami twarzy. Na rzeźbie umieścił autor myśl, czy Bóg jest kobietą czy mężczyzną ? Odpowiada w ten sposób na tak postawiony problem: „ otóż, tego nikt nie może wiedzieć poza samym Bogiem”.
Józef Chełmowski jest twórcą bardzo płodnym. Ilości wykonanych przez niego prac można liczyć w setkach sztuk. Tworzy przeważnie w drewnie lipowym. Rzeźby maluje farbami o wyrazistych kolorach. Największym, jak do tej pory, osiągnięciem malarskim jest obraz „Apokalipsa” o łącznej długości ponad 55 metrów. Dzieło to jest przełożenie na język wizualny Apokalipsy Świętego Jana. Obraz malowany był w latach 1992 – 1994. Składa się 6 części o długości od około 6 do 10 metrów każda. Obraz składa się z oznaczonych scen numerowanych identycznie, jak kolejne wiersze biblijnej Apokalipsy.
W rozumieniu Józefa Chełmowskiego istotę biblijnej Apokalipsy stanowi zapowiedź kary boskiej za grzechy ludzkości. Mającą nadejść karę poprzedzają pewne znaki opisane w księdze, które należy odnaleźć w otaczającej rzeczywistości i zrobić wszystko, aby odsunąć w jak najdalszą przyszłość i tak nieuchronnie nadchodzący koniec świata. Problemy te rozwija autor w napisanym przez siebie komentarzu do całości obrazu. Znajdujemy tam opisy zwiastunów mającej nadejść katastrofy. Są to toczące się krwawe wojny, walka o władzę, kradzieże, morderstwa, klęski żywiołowe. Obraz „Apokalipsa” jest dziełem wieloznacznym i przesyconym symbolami. Jego odczytanie jest podobnie trudne jak odczytanie tekstu Apokalipsy Świętego Jana, gdyż obraz interpretowany jest bardzo indywidualnie przez każdego z odbiorców i oczywiście przez samego artystę.
Źródłem wszelkiej prawdy i wiedzy o świecie jest dla J. Chełmowskiego przyroda /natura/ . Przyroda utożsamiana przez niego z Bogiem, dostarcza „informacji” prawdziwych, bezsprzecznych, jest nieomylna. Jednocześnie jednak istnieją sprzeczności miedzy wiedzą wynikającą z obserwacji przyrody, a naukową wiedzą na ten temat. Józef Chełmowski, choć zafascynowany jest nauką uważa, że odsunęła ona człowieka od przyrody. Natura daje proste odpowiedzi na wszystkie bez mała pytania, natomiast nauka jest często zaprzeczeniem wniosków wynikających z jej obserwacji. Fascynująca jest odwaga autora, który znając niektóre prawdy naukowe nie obawia się ich podważyć. Nie obawia się rzucić wyzwania problemom pozornie oczywistym, które są jak gdyby skończone, zamknięte. Dlatego z przekonaniem rozpoczyna konstruowanie perpetum mobile, dlatego też podważa niektóre twierdzenia astronomów o naszym układzie planetarnym, czy o istnieniu lodowca w Europie. Nie obawia się zadać pytania dlaczego właściwie Bogu jako najdoskonalszej istocie potrzebny jest tak niedoskonały człowiek ?.
Józef Chełmowski urodził się 26 lutego 1934 roku. Był najmłodszym spośród pięciorga rodzeństwa. W 1941 roku rozpoczął naukę w miejscowej, wówczas niemieckiej szkole podstawowej. Po wojnie kontynuował naukę już w szkole polskiej. Wkrótce potem rozpoczął pracę zarobkową. Początkowo pracował na kolei jako robotnik, później imał się różnych zajęć. Pracował przy wyrobie smołobetonów w chojnickim przedsiębiorstwie drogowym, był też nocnym stróżem. W międzyczasie odbył 2 letnia służbę wojskową. Przez cały czas zajmował się niewielkim gospodarstwem rolnym. Pod koniec lat 70-ych ubiegłego wieku, zrezygnował z pracy zawodowej i zajął się wyłącznie pracą na roli. Obecnie czas wypełnia mu prowadzenie gospodarstwa i praca artystyczna.
Twórczość rozsławiły liczne wystawy jego rzeźb i malarstwa w kraju oraz zagranicą. Jest on bohaterem kilku realizacji filmowych pokazujących jego niezwykłą twórczość i nie powszechną osobowość. Stąd to odwiedzają go licznie turyści oraz kolekcjonerzy z Polski, Niemiec i krajów skandynawskich.
Dzisiaj największe zbiory jego dokonań plastycznych znajdują się w Muzeum Etnograficznym w Toruniu i Muzeum Zachodnio – Kaszubskim w Bytowie.
* Autor jest pracownikiem Muzeum Zachodnio-Kaszubskiego w Bytowie, w którym kieruje działem etnograficznym, skutecznie uzupełniając jego zbiory. Jest organizatorem i kustoszem licznych wystaw, oraz autorem licznych publikacji i przedsięwzięć etnograficznych na Bytowszczyźnie i Gochach.