NAJI GOCHE - regionalny magazyn społeczno-kulturalny

Zbigniew Studziński []

Po raz drugi po skończeniu szkoły

[NG: 05]   Autor: Zbigniew Studziński - (liczba artykułów: 25)
 Budynek byłego Liceum Pedagogicznego
w Kościerzynie.

 Budynek byłego Liceum Pedagogicznego
w Kościerzynie.


Wszystko się ku nam przybliży
i w zachwyceniu ukaże.
Dawno zgubione radości,
imiona nasze i twarze
Jan Pietrzycki.
Słowa te stały się myślą przewodnią II Zjazdu Absolwentów byłego Liceum Pedagogicznego w Kościerzynie, który odbył się 29 września 2001 r. w gmachu dawnego liceum. Pierwszy Zjazd, odbył się w 1986 roku w 120-lecie istnienia szkoły.
Drugi nasz Zjazd zainaugurowała o godzinie 10 – tej w kościele Zmartwychwstania Pańskiego - Msza Święta, której artystyczną oprawą były występy chóru . Szczególnego wzruszenia doznaliśmy słuchając - w jego wykonaniu i towarzyszącego mu solisty Opery Poznańskiej /absolwenta liceum/ - Gaude Mater Polonia.
Po uroczystości w kościele sformowaliśmy kolumnę i pochodem w towarzystwie orkiestry dętej przeszliśmy przed budynek byłego liceum
Dostojny gmach naszego byłego Liceum Pedagogicznego ma długą i ciekawą historię. Wybudowano go pod potrzeby Seminarium Nauczycielskiego już w 1866 roku /maturę zdawałem w 1966 roku tj. w100-lecie jego istnienia/. W latach 1888 - 1914, w budynku tym zarządzali zaborcy - władzę pruskie, prowadzące m.in. politykę germanizacyjną Kaszubów. Ponownie od 1914 roku, najpierw Seminarium Nauczycielskie , a potem Liceum Pedagogiczne do 1970 roku kształciło nauczycieli. W tym to 1970 roku, ówczesne Ministerstwo Oświaty reorganizując szkolnictwo, zlikwidowało działalność liceów pedagogicznych. Do dziś wszyscy twierdzą, że był to wielki błąd.
Warto wspomnieć, że w latach 1920 – 1935, prefektem w kościerskim Seminarium Nauczycielskim był ks. Leon Heyke, poeta, badacz historii, literatury i obyczajowości Kaszubów, zamordowany przez hitlerowców 16 października 1939 roku w Lasku Szpręgawskim.
Na nasz drugi Zjazd przybyło 400 absolwentów. Wszyscy zostaliśmy uwiecznieni na pamiątkowej fotografii wykonanej przed budynkiem szkoły. Oficjalne otwarcie Zjazdu odbyło się w auli. Przy muzyce w wykonaniu kapeli kaszubskiej zespołu „Kościerzyna” , przyglądaliśmy się sobie i naszym byłym profesorom. Na wielu policzkach, płynęły łzy wzruszeń. Kiedy witano naszych profesorów, oklaski i okrzyki przerywały głos prowadzącemu spotkanie. Wśród wielu okolicznościowych wystąpień utkwiły mi słowa, które wypowiedział obecny dyrektor Zespołu Szkół Zawodowych, mieszczącego się w tym budynku, a jednocześnie mojego, przez okres 5 lat, wychowawcy w LP – Romualda Gierszewskiego. Powiedział on, że „... nauczanie w Liceum Pedagogicznym było jak sądzę dla wszystkich uczących tu nauczycieli wielka przyjemnością , której ja, już później nigdy, nie doświadczyłem” .
Po oficjalnym powitaniu, odbyły się spotkania poszczególnych roczników. Wśród nas było nawet dwoje absolwentów z okresu tzw. małej matury , która zdali w 1947 roku.
Szczególnie na tych „rocznikowych” spotkaniach, wzruszeń, oznak radości, było bez końca.
Potem przy wspólnej kawie oraz podczas uroczystego obiadu, na powrót odżyły licealne czasy, pierwsze sympatie, kartkówki, wieczorki, prywatki, harcerstwo, zawody sportowe, obozy itp.
Na Zjeździe, wśród wielu Przyjaciół, spotkałem także kolegów z Lipnicy. Dawnego inspektora Edmunda Żywickiego i dyrektora Franciszka Latuszewskiego. Wśród absolwentów dawnego LP spotkałem, wielu znanych profesorów, że wspomnę tylko trzech Kaszubów: profesora Brunona Synaka – prezesa Zarządu Głównego Zrzeszenia Kaszubsko – Pomorskiego, profesora Józefa Borzyszkowskiego – dyrektora Instytutu Kaszubskiego, profesora Tadeusza Linknera – polonistę Uniwersytetu Gdańskiego.
Wieczorem, w restauracji „ Gryf”, kontynuowano spotkanie na wspólnym balu.

Do zobaczenia na III Zjeździe !
 


NAJI GOCHE | e-mail:
Polecamy: wizytówki Dobra glutamina sklep z odzywkami w Warszawie pogotowie wodociągowe kraków gry akcji wino