NAJI GOCHE - regionalny magazyn społeczno-kulturalny

Danuta Gliszczyńska [Zapceń]

65 lat Kościoła w Zapceniu cz. II

[NG: 06]   Autor: Danuta Gliszczyńska - Zapceń (liczba artykułów: 9)

W poprzednim odcinku wspominałam o budowie gmachu zapceńskiego kościoła, obrazując ją zdjęciami z archiwum rodzinnego mojej matki – Anny Szypryt. W kolejnym odcinku wspomnień, korzystając także z ww. pomocy, przedstawię historię wyposażania wnętrza i upiększania otoczenia tej parafialnej świątyni, która stała się dumą Goch. I ta historia jest m. in. zatrzymana i utrwalona na zachowanych zdjęciach z tamtego czasu, które przedstawiam.
Otóż, jak widać na zdjęciu z pogrzebu dwóch parafian: śp. Wincentego Myszki z Sątoczna i śp. Jana Kiedrowskiego z Mielna / 30. 01. 1943 r. /, wnętrze naszego kościoła p.w. Chrystusa Króla , było jeszcze w surowym stanie i wymagało dalszych prac i upiększeń. Widoczny na tej fotografii ołtarz główny z postacią Chrystusa Króla projektował i rzeźbił w 1938 roku śp. Teodor Pliński z Wiela. Wykonał on także kratki oddzielające prezbiterium.
Podczas okupacji w Zapceniu nie było proboszcza i mszę pogrzebowe w tym czasie celebrował ks. dziekan Sylwester Felchner z Borzyszków, który był administratorem parafii. Jako ministrant do mszy świętej służył wówczas Franciszek Rudnik z Zapcenia / obecnie mieszka w Bytowie, jest emerytowanym nauczycielem /.
Jeszcze przed wojną ks. Bolesław Kikul sprowadził używane organy, które zmontował na chórze ks. Franciszek Perschke z Borowego Młyna i ówczesny organista z Zapcenia / mój ojciec / śp. Adam Józef Szypryt. / Na zdjęciu dawny organista z młodzieżą z Torunia – rok 1976 /
Ołtarz Matki Boskiej i ambona powstały za „czasów” ks. Ottona Konrada, ich projektantem i wykonawcą był również Teodor Pliński z Wiela. Rzeźbiarz wykonując podobiznę dłoni Matki Boskiej wzorował się na układzie rąk mojej najstarszej siostry Janiny Kiedrowskiej / z domu Szypryt / z Zapcenia.
Na ambonie widoczne są płaskorzeźby czterech ewangelistów św. św. Mateusza, Łukasza, Marka i Jana. Wykonał je także Teodor Pliński, który ze względu na swą postępującą chorobę na ich wykonaniu poprzestał prace w Zapceniu.
Prawy boczny ołtarz z postacią Pana Jezusa i Św. Jana Chrzciciela oraz grób Pana Jezusa z ołtarzem Matki Boskiej Bolesnej w kaplicy wykonał rzeźbiarz Zelek z Torunia w latach pięćdziesiątych. W tym czasie również ks. Otto Konrad z udziałem organisty i młodzieży posadził parafialny lasek. / Ks. Otto Konrad był proboszczem w Zapceniu od lipca 1948 do kwietnia 1958 roku /.
Wiele osób / z widocznych na zdjęciu po sadzeniu lasu / może się rozpoznać. Kilka z nich już nie żyje, m.in. śp. Ks. Otton Konrad, śp. organista A. J. Szypryt, jego syn śp. Stanisław Szypryt i kuzyn Stanisława – śp. Franciszek Gliniecki. Chłopiec stojący obok organisty to obecny ks. kanonik Jan Trzebiatowski z Małego Mędromierza k / Tucholi.
Zdjęcie wnętrza kościoła z ołtarzem i amboną wykonano na początku lat siedemdziesiątych, wtedy proboszczem w Zapceniu był ks. Edmund Frankenstein / od 01. 09. 1960 – 01. 10. 1975 r. /. W tym czasie nastąpiła wymiana okien, ściany kościoła po raz pierwszy nabrały pastelowych barw. Rzeźbiarz Łangowski z Czerska wykonał dwa boczne ołtarze pod chórem i wykuł dłutem obrazy męki pańskiej – stacje drogi krzyżowej.
Po prawej stronie kościelnej nawy znajduję się ołtarz Św. Antoniego – „Błogosławieni miłosierni albowiem oni miłosierdzia dostąpią” / Mat. 5,4 /. Ołtarz ten powstał jako pamiątka II Watykańskiego Soboru Powszechnego / 11. X. 1962 r. /
Ołtarz pod chórem / lewa strona / z figurą św. Józefa jest pamiątką zakończenia Soboru Watykańskiego / 8. XII. 1965r. / .
Wszyscy księża, którzy umiłowali Kaszuby, pozostawili po sobie trwałe ślady swojej misji duszpasterskiej w Zapceniu. Oprócz kościoła, największą inwestycję wykonał ks. Henryk Piotrowski – wybudował nową i piękną plebanię z zapleczem gospodarskim.
Był on proboszczem od 01. 10. 1975 r. do 15. 12. 1987 roku. To za jego zarządzania wybudowano także kaplicę w Mielnie.
Nie sposób by w ramach tego artykułu opowiedzieć o wszystkich wydarzeniach związanych z kościołem i parafią. Nie mniej pewnym jest, że kościół w Zapceniu istnieje i stale pięknieje dzięki ofiarności i zaangażowaniu parafian.
 


NAJI GOCHE | e-mail:
Polecamy: odżywki tanio Warszawa odżywki vitalmax Warszawa Piaskownica drewniana wynajem wózków widłowych olejek makadamia