NAJI GOCHE - regionalny magazyn społeczno-kulturalny

Zbigniew Talewski [Borowy Młyn]

Poetyckie...próby Aleksandra Lew-Kiedrowska /Zapceń /

W cyklu: WIERSZE (liczba artykułów 41)

[NG: 05]   Autor: Zbigniew Talewski - Borowy Młyn (liczba artykułów: 325)

Niespełnione marzenia

A tak marzyłam
o polu jasny o rozjaśnionych srebrem.
niebieskich polanach
W tym świecie
pośpiechu
tracąc marzenia
stawiam znaki
zapytania.

Czy szczęściem mym
- uśmiech bliskich

a radością mą...
wiem
odpowie mi na to
życie
dotąd nie poznane.

 

Niebieski ptak

Ptak wzleciał ponad obłoki,
ponad sklepienie się wzniósł.
Przyleciał na ołtarz niebieski,
by naiwny zanieść Stwórcy
I począł śpiewać, świergotać,
najpiękniej jak tylko mógł.
A prawił o cudnym świecie,
pełnym rozstajów i dróg.

Jedna z tych dróg była wąska,
lecz jakże promienna, radosna
i wznosiła się hen, hen
tak wysoko gdzie nie sięga ludzki wzrok.
Na jej końcu był ołtarz,
Gdzie prawił nadal ptak....
Nie czekaj na koniec historii
Tylko pomyśl - jak piękny jest świat.

 

*Powyższe fragmenty wierszy są pierwszą oficjalną próbą, z którą Ola wyszła „po za swój zeszyt”, jej osobisty skarbczyk, pełen jest podobnych zapisków. Dziękuję Ci za odwagę, za to, że podzieliłaś się ze mną swoimi pierwszymi przemyśleniami o życiu, jego sensie, o miłości. Słowem, że podzieliłaś się swymi zapytaniami, tak charakterystycznymi dla młodych, a przede wszystkim dla ludzi wrażliwych. Na pewno oni : czuli - wrażliwi, oczyma swej duszy, ostrzej widzą otaczający ich świat, przez co inaczej chcą spełniać swe życie. Ich niepokoje wynikające z tej odmiennie dostrzeganej rzeczywistości niczym wulkan lawę - muszą być przez nich wylane na zewnątrz... To nic, że to co tworzą przybiera postać często tylko przez nich rozumianych symboli i literacki krztałt pełny udziwnień...
Niemniej Ci co zaczynają uzewnętrzniać swą poetykę muszą pamiętać, że słowa ich poetyckiego przesłania muszą przylegać do rzeczy, których one dotyczą. Tak wyrażone poetyckie przesłanie ma dużo więcej szans by było zrozumiałe i trafiło do szerokiego grona odbiorców.
Pozwolę sobie przy tej okazji przypomnieć, że termin poetyka, został użyty po raz pierwszy w Starożytności, przez Arystotelesa w jednej z jego filozoficznych rozpraw estetycznych. Etymologicznie wywodzi się on od greckiego czasownika: p o i e i n - tworzyć.
Nie wiem jak Was - zwracam się do tych wszystkich co podejmują podobne próby literackie - ale mnie, drugi wiersz Oli, pobudził, do napisania na kanwie jego intencji - własnego, w którym siłą rzeczy, inaczej dostrzegam i nakreślam „cel lotu tego ptaka”, niż ten, o którym piszę Ola. Jest to oczywiste, że mój wiersz /niżej publikowany/ wyraża inne przemyślenia i refleksje, chociażby ze względu na doświadczenia mego wieku, czy też z powodu jesieni, która już przyszła, oraz ze względu na udzielający się już nastrój zbliżającego się 1 listopadowego święta Wszystkich Świętych niosącego określoną zadumę.
Zachęcam odważnych i wrażliwych, wszystkich tych co pragną podzielić się z nami swymi przemyśleniami, do przesyłania nie tylko swych wierszy .
/tz/.
Jesienny ptak

On już wzleciał
ponad obłoki
ponad sklepienia niebios
by na ołtarzu Stwórcy
złożyć
swój śpiew.

Radosnym koncertu świergotem
wdzięczny
opowiedział
o cudownym świecie
o życiu pełnym
wyborów
z nieodgadnionych celów
na rozstajach dróg...
i
o czasie
co wiecznie gna.

A Ty
który już jesteś w drodze
niechcący
zrywasz się do lotu
z wdzięcznością
uwierz ...
to tylko horyzont
tam za nim
kres jest
kolejnym początkiem..

Tą szansę da ci
Stwórca
gdy ufny
trafisz do jego stóp.

Borowy Młyn 11. 10 2001.


 


NAJI GOCHE | e-mail:
Polecamy: odżywki wysokobiałkowe Najlepsze szkolenia bhpSzkolenia BHP Prawo spółdzielcze Ławki ogrodowe