| |
Wczoraj – dziś – jutro europejskiej integracji cz.I.[NG: 06] Autor: Zbigniew Talewski - Borowy Młyn (liczba artykułów: 325)Dążenia narodów i państw europejskich do integracji nie są zjawiskiem nowym, towarzyszącym potrzebom społeczno – ekonomicznym tylko naszego pokolenia. Jak daleko sięgniemy w historie cywilizacji to ta potrzeba wspólnego działania była spostrzegana i na miarę ówczesnych uwarunkowań była wdrażana. Jej najprostszą formą np. w dynastycznej Europie królestw, były małżeństwa , które łączyły poszczególne panujące rody, a przez to pośrednio i ich narody i państwa a zwłaszcza przyczyniając się do wzbogacania narodowych kultur. Tą m.in. drogą następowało w sposób pośredni łączenie się poszczególnych państw, rozwijały się różne nowoczesne i postępowe idee polityczne. Pozwalało to na odkrywanie także wspólnych wartości zarówno ekonomicznych czy też naukowych. Nieodzownym czynnikiem integrującym była religia. W Europie chrześcijaństwo, a zwłaszcza struktury kościoła katolickiego i ich od wieków powszechne znaczenie w tym są tego najlepszym przykładem co do zasadności i celowości ludzkiej – cywilizacyjnej wspólnoty! Słowem nie od dziś ludzkość, społeczeństwa, narody, rody i rodziny wiedzą i kierują się maksymą: RAZEM MOŻNA ZROBIC WIĘCEJ I LEPIEJ !!! CZYM JEST INTEGRACJA ? A więc integracja jest to taki proces społeczny, który podejmowany jest celowo i świadomie zarówno przez jednostki jak i grupy i narody. W tym procesie niepośledni wpływ ma wiele czynników w tym jak już wspomniałem z zakresu myśli politycznej, filozoficznej, kultury, handlu czy idei religijnych. Ernest Renan, dziewiętnastowieczny francuski historyk w sposób niezwykle syntetyczny ujął stan zintegrowania współczesnej mu Europy. Otóż powiedział, że „Europa jest grecka, jeśli chodzi o myśl filozoficzną i sztukę, rzymska, jeśli mowa jest o prawie i judeochrześcjańska pod względem religii”. Historia CESARSTWO RZYMSKIE Czy to w tym państwie po raz pierwszy na taka skalę uwidoczniły się europejskie procesy integracyjne ? Otóż nie ! Cesarstwo przejęło tradycje, także w zakresie integracyjnym od dużo starszej od siebie państwowości jaką była Republika Rzymska, która już w I wieku nowej ery obejmowała swym zasięgiem przeważającą cześć Europy oraz Afryki i Azji Mniejszej. Od początku cywilizacji najważniejszą dla ludzkiego życia i rozwoju społecznego stanowiła wytwórczość – produkcja począwszy od najważniejszej dziedziny: od żywności po koniunkturalną produkcje broni , oraz nieodzowna dla rozwoju produkcji wymiana towarowa – handel. Dobrze o tym wiedzieli Rzymianie popierając na swym terenie zarówno handel, jak i specjalizacje produkcji. Europejską integracje rzymską umacniały także nadania ziemskie zasłużonym żołnierzom rzymskim, którzy osiedlali się w różnych zakątkach cesarstwa. Również tą integracje pogłębiał obowiązkowy język łaciński czy grecki a wraz z jego ogólną znajomością postępowało upowszechnienie rzymsko-greckiego dorobku literackiego i filozoficznego, a także te procesy umacniał obowiązujący styl w architekturze zwłaszcza w budowie urządzeń komunalnych, świątyń, publicznych gmachów i siedzib urzędów. Jak trwałe ślady pozostały po tych pierwszych wysiłkach integracyjnych zaświadcza współczesne utożsamianie się wielu dzisiejszych europejskich państw i kultur z Cesarstwem Rzymskim i jego tradycją i kulturą. My Polacy w swej historii okresu gdy nie było jeszcze naszej państwowości odnotowane mamy także związki z ówczesnym Rzymem. Zaświadcza o nich tzw. „Szlak Bursztynowy”, który wiódł od Rzymu po Bałtyk m.in. przez Kalisz do Kołobrzegu. /cdn/ |

![Zbigniew Talewski [Borowy Młyn]](/foto/autorzy/1.jpg)