NAJI GOCHE - regionalny magazyn społeczno-kulturalny

Wiktor Zybajło [Człuchów]

Damy człuchowskiego zamku

[NG: 06]   Autor: Wiktor Zybajło - Człuchów (liczba artykułów: 11)
Człuchowski zamek

Człuchowski zamek


Zamek człuchowski w okresie krzyżackim był niedostępny dla kobiet. Był nie tylko warownią, ale też klasztorem z klauzurą zakonną obowiązującą zakon rycerski – nie zawsze w pełni przestrzeganą, jak to bywało w zamkach pogranicznych. Wyjątkiem mogły być mniszki, w niektórych okresach pielęgnujące chorych lub rannych. Stanowiły część składową Zakonu Braci Domu Niemieckiego Najświętszej Marii Panny. Żeński zakon krzyżacki powołał 11 grudnia 1358 roku papież Innocenty VI, przyznając przywileje, takie jakie posiadał zakon męski. Domy sióstr były samodzielne, jak też powiązane z posiadłościami rycerskimi, komturiami. Najbliższy dom zakonny mniszek noszących czarny krzyż na białym płaszczu był w Marienwerder (Kwidzyn).1
Po wojnie trzynastoletniej (1454-1466) Polski z zakonem krzyżackim, zakończonej traktatem w Toruniu, ziemia człuchowska znalazła się w prowincji Prusy Królewskie, województwo pomorskie. Z dawnej komturii krzyżackiej utworzono powiat człuchowski.
Powiaty zostały powołane głównie dla celów: sądowych, skarbowych, sejmikowych, obronnych. Zamek człuchowski stał się siedzibą starosty mianowanego przez króla. Do jego uprawnień m.in. należała władza administracyjna i sądownicza nad mieszczanami i chłopami. Sądownictwo nad szlachtą przejęli wojewodowie pomorscy. Starosta człuchowski odpowiadał za utrzymanie ładu i porządku publicznego (ściganie złodziei, zbójców i innych przestępców). Skazanych przetrzymywano w lochach zamkowych, a wyroki śmierci wykonywano na szubienicy stojącej na peryferiach miasta. Do obowiązków starosty należało utrzymanie w dobrym stanie człuchowskiej fortyfikacji.
Stanowisko starosty człuchowskiego połączone było z dzierżawą dóbr królewskich (własność krzyżacka stała się własnością króla Polski), z których czerpał znaczne dochody. Królewszczyzny starosty człuchowskiego przynosiły znaczne zyski – była to jedna z najbogatszych dzierżaw w Polsce.
Na rozległym terenie powiatu człuchowskiego były jeszcze dwa starostwa tzw. niegrodowe - dzierżawy królewszczyzn (tenuenty): hamersztyńskie (czarneńskie) i białoborskie. Starosta niegrodowy (capitaneus sine iurisdisdietione) to urząd honorowy. Był dzierżawcą zamków i dóbr królewskich bez praw i obowiązków starostów grodowych. W drugiej połowie XV wieku było też starostwo niegrodowe chojnickie, które zostało włączone około roku 1487 do dzierżawy człuchowskiej.2
W czasach polskich zamek dalej pełnił funkcje obronne, ale zmienili się mieszkańcy. W miejsce mnichów-rycerzy pojawili się starostowie z żonami, które często pochodziły z znakomitych rodów królewskich, książęcych i magnackich. Towarzyszyły im damy dworu i służba. W czasie, gdy na zamku przebywał starosta, odbywały się bale i bardzo często występowali wędrowni artyści. Urządzano też polowania w Puszczy Słuchowskiej.
Człuchów położony na trakcie z Księstwa Pomorskiego do Gdańska był miejscem, gdzie zatrzymywały się wspaniałe orszaki wędrujące w jedną lub w drugą stronę. Zatrzymanie się takiego orszaku stanowiło wydarzenie w życiu zamku i miasta.
Starostowie człuchowscy posiadający liczne dobra w Koronie i na Litwie – pełnili często ważne stanowiska w państwie i nie przebywali stale na zamku. Starostwem zarządzali podstarości (burgrabie), nazywani w XVIII w. gubernatorami.
W okresie polskiego panowania obecność kobiet na zamku nie budziła zdziwienia. Pełniły one swoje obowiązki, na tyle, na ile mogły je spełniać w tamtych czasach.
W dziejach ziemi człuchowskiej pierwszą kobietą, która odegrała znaczną rolę była żona starosty człuchowskiego Stanisława Latalskiego – Georgia. Wnuczka Anny Jagiellonki, siostry króla Kazimierza Jagiellończyka urodziła się w rodzinie książąt pomorskich. Jej ojciec Jerzy I3 był starszym synem Bogusława X i Anny Jagiellonki. W ówczesnych czasach uchodził za człowieka wykształconego. W roku 1508 przebywał na dworze księcia saskiego w Dreźnie, gdzie pobierał nauki od wybitnych uczonych. W roku 1521 odwiedził Kraków, aby w imieniu ojca prosić króla Polski Zygmunta Starego o opiekę nad Pomorzem Zachodnim, a głównie o pomoc w sporach z Brandenburgią. Jerzy I zmarł 11 maja 1537 roku. W kilka miesięcy po jego śmierci 28 listopada przyszła na świat jego córka z drugiego małżeństwa Georgia, której zgodnie z pomorskimi obyczajami jako pogrobowcowi nadano imię ojca. Jej matka Małgorzata wyszła ponownie za maż za księcia Anhaltu Jana. Nie było to małżeństwo szczęśliwe, Małgorzata po licznych perypetiach zmarła w roku 1577 w wielkim ubóstwie w karczmie przy drodze do Gdańska.4
Georgia dzieciństwo spędziła na dworze ojczyma, skąd starano się jej wcześnie pozbyć. Kiedy miała dziesięć lat postanowiono wydać ją za jednego z książąt szwedzkich – małżeństwo nie doszło jednak do skutku. Wyszła za mąż w roku 1563 mając 32 lata za Stanisława Latalskiego, pana na Łabiszynie i starostę człuchowskiego. Przez małżeństwo Georgii i Stanisława wzrosło znaczenie rodu Latalskich, którzy spokrewnili się w ten sposób z książętami pomorskimi. Spowodowało to także poszerzenie wpływów luterańskich w powiecie człuchowskim.
Stanisław Latalski otrzymał staranne wykształcenie. W latach młodzieńczych przebywał na dworze króla Ferdynanda w Wiedniu. Oficjalnie w roku 1557 po ojcu Januszu objął starostwo człuchowskie i inowrocławskie, a w młodym - wieku około 30 lat, prawdopodobnie jeszcze za życia ojca - zarządzał człuchowskim starostwem.
Georgia będąca gorliwą protestantką miała zapewne duży wpływ na męża. Wiadomo, że od czasu zawarcia związku małżeńskiego zmieniły się stosunki kościelne w Człuchowie i okolicy na korzyść wyznawców religii Marcina Lutra.5
Kościoły katolickie zamieniano na zbory. W kaplicy zamkowej odprawiane były nabożeństwa protestanckie. W lustracji królewskiej z roku 1565 odnotowano: „Koszcziol podawania Króla Jego Moszczi, pleban, ma żonę...”.6 Prawdopodobnie był to duchowny katolicki, który przeszedł na protestantyzm.
Pierwszym pastorem, którego w 1564 sprowadziła do Człuchowa Georgia, był pochodzący ze Szczecina Paweł Elhard, za którym przybył jego brat Jan z Witembergi.
O latach, kiedy Stanisław Latalski był starostą człuchowskim, ks. Paweł Panske ze zrozumiałych względów oceniający reformację krytycznie pisał: „Stanisław Latalski dokonał wszystkiego... całe starostwo człuchowskie doprowadził do wyznania luterskiego. Ale na tym nie przestano, osiadła szlachta wiejska... była olśniona przez magnata wielkopolskiego i jego małżonkę pochodzącą z krwi książęcej...”.7
Georgia po urodzenia pierwszego dziecka - córki imieniem Maria Anna - postradała zmysły i już nigdy nie wróciła do równowagi psychicznej. Zmarła w 1574 roku. W uroczystości pogrzebowej książęta pomorscy byli reprezentowani przez posłów.
Córka Georgii wyszła za mąż za Andrzeja Czarnowskiego. Na jej ślub, który odbył się 8 sierpnia 1583 r., prawdopodobnie w człuchowskim zamku, zaproszono księcia Jana Fryderyka, który jako najstarszy z rodu zaakceptował związek. Nie wziął on jednak udziału w uroczystościach weselnych, a dwór reprezentowali książęcy posłowie, którzy otrzymali polecenie przemawiania w języku polskim. Książę Jan Fryderyk posłał na ucztę weselną upolowanego jelenia. Maria Anna urodziła trzy córki i trzech synów. Zmarła w młodym wieku – 31 lat. Po jej śmierci zmarł ojciec Stanisław Latalski, a pogrzeb córki i ojca odbył się w tym samym dniu.
Kolejną panią na człuchowskim zamku, która wpisała się w jego dzieje, była Anna Elżbieta z hrabiów Schaffgotschów, żona Jakuba Wejhera8 - wojewody malborskiego i starosty człuchowskiego. Była to córka Jana Ulryka - protestanckiego magnata i wodza cesarskiego straconego w 1635 roku za sprzyjanie Wallensteinowi i Barbary Agnieszki – córki jednego z Piastów śląskich, Joachima Fryderyka, księcia na Legnicy i Brzegu.
14-letnia Anna Elżbieta, dwórka cesarzowej Eleonory 9, wychodząc za Jakuba Wejhera musiała zmienić wyznanie z protestantyzmu na katolicyzm. Jakub Wejher był już dojrzałym mężczyzną – pułkownikiem królewskim, cieszącym się wojenną sławą od czasów wyprawy smoleńskiej, dzierżący ważne urzędy w Prusach Królewskich. Zaufany króla Władysława IV. W roku 1636 z rezydentem króla Polski przy dworze cesarskim pomagał przybywającemu na sejm Rzeszy w Ratyzbonie Jerzemu Ossolińskiemu w kontaktach z cesarzem Ferdynandem II.
Ślub Jakuba Wejhera z Anną Elżbietą Schaffgotsch odbył się 28 października 1636 roku w Ratyzbonie. W uroczystościach weselnych króla reprezentował Jerzy Ossoliński, a jego obecność dowodzi znaczenia, jakie król przywiązywał do osoby Jakuba Wejhera. Było to też świadectwo prohabsburskiej polityki Władysława IV w tym okresie, uwieńczonej w roku 1637 małżeństwem z Cecylią Renatą Habsburżanką. Po zakończeniu uroczystości weselnych małżonkowie przybyli do posiadłości J. Wejhera na Pomorzu.
Jakub Wejher, związany blisko z dworem królewskim, został zaproszony wraz z małżonką na ślub króla Polski Władysława IV z Cecylią Renatą, który odbył się 12 września 1637 roku w Warszawie. Uroczystości zakłóciło wydarzenie, które miało brzemienne skutki dla rodziny Wejherów. W pamiętniku Albrycht Stanisław Radziwiłł odnotował „...karoca królowej zbliżyła się świątyni, piechota, którą liczono do 2000, salwą w sąsiedztwie pojazdów kobiet i panien tak przeraziła konie i siedzące w karocach osoby, że wiele zemdlało, a jedna, żona Weihera, starosty człuchowskiego, Niemka poroniła...”.10
W roku 1649, prawie dwa miesiące przed rozwiązaniem, Anna Elżbieta urodziła dwie dziewczynki, które po urodzeniu zostały ochrzczone i otrzymały imiona: Katarzyna i Konstancja – obie zmarły (jedna 3 marca, druga 5 marca). Rok 1649 nie był dla rodziny Wejherów szczęśliwy. Po śmierci córek z Człuchowa11 do Wejherowa sprowadzono syna – 3-letniego Franciszka Ernesta, który chorował jak pisze O. Grzegorz Gdański: „na ciężki i duszący kaszel...”.12 30 marca chłopiec zmarł i został pochowany obok sióstr bliźniaczych.
W zamku człuchowskim 28 marca 1650 roku Anna Elżbieta urodziła syna Melchiora Jana. Niestety nastąpiły powikłania poporodowe, które doprowadziły do zgonu w dniu 8 kwietnia. Pani na człuchowskim zamku umarła nie mając jeszcze 30 lat. Pochowano ją w miejscowym kościele, a później ciało przeniesiono do grobowca pod kaplicą św. Jakuba w Wejherowie. Zachował się jej portret trumienny na blasze oraz wizerunek wkomponowany w duże malowidło ścienne, znajdujące się w dawnym chórze zakonnym wejherowskiego kościoła klasztornego.13
Jakub Wejher syna oddał na wychowanie jego ciotce Annie Urszuli z Schaffgotschów Maltzanow, która zabrała go na Śląsk. Kiedy zaczął chorować przywieziono go do Człuchowa, gdzie zmarł w listopadzie 1650 roku.
Jakub Wejher nie długo był wdowcem, bo we wrześniu 1652 roku zawarł związek małżeński z Joanną Katarzyną Radziwiłłówną. On miał lat 43, a panna młoda nie skończyła jeszcze lat dwudziestu. Małżeństwo miało znaczenie polityczne i gospodarcze, było faktem ogromnej wagi dla Wejherów. Związek z Radziwiłłami, reprezentującymi ścisłą elitę Korony i Litwy, świadczył o prestiżu rodziny liczącej się na Pomorzu, ale nie mogącej sięgać po najwyższe urzędy w Rzeczpospolitej. Natomiast Radziwiłłom koneksja z pomorskim rodem otwierała możliwości dojścia do dóbr i urzędów zastrzeżonych dla intygentów w Prusach Królewskich.14 Za Joanną Katarzyną pojawili się kolejni Radziwiłłowie m.in. na starostwie człuchowskim uznawanym za najbardziej dochodowe w Rzeczpospolitej, które zdołali utrzymać około 120 lat, aż do pierwszego rozbioru Polski.
Gorącym zwolennikiem małżeństwa był Albrycht Radziwiłł, książę na Ołynce i Nieświeżu, marszałek nadworny, a potem wielki litewski, starosta tucholski, który interweniował u ojca Joanny Katarzyny, prosząc o przyspieszenie terminu zaślubin. Pomimo panującej zarazy w Polsce, którą opisał w pamiętniku A. S. Radziwiłł: „... Kraków w szczególny sposób dotknięty zarazą, które zbierała wiele tysięcy ludzi. Poczta i listy z trudnością kursowały i tak, bez żadnych wiadomości każdy siedział w domu, bo kilka prowincji jak Ruś, Wołyń, Małopolska, również część Prus, Piotrków objęte były zarazą. Sądy przestały działać, ustał handel... Marszałek, mój stryjeczny, wydał na Podlasiu swoją córkę za wojewodę malborskiego, Weihera...”.15 Radziwiłłówna wniosła Jakubowi Wejherowie posag w wysokości 100.000 złp, który został zabezpieczony na dobrach jej męża - kluczu rzucewsko-wejherowskim oraz dożywociu na Człuchowie i Bytowie. 21 lutego 1657 roku zmarł Jakub Wejher, a pochowano go w krypcie wejherowskiego kościoła.
Joanna Katarzyna w rok po śmierci Jakuba wyszła za mąż za podskarbiego koronnego, starostę generalnego wielkopolskiego Bogusława Leszczyńskiego. Ślub odbył się 5 czerwca 1658 r. Związek pobłogosławił biskup Mikołaj Prażnowski w asyście bp Stanisława Święcickiego. Uroczystości odbyły się w Gdańsku na przedmieściu Nowy Ogród. Wśród gości było liczne grono senatorów, starostów i szlachty.
Joanna Katarzyna Leszczyńska owdowiała po piętnastu miesiącach małżeństwa i ponownie nie wyszła już za mąż. Z pierwszego małżeństwa urodziła się córka Tekla Agnieszka, a z drugiego Ludwika Anna Teodora. Po śmierci pierwszego męża zatrzymała jego dobra dziedziczne oraz dwa starostwa Borzechowo i Człuchów.16 W lustracji królewskiej z 1664 r. starostwa człuchowskiego stwierdza się: „starostwa tego posesorką jest Jaśnie Oświecona Księżna imć Pani Joanna Katarzyna na Nieświeżu i Ołynce Radziwiłłówna...”.
Joanna Katarzyna Leszczyńska z Radziwiłłów zmarła w człuchowskim zamku 30 czerwca 1665 roku w wieku 32 lat. Pochowano ją zgodnie z życzeniem w grobowcu rodzinnym w Wejherowie obok pierwszego męża Jakuba Wejhera. Zachował się jej portret trumienny. Starostwo człuchowskie objął po niej brat, książę Michał Kazimierz Radziwiłł, podkanclerzy i hetman polny litewski.
Starościną człuchowską z królewskiego rodu była Katarzyna Sobieska, żona Kazimierza Radziwiłła, za którego wyszła za maż w roku 1658. Po jego śmierci w listopadzie 1680 objęła starostwo człuchowskie, które w jej gestii było trzy lata – do roku 1683.
Katarzyna Radziwiłłowa z Sobieskich przejawiała zainteresowanie życiem publicznym. Towarzyszyła bratu i mężowi podczas sejmików, trybunałów i sejmów. Odbywała liczne podróże zagraniczne. Jej rola polityczna wzrosła, gdy na króla obrano jej brata. Po śmierci męża Jan III Sobieski udzielał jej pomocy w zarządzaniu dobrami oraz rad co do opieki nad małoletnimi synami.17 Interesowała się stanem gospodarczym posiadanych dóbr ziemskich i zachęcała do rozwijania rzemiosła i handlu.
Wydała wiele dokumentów normujących gospodarkę w swoich dobrach, m.in. dla mieszkańców Barkowa w starostwie człuchowskim. W jej imieniu wydali go w roku 1682 sekretarz Michał Lyszkiewicz i komisarz Andrzej Grabowski. W dokumencie tym czytamy m.in.: „...wszyscy spolnie powinni będą co rok trzy łaszty żyta do Gdańska wywieść... wozenia drew każdy z nich półpręta drew do Zamku co rok, kiedy im się przykaże, przywiesc y wystawie...”.18
Katarzyna Radziwiłłowa z Sobieskich zmarła 29 września 1694 roku około godziny 5 rano – przyczyną śmierci było schorzenie wątroby. Miała lat sześćdziesiąt.
„Żelazną” damą człuchowskiego zamku można z powodzeniem nazwać Annę Katarzynę Radziwiłłową z Sanguszków kanclerzynę wielką litewską, która władała starostwem 23 lata i znana była z despotyzmu i nie najłatwiejszego charakteru. Pozostawiła jednak trwały ślad na ziemi człuchowskiej.
Urodziła się 23 listopada 1676 roku w Rakowie. Była córką Hieronima Sanguszki starosty suraskiego i Konstancji z Sapiehów.19 Uczyła się na pensji u wizytek w Warszawie, a następnie przeniesiona została do sakramentek, stąd królowa Maria Kazimiera Sobieska zabrała ją na dwór.20 Później wychowywała się w domu ciotki Katarzyny Radziwiłłowej Sobieskiej. Nie miała tam łatwego życia, a przykładem może tu być jej ślub z Karolem Stanisławem Radziwiłłem w roku 1692. Wezwana przed oblicze przyszłej teściowej otrzymała polecenie, aby wieczorem była wystrojona, bo odbędzie się ślub. Sądziła, że ma zostać drużką, ale nie odważyła się spytać, kim będą nowożeńcy. Dopiero, gdy nałożono jej welon domyśliła się, że wychodzi za mąż. Wciąż nie wiedziała jednak za kogo i w tej nieświadomości odwieziono ją do kościoła. Kiedy doprowadzono ją przed ołtarz, stanął przy niej Karol Radziwiłł i wtedy zrozumiała, iż jest on panem młodym – jej przyszłym mężem.21 Wychodząc za mąż miała 16 lat. Pomimo tak niecodziennych zaślubin życie małżeńskie Anny układało się dobrze. Po śmierci męża w roku 1719 liczyła 43 lata i nie wyszła ponownie za mąż.
Jeszcze za życia męża, nie będąc formalnie starościną, interesowała się starostwem człuchowskim. Kiedy od sierpnia 1709 do marca 1710 w Debrznie panowała dżuma, na którą zmarło 378 osób (nie liczono Żydów, którzy nie mieli praw miejskich i mieszkali na uliczce nad Debrzynką) i zapanowało rozprężenie, wydała polecenie stosowania najsurowszych kar dla tych, którzy w mieście wywołują spory i kłótnie i nie są posłuszni władzom, biorą udział w bójkach i zabójstwach, wyróżniają się pijaństwem. Nie wiadomo, ilu mieszkańców Debrzna dotknęły surowe kary – kroniki tego nie odnotowały.22
Po śmierci męża zajęła się działalnością gospodarczą i polityczną. W czasie bezkrólewia 1733 r. popierała swojego starszego syna Michała Kazimierza „Rybeńko”, który postawił na Wettyna, ale nie odcinała się od obozu Stanisława Leszczyńskiego.
W działalności gospodarczej duże zasługi położyła przy rozwijaniu manufaktur wytwarzających kobierce w Białej, Koreliczach, Niewieżu. W Białej produkowano także sukno. W roku 1737 sprowadziła do Białej sukienników człuchowskich23, którzy rozpoczęli wytwarzanie sukien lepszego gatunku.
Anna Radziwiłłowa ulepszyła administrację - komisarze i gubernatorzy najrzadziej raz w tygodniu nadsyłali sprawozdania. Z energią kierowała manufakturami, nie darzyła administracji zbytnim zaufaniem, żądała szczegółowych sprawozdań z dóbr, które odwiedzała też osobiście.24 Dużą uwagę przykładała do starostwa człuchowskiego, przynoszącego duże dochody. Wydawała dokumenty zmieniające dotychczasowy czynsz. Pisze o tym kronikarz Chojnic Isaak Gottfryd Goedke: „Że jednak tutejsza ziemia nie jest dobra do pszenicy, obecna starościna człuchowska księżna Anna Radziwiłł, z księżnej łaski, pisemnym rozporządzeniem, wydanym w Człuchowie 6 listopada 1721 roku, ustanowiła zamiast 1 korca pszenicy czynsz w wysokości 3 guldenów pruskich płatnych każdorazowo...”.25 Uwalniała też chłopów z poddaństwa, co wynika z dokumentu wydanego w Człuchowie 24 września 1721: „Anna xsięzna z Lubartów Sangunkówna Radziwiłłowa kanclerzyna w(ielka) w(wielkiego)o x(ies)twa Litt, Przemisła Czluchowska, Kamienicka p. starościna. Oznajmia tym listem przywilem moym, komy by o tym widziec należało, iż maiąc zupełną informacyę, ze Ertman Cegenhagen y syn iego Jerzy ze wsi Peterswalda26 do starostwa mego czluchowskiego przysluchażąccy, nie mogąc daley powinności gburskich wypełniając... od wszystkich generalnie (które insi gburzy pelnią) powinności potomstwo oboźcy plci uwonilam...”27
Księżna Anna za życia postanowiła przekazać starostwo człuchowskie synowi Michałowi Kazimierzowi, zwanemu „Rybeńką”, gdyż lubił tak się zwracać do rozmówców i korespondentów. Dzieciństwo spędził on na zamku człuchowskim, gdzie od piątego roku życia uczył go dominikanin ks. Teofil Grodecki.
Księżna w sprawach finansowych nie ufała nikomu - nawet synowi i synowej Franciszce z Wiśniowieckich i kiedy w roku 1732 dokonała cesji starostwa człuchowskiego na rzecz syna i synowej, wymogła na nich, aby złożyli pisemnie rewersalny i asekuracyjny zapis: „... iż tego starostwa do skończenia dni i wieku J Ks M Dobrodziejki, którą nieco dobroć Boska w najdłuższym konserwuje i utwardza... tykać się nie będziemy...”.28
Anna Katarzyna Radziwiłłowa zmarła 23 października 1746 roku w Mirze. Uroczysty pogrzeb odbył się we wrześniu roku następnego w Nieświeżu, gdzie jej ciało złożono w kaplicy rodzinnej.
Po roku 1772 Człuchów znalazł się w państwie Fryderyka II. Polskie symbole narodowe na zamku wymieniono na pruskie. Skończył się czas szelestu jedwabnych sukien pierwszych dam Rzeczpospolitej na mostach zwodzonych i dziedzińcach. Zamek popadł w ruinę. Do naszych czasów przetrwała potężna wieżą widoczna z odległości kilku kilometrów – przypominająca czasy komturów krzyżackich i polskich starostów.

 

 

 

 

 

1. S. Miriam Belaj ze Słowacji. Siostry Zakonu Niemieckiego. Przeszłość i teraźniejszość Zakonu Niemieckiego. Materiały z sympozjum odbytego 12 czerwca 1993, Malbork 1995, s. 60
2. Paweł Czaplewski. Senatorowie świeccy, podskarbiowie i starostowie Prus Królewskich 1454-1772. „RTN” XXVI-XXVIII (1919-1921). Toruń 1921, s. 89-70
3. Zygmunt Boras. Książęta Pomorza Zachodniego. Z dziejów dynastii Gryfitów. Poznań 1978, s. 189. Paweł Czaplewski, Starostwie świeccy omyłkowo podał, iż Georgia była córką księcia pomorskiego Filipa, s. 74
4. Zygmunt Boras. Książęta Pomorza Zachodniego..., s. 203
5. Paweł Panske. Chojnice i Człuchowo w czasach tak zwanej reformacji i przeciwreformacji, „Roczniki TNT”, R. 72, Toruń 1925 (odbitka), s. 16
6. Lustracja województwa pomorskiego 1565. Wydał Stanisław Hoszowski, Gdańsk 1961, s. 45
7. Paweł Panske. Chojnice i Człuchowo..., s. 22
8. W opracowaniach spotykamy też: Weiher, Weyher
9. Stefan Ciara. Kariera rodu Weiherów 1560-1657. Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego, 1980, s. 88
10. Albrycht Stanisław Radziwiłł. Pamiętnik o dziejach w Polsce, tom 2, 1637-1646. Warszawa 1980, s. 45
11. O. Grzegorza Gdańskiego Kronika Klasztoru Franciszkanów Ściślejszej Obserwacji w Wejherowie w latach 1633-1676. Wejherowo, 1996, s. 50
12. Tamże, s. 94
13. Gaudenty A. Kustosz (OFM). Pielgrzymka sztolcenberska, a potem i obecnie oliwska „Acta Cassubiana”, tom I, Gdańsk 1999, s. 162
14. Stefan Ciara. Kariera rodu Weiherów..., s. 97
15. Albrycht Stanisław Radziwiłł. Pamiętnik..., tom 3. 1647-1656, s. 364
16. Opis królewszczyzn w województwie chełmińskim pomorskim i malborskim roku 1664. Wydał Józef Paczkowski „Fontes TNT”, R. 32, Toruń 1938, s. 147
17. Polski Słownik Biograficzny, tom XXX/3, z. 126, Ossolineum 1987, s. 392-393
18. Paulus Panske. Documenta capitaneatus Slochovensis (1471-1770), „Fontes TNT”, R. 28, Toruń 1935, s. 148-149
19. Polski Słownik Biograficzny, tom XXX/2, zeszyt 125, s. 384
20. Polski Słownik Biograficzny, tom XXXIII/3, zeszyt 126, s. 385
21. Edward Rudzki. Damy polskie XVIII wieku, Warszawa 1997, s. 90
22. August Blanke. Aus vergangenen Tagen des Kreises Schlochau. Schlochau 1936, s. 165
23. Polski Słownik Biograficzny, tom XXX/2..., s . 385
24. Z. Anusik, A. Stroynowski. Problemy majątkowe Radziwiłłów w XVIII w. „Roczniki Dziejów Społecznych i Gospodarczych, tom XVLVIII - za rok 1987, Warszawa-Poznań 1991, s. 84
25. Isaak Gottfryd Goedke. Historia miasta Chojnice. Chojnice 1981
26. Obecnie Cierznie w gminie Debrzno
27. Paulus Panske. Documenta capitaneatus..., s. 194-195
28. Teresa Zielińska. Magnateria polska epoki saskiej, Ossolineum, 1977, s. 82
 


NAJI GOCHE | e-mail:
Polecamy: oc ac