NAJI GOCHE - regionalny magazyn społeczno-kulturalny

ODZYSKANE KRAJOBRAZY

Moje strony biedne piaskami piołunem i miętą ugory pachnące bogate tylko jesieni kolorami
bielą brzozowych gajów lśniące

Pamiętam łąki zasnute mgłami bocianie gniazda na topolach
jakąś muzykę i śpiewy wieczorami modlitwy szeptane na nieszporach

Moje myślenie rosło pod strzechą baśnią przy świecy czytanej
matki kochanie było mi pociechą
i widok twarzy roześmianej

Wzruszeniem stare serca drgnęły
ze snu zbudziły czas uparty
w marzeniach sennych przypłynęły rodzinnych uczuć zapisane karty

W pamięci resztki wspomnień giną losu ciosami w noc wygnane
jedynie myśli nieustannie płyną wiatrem z chmurami przeganiane

KASZUBSKA OJCZYZNA

Pochylam się nad tą ziemią
W której prochy ludzi drzemią
Której garść noszę w kieszeni
Która kolorem się mieni.

Kłaniam się lasom sosnowym
Majowym łakom zielonym
Błękitnej rzece i wodzie
Szemrzącej w słońcu, skutej w lodzie.

Podziwiam ludzi upartych
W historii i wierze zwartych
Odważnych i niepokonanych
Ziemi tej wiernych i oddanych

Choć tyle lat tu żyłem
Do lasów i jezior tęskniłem
Szczęście serca rozsadza drżenie
A myśli wypełnia wspomnienie.

Chociaż nie jestem jej synem
Przychylność serca zdobyłem
Drzemie we mnie nadzieja
Że mnie przykryje ta ziemia.


Listopad 2006

ZIMOWE MILCZENIE

Dolina Słupi zamilkła pod bielą
Chłodzi wyschniętych łąk połacie
Wiatr kręci drzewa skrzypiącą karuzelą
I gra poświstem w zimowym poemacie

Nigdzie tak śnieg nie porazi iskrą
W jaskrawej ciszy przetykanej szronem
Nigdzie błękity bezchmurne nie błysną
Porannym słońcem zmrożonym wieczorem

Rzeka stanęła w zamarzniętej szybie
Lustrem odbija posiwiałe brzegi
Trzciny już kruche czekają cierpliwie
Kiedy roztopem rozpłyną się śniegi

Grudzień 2008

*
Poeta należy do Bytowskiej Grupy Poetyckiej „Wers” a także do słupskiej grupy poetyckiej „Wtorkowe Spotkania” działającej przy Starostwie Powiatowym w Słupsku. /tz/


NAJI GOCHE | e-mail:
Polecamy: Najlepsze szkolenia bhpSzkolenia BHP