NAJI GOCHE - regionalny magazyn społeczno-kulturalny

Teatr edukacyjny jako sposób pobudzania tożsamości i tolerancji kulturowej

[NG: 06]   Autor: Joanna i Jaromir Szroeder - (liczba artykułów: 1)
Przedstawienie Teatru „Dialogus” - „Życie i przygody Remusa” wg. A. Majkowskiego

Przedstawienie Teatru „Dialogus” - „Życie i przygody Remusa” wg. A. Majkowskiego



Działania edukacyjno-teatralne obejmują bardzo szerokie spektrum pracy wychowawczej i artystycznej. Edukacja przez teatr jest o tyle interesująca formą pracy z młodzieżą i dziećmi, że poza efektami typowo wychowawczymi przynosi również efekty artystyczne.
W niniejszych przemyśleniach skupimy się głównie na przedstawieniu efektów jakie przyniosła realizacja projektów działań teatralnych i parateatralnych w zakresie komunikacji międzykulturowej, jakie prowadzimy już od początku lat dziewięćdziesiątych w Parchowie, gdzie powołaliśmy i jak dotąd prowadzimy teatr o nazwie „Dialogus”.
Bardzo istotnym elementem, bez którego działania dla komunikacji międzykulturowej mogły się udać, jest znalezienie miejsca i przygotowanie grupy do ich prowadzenia. Co przez to rozumiemy? Miejsce, w którym miałoby dojść do spotkania kultur nie może być przypadkowe. Powinno stanowić wartość w świadomości osób, organizujących cykl lub pojedyncze zdarzenie. Niewątpliwym krokiem w kierunku odkrywania swojego miejsca i swojej kultury przez aktorów i współpracowników Teatru „Dialogus” były i są nadal, przedstawienia w okolicznych wsiach i przysiółkach. Dla – niejednokrotnie – dziesięcio – piętnastoosobowego audytorium. Prezentacje te przeradzały się w spotkania i interesujące rozmowy z mieszkańcami tych maleńkich często osad. Był to niewątpliwy bodziec do poszukiwań głębszego sensu istnienia tego teatru.
Teatr „Dialogus” poszedł drogą odkrywania tradycji kaszubskiej jako źródła inspiracji teatralnych. Wpływ na to ma przekonanie o wyjątkowości miejsca. Ze zdumieniem odkryliśmy, że żywa jest tutaj wiara w ingerencję zmarłych w świat żywych /wieszczy, opi/, coś co znaliśmy tylko z „Doliny Issy”, z kaszubskiego „Remusa” czy opracowań etnograficznych – te i wiele innych odkryć zainspirowały młodzież i dzieci do dalszych poszukiwań.
Te pierwsze doświadczenia doprowadziły do powstania w 1998 roku projektu Remusonalia, który nazwę wziął od imienia legendarnego bohatera epopei kaszubskiej Aleksandra Majkowskiego „Życie i przygody Remusa”. Projekt realizowany był wielotorowo i w kilku etapach. Koordynacją programu w Szkole Podstawowej i Gimnazjum w Parchowie zajmowała się nauczycielka, pani Ewa Szarek, a w Szkole Podstawowej i Gimnazjum w Nakli emerytowana nauczycielka, pani Regina Jakubek. Czynny udział w projekcie brali również inni nauczyciele z wymienionych szkół.
W pierwszym etapie uczestnicy sukcesywnie zapoznawali się z lekturą powieści. Na zajęciach regionalizmu oraz dodatkowych spotkaniach analizowano historię Remusa, jego wędrówkę oraz wartości, które niesie Remusowe przesłanie. W trakcie tej pracy uczniowie odkrywali charakter postaci, wyszukując współczesnych Remusów wśród znanych im ludzi. Lektura zainspirowała również do odkrywania okolicznych miejsc s a c r u m, poszukiwania miejsc podobnych do tych, o których jest mowa w powieści. Powieść zwróciła uwagę również na bogatą demonologię kaszubską, która zaczęła być analizowana nie tylko na podstawie literatury, ale również opowiadań rodziców i dziadków. Młodzież dzieliła się swoimi informacjami na ten temat na remusowych spotkaniach. Spotkania te były również okazją do rozmów o złotych myślach Remusa, o „inności” jako wartości, o rodzinnych pamiątkach- i ich znaczeniu, historii swojego rodu itd. Nanoszono na mapę trasę wędrówek Remusa. Część uczestników projektu wybierała fragmenty powieści do recytacji, malowano na szkle ilustracje do powieści, portrety Remusa. Zespół wokalny przygotował recital kaszubskich pieśni obrzędowych.
Powieść zainspirowała młodzież do wyruszenia na remusowe wędrówki po okolicznych wsiach i licznych wybudowaniach. Uczestnicy projektu, pochodzący z okolicznych miejscowości, pracowali nad przygotowaniem tras remusowych wypraw, na które z nastaniem wiosny zaczęli wyruszać. Przygotowali oni nie tylko trasy wypraw, ale aranżowali też spotkania z interesującymi, starszymi mieszkańcami swoich miejscowości.
Późniejsze wizyty „Remusów” /jak zaczęto nazywać uczestników projektu/ stawały się wydarzeniami w odwiedzanych miejscowościach. Wielu starszych mieszkańców opowiadało o minionych czasach, o historii, tradycjach i dawnych obyczajach. Opowiadali wielkie i małe historie, wzbudzając ogromne zainteresowanie młodych badaczy historii i kultury. Gospodarze wypraw odkrywali zaklęte miejsca, z którymi wiązały się niezwykłe wydarzenia. Odkrywali zapomniane cmentarze, stojące w lesie lub na polu opuszczone figurki i bożemęki. Zapoznawali się z historią miejsc i obiektów, obok których przechodzili obojętnie. Miejsca i ludzie, obok których żyją na co dzień, zostali na nowo odkryci przez młodych poszukiwaczy własnych korzeni. Ogromny materiał zbierany podczas wypraw, dokumentacja fotograficzna sukcesywnie była opracowywana w formie albumu. Z nagranego materiału sporządzono notatki. Przygotowano również mapę własnych remusowych wędrówek.
Równolegle do tych działań trwały intensywne prace nad scenariuszem widowiska Remusonalia i spektaklu Remus. Odbyło się około stu prób teatru „Dialogus” i cykl teatralnych zajęć warsztatowych. Aktorzy przygotowujący spektakl oraz aktorzy widowiska plenerowego /23 osoby/ wspólnie przygotowali kostiumy i niektóre elementy scenografii. W prace włączyło się wielu rodziców., a do przygotowania miejsca w którym odbył się finał, włączyło się wiele osób, które do tej pory były tylko obserwatorami.
Finał projektu odbył się 10 czerwca 2000 roku. W jego pierwszej części uczestnicy projektu przedstawili sprawozdanie ze swojej wytężonej, półrocznej pracy w tym na ogromnej mapie przedstawili trasy swych wędrówek. Z kolei goście mogli obejrzeć prace plastyczne oraz dokumentację fotograficzną. W tle wystawy słuchać można było nagranych rozmów ze spotkanymi podczas wypraw ludźmi. Wszyscy mieli okazję spotkać się ze współczesnymi Remusami: ks. Romanem Skwierczem, prof. Brunonem Synakiem, Wandą Kiedrowską, Felicją Baska Borzyszkowską. Na finał zaproszono również nauczycieli regionalizmu z Bytowszczyzny.
Po części prezentującej efekty pracy dokumentacyjno-edukacyjnej zaproszono wszystkich na czekające przed parchowskim Domem Kultury drabiniaste wozy i bryczki. Rozpoczęła się wyprawa na spotkanie z Remusem w dolinie w Jamnie. Tam zaprezentowane zostało widowisko plenerowe Remusonalia oraz odbyła się premiera spektaklu Remus. Wydarzenie to zgromadziło około 500-osobową widownie i zebrało w swoim czasie bardzo dobre recenzje.
W projekcie wzięło udział 84 uczniów ze szkół w Parchowie i Nakli. Dla większości była to pierwsza okazja do uczestnictwa we wspólnym tworzeniu dając równocześnie możliwość odkrycia bogactwa własnej kultury, tradycji i historii, której siła jest nieporównywalnie większa od atakującej nas zewsząd pop-kultury.
Realizacja projektu przyczyniła się także do pogłębienia więzi z regionem, poczucia tożsamości kulturowej, uwrażliwienia na piękno i wyższe wartości.. To pogłębione zapoznanie z własna tradycja i kulturą stało się silnym bodźcem do poznania także kultur odmiennych , innych regionów i narodów, poznania ich bogactw i wspólnych elementów.
Takie przesłanie od lat towarzyszy corocznym Biesiadom Teatralnym odbywających się w Parchowie, które to stad odbywają się pod różnymi hasłami jak: Forum Małych Ojczyzn, Konfrontacje Kulturowe, Zderzenie Kultur itd.
Stąd co roku poprzez cztery dni trwających Biesiad Teatralnych widzowie mogą obejrzeć kilkanaście spektakli i koncertów, uczestniczyć w dyskusjach o teatrze i pracy kulturowej oraz brać udział w warsztatach. Hasła patronujące imprezie tłumaczą udział w tych spotkaniach artystów z różnych krajów – Żmudzinów, Rosjan, Białorusów, slowackich Romów, Ukraińców, Fryzów, Holendrów, Serbołużyczan itd. Oznaczają również, że prezentowane są na nich działania na rzecz etnicznej odmienności. Warsztaty kulturowe, podczas których prezentowane są te różne narodowo i etniczne różnorodne formy pracy w ich lokalnych środowiskach na rzecz własnego dziedzictwa kulturowego, spotykają się z dużym corocznym zainteresowaniem uczestników parchowskich biesiad.
Jednym z efektów spotkania na VIII Biesiadzie był pomysł wspólnej realizacji projektu: „Kupalia – Noc Świetojańska, który został zrealizowany w czerwcu 2001 r. a udział w nim wzięły grupy artystyczne i teatralne z Białorusi Żmudzi i Kaszub. Projektowi temu przyświecał cel odnalezienia wspólnych korzeni żywej do dziś, w tych obszarach kulturowych, tradycji obchodzenia święta przesilenia wiosenno – letniego, stąd spotkanie to zakończyło wspólne białorusko – żmudzko – kaszubskie widowisko plenerowe, do którego scenariusz przygotowano na bazie wspólnych świętojańskich motywów.
Podejmując niniejsze działania teatralne, działamy z pełną świadomością co do ich roli i przesłań , pragnąc uzyskać nie tylko cele kulturowe ale także wychowawcze w tym te, które pozwalają w zwalczaniu wszelkich ksenofobii i sterotypów, obciążających jeszcze nasze społeczeństwo.. Mamy świadomość, że wspólne tworzenie dzieła w tym teatralnego buduje nowe relacje między uczestnikami tego aktu. Istotne jednak jest aby to tworzenie – w tym to nasze – było w pełni świadomym celów jakim ma ono służyć, stąd musi ono być poprzedzone niczym nie skrępowaną prezentacją własnej odmienności kulturowej i poznaniem innych. Już od pierwszej edycji Biesiada została pomyślana jako forum, które ma umożliwiać wzajemne poznawanie siebie, wymianę doświadczeń, więc z zasady unika się wszelkich reguł konkursu czy rywalizacji. Chodzi o te przysłowiową umiejętność budowania i komunikowania się opartą na dobrym smaku i zgodzie z sobą samym i tym co wokół mnie.
Od VI Biesiady Teatralnej , która odbyła się w 1999 roku towarzyszy nam kolejne motto. Są nim słowa Benjamina Barbera, mianowicie: „Świat nasz, znajdujący się u progu tysiącleci, staje się coraz bardziej zatłoczony. Dotknięci skutkami tego natłoku – poszukujemy przyjaznych przestrzeni do życia, wspólnego gruntu, gdzie okazać możemy nasze odmienności czy swobodnie je zachować”.
W konsekwencji naszych założeń programowych także ostatnia VIII Biesiada, która odbywała się w listopadzie 2001 r. wypełniona była różnorodnymi formami sztuki prezentowanej przez międzynarodowe grupy teatralne i artystyczne.. Gwiazdą tych spotkań była kapela Aitwaris ze Żmudzi, która oprócz litewskich rytów zaprezentowała się wspólnie z parchowskimi Modrakami. Popis swych umiejętności dali Leszek Kułakowski i Joanna Szroeder w programie „Kułakowski i Kaszubka”, a aktorzy z teatru Kurnik, z Ośrodka Szkolno – Wychowawczego z Słupska musieli dać ponadplanowe przedstawienie prezentowanej przez siebie sztuki „Krzesło”. Ta ostatnia Biesiada pozwoliła nam zawiązać kolejne cenne kontakty m.in. z Instytutem Kultury Polskiej przy Uniwersytecie Warszawskim, z którym chcemy stworzyć wspólny, duży projekt kulturalny, który opierać będzie się m.in. na Remusonaliach, Kupaliach, Poboczach Folku i innych działaniach, które wypełniały kolejne Biesiady Teatralne.
Reasumując te rozważania należy jeszcze raz podkreślić, że przed teatrem edukacyjnym w tym naszym, stoi ogromne zadanie budowania tożsamości kulturowej i szacunku dla odmienności oraz bogactwa, które te różnorodne barwy tych kultur tworzą. Wykorzystajmy to bogactwo dla teatru i dla nas samych. Wówczas spotkanie INNEGO nie będzie musiało być poprzedzone strachem, nie będzie musiało kończyć się ... pustką, niesmakiem, tragedią. Nasza kolejna Biesiada, po raz kolejny udowodniła, że różnorodność nas łączy a nie dzieli.

• Joanna i Jaromir Szroederowie są małżeństwem, do którego „doszło” dzięki sztuce ks. Bernarda Sychty „Hanka sa żeni”, w której grali Oni: rolę panny młodej i pana młodego.
ONA: pochodzi z słynnego rodu „organistów” Kapiszków z Borzyszków, jej ojciec Waldemar Kapiszka jest szefem parchowskich „Modraków”. Sama też założyła i prowadzi dziecięcy zespół kaszubski „Krosniata”.
ON: jest także potomkiem słynnego rodu kaszubskiego zamieszkującego w Kłącznie. Zainteresowania teatralne rozwijał w Słupskim Teatrze „Stop”, pod kierunkiem Mirosława Glinieckiego, Stanisława Miedziewskiego i Mieczysława Giedrojcia. Był uczestnikiem „Wypraw na wschód” realizowanych przez Krzysztofa Czyżewskiego i Wojciecha Szroedera; późniejszych twórców Fundacji Pogranicze – Sztuk, Kultur, Narodów.
Od 1992 roku prowadzi w Parchowie Teatr „Dialogus”, a także organizuje Biesiady Teatralne oraz teatralne projekty edukacyjne.

• REMUS : „Powieść „Życie i przygody Remusa „ Aleksandra Majkowskiego napisana została w mowie kaszubskiej. W książce tej, w legendach, mitach i zwyczajach, przedstawiony został kaszubski świat przełomu XIX i XX wieku. Nie jest to ludowa opowieść jaka zazwyczaj kojarzy się z gwarą i wierzeniami i obyczajami ludu. Jest to powieść z pozoru szalona i obłąkańcza, ale jest to nade wszystko powieść z ducha romantyczna i tkliwa, jak baśń o zapadłych zamkach i królewiankach, W swej literackiej warstwie w najprostszej formie zarysowuje miejsca rozgrywanych w niej akcji. Na tyle „autentyczne” że ze sporą dokładnością można wyznaczać kaszubskie szlaki, którymi wędrował Remus. Ale gdy rozważa się konstrukcje utworu i bierze pod uwagę to, że miejscowe legendy i przeżycia bohatera wtopione bywają w iście homerowską odyseję , w walki błędnego rycerza Don Kichota, i gdy patrzymy na rzeczywistość utworu, w której to, co realne, bywa traktowane na równi z otwartym światem magicznym, to wyraźnie dostrzegamy inność tej powieści, że nie ma ona swego odpowiednika w literaturze polskiej. Do lektury tej niezwykłej powieści przyciągają czytelnika także jej nastrój niezwykłości i tajemniczości, która w wielu wątkach nabiera wymiaru magicznego realizmu ....” /Erwin Kruk/
/ tz /

 


NAJI GOCHE | e-mail:
Polecamy: kalkulator kredytowy fitness kraków