NAJI GOCHE - regionalny magazyn społeczno-kulturalny
Czołgi niemieckie nad Brdą

Czołgi niemieckie nad Brdą


Niemieccy żołnierze 207 Dywizji Piechoty przy skrzyżowaniu drogi Kościerzyna - Kartuzy - Gdynia.

Niemieccy żołnierze 207 Dywizji Piechoty przy skrzyżowaniu drogi Kościerzyna - Kartuzy - Gdynia.


W drodze na Gdynię

W drodze na Gdynię


Niemiecka agresja na Polskę z rejonu bytomskiego w 1939 r.
Przeddzień katastrofy
Latem 1939 teren Powiatu Bytowskiego, co jest zrozumiałe, był w obrębie szczególnego zainteresowania polskiego wywiadu wojskowego. Nic dziwnego ,że już od lipca Bytów zaczął się coraz częściej pojawiać w „Sprawozdaniach tygodniowych Oddziału II Sztabu Głównego o sytuacji wojskowej na terenie Niemiec”. Pierwsze znaczące dane ujęto w sprawozdaniu nr 13 obejmującym okres od 9 do 15 lipca 1939 r. Zanotowano w nim, że „według niesprawdzonych wiadomości w rejonie Bytowa i Lęborka wzmaga się ruch wojska....zwrócono uwagę na przygotowania kwater dla nieznanych bliżej oddziałów w rejonie Złotowa i Bytowa. Na stację Bożepole Wielkie k .Lęborka 13 lipca przybył transport piechoty a z Słupska do Lęborka przegrupowały się kolumny samochodów z wojskiem, uzbrojeniem i sprzętem” W Sprawozdaniu nr 14 odnotowano, że w wyniku ruchu transportów i wyładowań, które były obserwowane w czasie od 12 do 19 lipca, zarysowują się zgrupowania sił na naszym pograniczu w tym w rejonie Gorzów Wielkopolski – Bytów ( „na zachód od Kartuz” ) itd. Ponadto podano ,że w rejon określony miastami Lębork –Bytów przybyły bliżej nierozpoznane oddziały piechoty w sile dwóch pułków które, rozczłonkowano na kompanie i skierowano do prac fortyfikacyjnych.
W zasadzie tego zgrupowania wojskowego nie rozpoznano nigdy choć cyklicznie o nim meldowano używając formy „nie rozpoznane bliżej zgrupowania w rejonie Bytów - Lębork”. 29 lipca stwierdzono ,że rozpoczęto powoływanie rezerwistów na ćwiczenia na drugą połowę sierpnia. Tymczasem zwrócono uwagę na intensywne prace fortyfikacyjne w rejonie Kościerzyny. Między 23 a 29 lipca do zgrupowania wojsk w rej. Lębork –Bytów dołączył pułk artylerii zmotoryzowanej z 18 działami. Oczywiście o tym pułku nic więcej nie dowiedziano się oprócz tego, że w okolicy Bytowa zauważono żołnierzy 32 Dywizji Piechoty ( z Koszalina ).
Podbytowskie zgrupowanie nadal fortyfikowało teren skupiając się na budowie stanowisk dla karabinów maszynowych i na wykonaniu zapór z drutu kolczastego. Zresztą prace fortyfikacyjne na przełomie lipca i sierpnia 1939 r. dotyczyły całego polsko – niemieckiego pogranicza. W tym okresie zauważono w rejonie bytowsko - lęborskim kilka „odcinkowych sztabów fortyfikacyjnych” W sprawozdaniu za okres 6 - 12 sierpnia zameldowano , że o podbytowskim zgrupowaniu trzech pułków brak jest wieści, natomiast na południe od Lęborka pojawiły się zapory przeciwpancerne a na południe od Bytowa nierozpoznane umocnienia polowe. Zastanawia meldunek w sprawozdaniu nr 18, który stwierdza ,że w rejonie Lębork –Bytów wojska nie stwierdzono. W tym samym dokumencie pisze się ,że rejon jest nadal intensywnie fortyfikowany, że na wschód od Bytowa wykonano przeszkody z drutu kolczastego i kopano rowy strzeleckie, to samo dotyczyło Lęborka z tym ,że w m. Oskowo pojawiła się zapora przeciwpancerna a na północnym wschodzie od Bytowa schrony.
17 sierpnia kwaterował się w Bytowie oficer z 68 pp 23 DP .20 sierpnia opróżniono z chorych cywili miejski szpital.21 –go w Lęborku kwaterował batalion piechoty i 150 lotników. W Rzeszy powołano do służby kolejne roczniki i wysyłano je zarekwirowanymi samochodami z ekwipunkiem na wschód. Od 19 sierpnia w pełnym pogotowiu znalazły się oddziały SS i SA..29 sierpnia obok wiadomości o mobilizacji podano ,że na wschód od Lęborka w m Rozłazino i Popowo znajdują się plutony Grenzschutzu ( niem. Straż Graniczna ). Ostatni meldunek w którym ujęto Bytów nadano w sprawozdaniu z 30 sierpnia 1939 r. w którym za polską Strażą Graniczną podano „– 27 sierpnia zaobserwowano przemarsz oddziału zmotoryzowanego z m. Piaszczyna ( na wschód od Miastka ) do Bytowa. Kolumna w składzie 4 samochodów osobowych i 105 ciężarowych z żołnierzami oraz 32 motocykle”. 31 sierpnia sztab Armii Pomorze uważał ,że w rejonie Bytowa na kierunku Kościerzyny skoncentrowana była 23 Dywizja Piechoty
Polski wywiad tego nie ustalił
Niestety wywiad polski nie zidentyfikował dokładnie jednostek niemieckich grupujących się wokół Bytowa jak się okazało było ich niemało i prezentowały pokaźną siłę. Zgromadzone w rejonie nadgranicznym Bytów – Lębork jednostki taktyczne miały zadanie przełamać polską obronę w rejonie Kościerzyny odciąć i zablokować oddziały Lądowej Obrony Wybrzeża od znajdujących się w „korytarzu” jednostek polskich.
207 Dywizja Piechoty.
Powstała w 1937 r. Była w tzw. II rzucie i miała zadanie obrony granicy z Polską , podlegała Landwehr-Kommandeur w Stargardzie Szcz.. Miejscem stacjonowania jej struktur organizacyjnych obok Stargardu były miejscowości ; Walcz i Szczecinek.. W dniach 25- 26 sierpnia 1939 r. przeorganizowana została na tzw jednostkę ruchomą. Po dwudniowej mobilizacji stała się typową dywizją bojową. 207. dywizja piechoty Ladwehry dowodzona byla przez Generalleutnanta Karla von Tiedemanna. Pod względem operacyjnym została podporządkowana Grenzschutz – Abschnitts – Komando 1 (GAK 1) gen. lotnictwa Leonarda von Kaupischa. Komando to z kolei podlegało d-cy 4 Armii gen art. Güntherowi von Kluge.
W ostatnim dniu rozwinięcia 26 sierpnia o godz 22 do Czarnej Dąbrówki przybył dowódca 207 DP wraz z jednym oficerem sztabu, po zorientowaniu się w sytuacji pojechali dalej .Czarną Dąbrówkę wyznaczono na miejsce postoju sztabu dywizji. Po tym rekonesansie Dywizja została skierowana transportem kolejowym w wyznaczony obszar nadgraniczny. Początkowo zajęła rejon Rokity – Czarna Dąbrówka. Następnie przemaszerowała wzdłuż granicy na kierunek kościerski. Dowódca dywizji za miejsce postoju swego sztabu obrał bytowski zamek. Skład dywizji był następujący;
322 pułk piechoty (Infanterie-Regiment 322) - d-ca mjr von Kröcher po 20 września 1939 płk. Neidhold. Pułk gotowość bojową osiągnął 29 sierpnia , tego dnia rano załadowany został na transport i przewieziony do Lęborka. Ostatecznie zajął rejon wyjściowy w okolicach Jasienia z kierunkiem planowanego działania Sulęczyno – Stężyca. W tym rejonie podjął służbę wzdłuż granicy.
368 pułk piechoty (Infanterie-Regiment 368 ) – d-ca gen. mjr von Oesterreich. Pułk ten przybył do Bytowa Aufgestellt am 26.3683 koleją 28 August 1939 per Bahn in den Raum Bütow verlegt. sierpnia 1939 r. Zajął rejon nadgraniczny na wschód od miasta w kierunku planowanych przyszłych działań; Bytów – Lipusz - Kościerzyna
374 pułk piechoty ( Infanterie-Regiment 374 ) – d-ca płk Klemm. Przydzielono mu rolę drugiego rzutu 207 Dywizji Piechoty. Zajął rejon na północny zachód od Bytowa.
207 pułk artylerii ( Artillerie-Regiment 207 ) – d-ca ppłk Wilhelm Metger
207 batalion saperów ( Pionier-Bataillon 207)
207 dywizjon ppanc. (Panzerabwehr-Abteilung 207)
207 dywizjon rozpoznawczy i inne pododdziały tyłowe
Kolejną wielką jednostką która w przededniu wojny znalazła się w okolicach Bytowa była; 10 Dywizja Pancerna (niem. 10. Panzer-Division)
Dywizja została sformowana zgodnie z rozkazem z dnia 1 kwietnia 1939 w Pradze i wyposażona w sprzęt zdobyty po zajęciu Czechosłowacji. Dla potrzeb wojny z Polską weszła w skład odwodu Grupy Armii „Północ”. Miejscem jej ześrodkowania był rejon Bytowa. Dywizją dowodził gen. wojsk panc. Ferdinand Schaal * W jej skład wchodziły;
8 pułk pancerny (Panzer-Regiment 8) , d-ca płk Botho Elster
86 zmotoryzowany pułk piechoty (Infanterie-Regiment 86 (mot.))
2/29 pułku artylerii (II. / Artillerie-Regiment 29) d-ca płk Hans Fitzlaff 1/8 pułku rozpoznawczy (I. / Aufklärungs-Regiment 8) płk Mortimer von Kessel
Mimo, że niektóre źródła nie wskazują na czynny udział tej dywizji w wojnie 1939 r. to dzieje jej 8 pułku pancernego dowodzą co innego. Miejscem stacjonowania tego pułku był Böblinger k/ Stuttgartu. 30 sierpnia pułk w 48 godzin osiągnął pełną gotowość bojową.31 sierpnia załadował się na transport kolejowy i ruszył w kierunku Pomorza Środkowego.
Do rozładunku doszło w m. Silnowo koło Szczecinka. Następnie rozlokował się w rejonie wyznaczonym miejscowościami; Czarna Dąbrówka, Łupawa, Bytów, Miastko
32 pułk Grenzwache Powstał w ostatniej dekadzie sierpnia z niemieckich oddziałów straży granicznej w rejonie Bytowa . Składał się z trzech batalionów które stacjonowały na południe od miasta .Pułk byl wzmocniony dywizjonem artylerii. Dowódcą pułku był ppłk baron von Bothmer. Pułk miał za zadanie działając w kierunku na Miastko, zamknąć polskie jednostki znajdujące się na Gochach w tzw Cyplu Brzeźniowskim. W nocy 31sierpnia na 1 września jego 1 batalion zajął rejon Studzienic natomiast. 2 batalion znalazł się na północ od Przechlewa, miał nacierać na Konarzyny - Swornegacie.3 batalion znalazł się na południe od Sierzna Podobny strukturalnie do 32 pułku był 42 pułk Grenzwache ( d-ca ppłk Wuth) znajdował się w okolicy Lęborka. Tam też pojawił się 5 samodzielny pułk kawalerii ze Słupska
Analiza danych wywiadu polskiego z okolic Bytowa w zestawieniu z stanem faktycznym jednostek niemieckich mających być zaangażowanych w konflikt z Polską wskazuje na słabość polskiego rozpoznania w tym rejonie. Można rzecz że rozczarowuje. Dotychczas raczej sądzono ,że ta sfera działania Wojska Polskiego w tym zakresie dorównywała Niemcom. W przypadku regionu bytowskiego okazuje się, że oprócz danych fortyfikacyjnych nie rozpoznano w pełni żadnej konkretnej jednostki niemieckiej mającej uderzyć na Polskę. Na pewno dużym usprawiedliwieniem może być fakt represji w stosunku do bytowskich Polaków , aresztowania, pobicia, rewizje itp. Ponadto sierpniowe przesiedlenia w głąb Niemiec a co za tym idzie także ucieczki do Polski spowodowały duże ubycia w środowisku potencjalnych informatorów. Na pewno największym zaskoczeniem było pojawienie się 10 Dywizji Pancernej, o której tak naprawdę to wywiad Polski nie miał pojęcia.
WOJNA
W nocy 31/1 września mała Lidia Spletsteser była z rodzicami u krewnych, przeszła granice w okolicach Gliśna, nie było w tym nic specjalnego bo robiono to dość często wszak onegdaj granica rozdzieliła rodzinę…
Dowódca pułku lotniczego w Elblągu płk W. Chamier -Glisczynski czekał na wydanie ostatniego rozkazu dla swoich bombowców…
Siedmioosobowa rodzina Chamier – Gliszczyńskich, która w sierpniu uciekła z Płotowa do Polski spała jeszcze bezpiecznie k. Starogardu…
Marynarz pancernika Schleswig – Holstein Paweł Lemańczyk spod Borowego Młyna patrzył w gdańskim porcie na ledwo rysujący się zarys małego półwyspu.
Z Bytowa na Polskę
1 września
. Rano marynarz Kriegsmarine Paweł Lemańczyk już nie myślał, wykonywał rozkazy na pancerniku wstrząsanym strzałami swoich dział skierowanych w kierunku Westerplatte. Z Elbląga wystartowały z podwieszonymi bombami samoloty płk .Chamier –Glisczynskiego . Granice przekroczył 32 pułk Grenzwache który wszedł także na Gochy. Lidia Spletsteser szybko z rodzicami wróciła do domu, rodzice bali się ,że zostaną wzięci za szpiegów. Obudzona rodzina Chamier –Gliszczyńskich zaczęła się bać.
1-szy batalion 32 pułku Grenzwache natarł w kierunku Przymuszewa jednak napotkał na swojej drodze kawalerzystów z polskiego 16 pułku ułanów co spowodowało, że batalion wrócił w rejon wyjściowy za linię granicy z Polską. W działające w rejonie Somin, Trzebunia i Przymuszewa patrole Pomorskiej Brygady Kawalerii skutecznie wstrzymywały działania niemieckich pododdziałów 32 pułku.
3 batalion tego pułku ruszył w kierunku Laski z zadaniem odcięcia drogi odwrotu siłom w rejonie Cypla Brzeźniowskiego. Polskiego wojska (Straży Granicznej) w Brzeźnie Szlacheckim nie było, więc nie udało się kogokolwiek złapać w pułapkę. Z kierunku Przechlewo – Swornegacie granicę przekroczył 2 batalion 32 pułku. W rejonie Konarzyn i Ciecholew natrafił na opór plutonu polskiej Staży Granicznej do którego dołączyli strażnicy z niektórych posterunków granicznych i policjanci z Konarzyn. Ok godz 10.00 obrońcy wycofali się z rejonu obrony na kolejny punkt oporu zorganizowanym na przesmyku jezior między miejscowościami Swornegacie a Małe Swornegacie. O godz.18.00 32 pułk Grenzwache zajął nakazany łańcuch jezior oraz Swornegacie i Laskę. Od wczesnych godzin rannych lotnictwo niemieckie prowadziło intensywne rozpoznanie sił polskich w rejonie Kościerzyny. Niemiecka Straż Graniczna uderzyła na polskie placówki w Skwierawach i w Nakli. Obrońcy uzyskali pomoc ze strony plutonu zwiadu Oddziału Wydzielonego „Kościerzyna” który wyparł Niemców z Nakli jednak w rejonie Skwieraw które były w zasięgu czołowych pododdziałów 368 pp 207 DP, kościerski pluton nie podjął walki i wycofał się bez styczności z nieprzyjacielem w kierunku Lipusza. Około godz.19.00 wraz z kompanią Straży Granicznej przegrupował się dalej, do Koscierzyny . Ostatecznie Niemcy zajęli Naklę i w godzinach popołudniowych patrole 368 pp pojawiły się w okolicach m. Gostomko i Lipusz. W godzinach wieczornych w rejon Lipusza podszedł polski patrol w sile plutonu kolarzy lecz nie napotkał tam nieprzyjaciela i przed północą powrócił do Kościerzyny.
2 września
Między 1.00 – 2.00 Kościerzynę opuścił batalion ON „Kościerzyna”. Wymarsz batalionu został zakłócony przez ludność cywilną która z tego powodu nie kryła swojej rozpaczy. Apogeum nastąpiło gdy wychodziła z miasta kompania kościerska. 322 pp 207 DP z rejonu Jasienia przekroczył granicę Polski. Skierował się na Sulęczyno Po krótkiej walce osiągnął tzw. Cieśninę Sulęczyńską
368 pp 207 DP w całości przekroczył granicę Polski i o godz. 14.15 zajął opuszczoną przez WP Kościerzynę,
374 pp 207 DP jako odwód 207 Dywizji Piechoty zajął rejon na północny wschód od Kościerzyny.
Pododdział 207dywizjonu rozpoznawczego 207 DP został wysłany w kierunku Gdańska , nawiązał łączność z oddziałami ochrony granicy Wolnego Miasta. Miejsc rozmieszczenia pozostałych jednostek dywizji literatura nie podaje.
32 pułk Grenzwache naprawiał wysadzony w powietrze most koło m. Swornegacie.
3 września
207 Dywizja Piechoty podejmuje powolne natarcie wzdłuż rejonu na północny wschód od Kościerzyny. 322 pp podszedł pod jezioro Raduńskie.
O godzinie 11.30 granicę przekroczyła 10 Dywizja Pancerna w której strukturach był 8 pułk pancerny. Przemarsz oddziałów odbywał na południe od zajętej przez 207 DP linii frontu.8 pułk pancerny podobnie jak dywizja maszerował poprzez Kościerzynę , Skarszewy na północ od Tczewa bez styczności bojowej z Wojskiem Polskim dotarł do Gdańska Następnie po przeprawie mostowej przekroczył Wisłę i marszem oraz koleją dotarł do Orzysza. Po krótkim pobycie na tamtejszym poligonie został włączony w ciąg walk o umocnienia Wizna ,w nocy 8/9 .09 atakowany był przez polską kawalerię. Walczył w okolicach Zambrowa, Wysokie Mazowieckie, Bielska Podlaskiego i Brześcia Litewskiego. Wracając do Prus Wschodnich nadal toczył potyczki z rozproszonymi jednostkami polskimi.
4 września
Działania 207 Dywizji Piechoty opóźniał polski batalion ON „Kartuzy IV” Pokonując kręte drogi wieczorem dywizja (322 pp) podeszła pod Kartuzy ( wg źródeł niemieckich pułk von Kröchera zajął to miasto o godz. 18.00 ) W obronie miasta wyróżnił się wspomniany batalion ON „ Kartuzy IV”.
5 września
32 pułk Grenzwache wykonał marsz z rejonu Brus w kierunku na Bytów następnie w godzinach popołudniowych przerzucony został koleją z Bytowa w kierunku Lęborka po czym wszedł w lukę między 207 DP a 42 Grenzwache, tym samym siły polskie znalazły się w okrążeniu.
6 września
32 pułk Grenzwache osiągnął nakazane rubieże i nawiązał łączność z 207 DP. Siły niemieckie nawiązały w okolicach Wejherowa styczność bojową z linią obrony 1 morskiego pułku strzelców.
6/7 września Dowódca Lądowej Obrony Wybrzeża pułkownik Dąbek przeprowadził nocą rozpoznanie bojem na wybrane pozycje niemieckie w tym 207 DP.
7 września
Rozpoczął się wsparty lotnictwem i artylerią szturm pułków 207 Dywizji Piechoty i pułków Granzwache. Główny wysiłek natarcia wykonały 368 pp ( na batalion ON „ Kartuzy IV”.), 322 pp 32 i 42 pułki Granzwache ( na Wejherowo ). Pod wieczór Niemcy prawie na całym froncie zostali odrzuceni na pozycje wyjściowe. Natarcie załamało się. 207 dywizjon rozpoznawczy 207 DP został doszczętnie rozbity.
8 września - 2 październik
Oddziały i pododdziały 207 Dywizji Piechoty w ciągłych walkach kontynuowały agresją
na polskie wybrzeże. Walczyły z obrońcami Kępy Oksywskiej Charakterystycznym był 12 września kiedy to polski batalion ON „ Gdynia I”, który przybył wieczorem na pole walki, rozbił z marszu 1 batalion 368 pp ( wysunięte stanowisko dowodzenia 207 DP ), gen. Tiedemann musiał ratować się ucieczką, w ręce polskie wpadły wszystkie dokumenty.
Dalsze losy agresorów
207 Dywizja Piechoty Po kampanii na polskim wybrzeżu leczyła rany w Westfalii. W czerwcu 1940 brała udział w walkach w Holandii następnie we Francji. Od lipca 1940 r do czerwca 1941 r. stacjonowała na Pomorzu. W marcu 1941 r na jej bazie sformowano 207,281,285 Dywizje zabezpieczenia ( porządkowe ) tzw. Sicherungs-Division. Do czasu przeformowania dywizją stale dowodził krótkotrwały rezydent bytowskiego zamku gen. Karl von Tiedemann, który potem objął dowodzie 207. Sicherungs-Division was formed Apr 1941 from parts of 207. Sicherungs-Division ( do 1943 r.) , dywizja ta zdziesiątkowana przez Rosjan w grudniu 1944 r. przestała istnieć 10 Dywizja Pancerna po kampanii w Polsce brała udział w walkach we Francji w 1940 r. m.in. pod Calais. Po kapitulacji ,do lutego 1941 roku pozostawała na terenie Francji. Następnie wzięła udział w ataku na ZSRR, w składzie Grupy Armii „Środek”. Biła się pod Mińskiem, Smoleńskiem i pod Moskwą. W maju 1942 roku została przerzucona do Francji, gdzie w sierpniu 1942 roku wzięła udział w walkach pod Dieppe. W grudniu 1942 roku została przerzucona do Tunezji. W maju 1943 roku została rozbita przez wojska amerykańskie i przestała istnieć.
Opracował; Andrzej Szutowicz
*Ferdinand Friedrich Schaal (7.02. 1889 - 9.10. 1962 ) Służbę rozpoczął w wieku 19 lat jako oficer dragonów. Walczył w pierwszej wojnie światowej W kwietniu 1939 organizował 10 Dywizję Pancerną z którą najechał na Polskę w 1939 r. i Francję w 1940 r. Wyróżnił się pod Calais .Brał udział w inwazji na ZSRR. Następnie do sierpnia 1943 r dowodził w Rosji LVI Korpusem Pancernym tym samym którym uprzednio dowodził , Erich von Lewinski czyli słynny feldmarszałek Manstein .Następnie został dowódcą wojsk niemieckich w Protektoracie Czech i Moraw na tym stanowisku przyłączył się do spiskowców . 20 lipca 1944 nie doczekał się rozkazu czynnego wystąpienia przeciw nazistom. Na rozkaz Himmlera został aresztowany, miał szczęście udało mu się w więzieniu doczekać do końca wojny ,
*Zdjęcia m.in. z gazet wojennych cz 1.Wyd.PO Warszawa
 


NAJI GOCHE | e-mail:
Polecamy: kapusta kwaszona prezenty apartamenty karwia