Ks. Aloysius J. Rekowski - Lipusz 2001
Tony Janta i Aloysius Rekowski w mieszkaniu ks. W. Szulista - Lipusz 2001
ks. A. Rekowski i ks. W. Szulist - Lipusz 2001
ZASŁUŻONY PUBLICYSTA PÓŁNOCNOAMERYKAŃSKICH KASZUBÓW
Ojciec redemptorysta Aloysius J. Rekowski urodził się 23.10.1921 roku w Wilnie na kanadyjskich Kaszubach w prowincji Ontario w Kanadzie z rodziców Aloysiusa i Marianny Peplińskiej.
Jego przodkowie przybyli do Kanady z Kalisza w parafii Lipusz. Stanisław Rekowski przypłynął do Nowego Jorku w 1859 roku na statku Donau z Hamburga. Rodzicami Stanisława byli Stephan i Maria Voldock (zapewne Wałdoch). Stanisław urodził się około 1830 roku. Zawarł małżeństwo 19.04.1863 roku z Katarzyną Fleece (Flis) w Brudenell. Katarzyna urodziła się około 1835 roku i zmarła 03.11.1916 roku, zaś Stanisław zmarł w 1900 roku i pochowany został w Wilnie. Otrzymali ziemię przy Opeongo Line B North 204 i 205 dnia 20.11.1861 roku w Wilnie (halfway). Ich dziećmi były Margaret (Magdalena) urodzona 18.04.1864 roku, John urodzony 06.11.1867 roku, August urodzony 29.08.1870 roku ochrzczony w Brudenell, zmarł w 1948 roku i został pochowany w Wilnie, Anthony urodzony 08.06.1873 roku, Marianna urodzona 21.03.1875 roku ochrzczona w Brudenell.
Rodzice Aloysiusa Aloysius i Marianna zawarli ślub w 1919 roku. Redemptorysta Aloysius należy do trzeciego pokolenia kaszubskich potomków w Kanadzie. Wzrastał w Paugh Lake w pobliżu Barry’s Bay. Po skończeniu szkoły średniej wstąpił do Collegium of St. Mary’s Redemptorystów w Broockville. Następnie studiował w Seminarium w Woodstock. Przebywając w Orchard Lake Mich. doskonalił język polski. Święcenia kapłańskie otrzymał 28.12.1945 roku. Przez wiele lat pracował w Athabasca, Edmonton, Calgary, Winnipeg, Saskatoon, a także w Stanach Zjednoczonych w Great Falls (Montana) i Seattle (Washington). Misje ludowe głosił w 100 polonijnych parafiach.
Swoją drogę kaszubską rozpoczął od lektury książki Kisielewskiego – Ziemia gromadzi prochy, z której dowiedział się dużo o Kaszubach i że sam jest Kaszubą.
Pierwszy raz wybrał się A. J. Rekowski do Polski w 1965 roku, gdy spędzał czas w roku akademickim w 1964/65 w Brukseli na „Lumen Vitae International School of Catechetics”. Odwiedził wówczas Oświęcim, Częstochowę, Gdynię i Lipusz. W tym ostatnim ogromne wrażenie na nim zrobiły nazwiska na ławkach w kościele i na cmentarzu przykościelnym jak Rekowski, Pepliński, Szulist ... tak dobrze znane mu z kanadyjskich Kaszub.
Jego druga podróż do Polski miała miejsce w 1981 roku, i przebywał się w Ojczyźnie swych przodków, aż 6 tygodni. Odwiedził wówczas m. in. Lipusz, Brusy, Leśno, Parchowo, Sulęczyno, Kartuzy, Chmielno, Puck, Władysławowo, Swarzewo i Hel. W Lipuszu przeglądał księgi metrykalne, jednak zastał ich część, gdy inne zabrali hitlerowscy do Niemiec.
Po raz trzeci i ostatni jak mówił przybył na pomorskie Kaszuby dnia 27.08.2001 roku i zatrzymał się w Kaszubskim Pensjonacie Agroturystycznym „Zaborski” S. Frymarka i T. Behrendta w Leśnie nr 9. Zajrzał z Tony Jantą do Lipusza, gdzie u piszącego te słowa przeglądał bibliotekę, zwiedził kościół, wskazując, że niegdyś w nim były 2 rzędy ławek, które ulepszył ks. Z. Trzebiatowski, przerabiając na 4 rzędy. Prezbiterium świątyni rzeczywiście wydawało mu się za małe, no ale już tak je zaplanowali pruscy architekci. I znowu zaciekawiły go nazwiska na grobach starego cmentarza przy kościele. Powtarzał, że są prawie identyczne z tymi, które zna z Wilna, Barry’s Bay i Round Lake Centre w Ontario. Zdawał sobie sprawę, ze ogląda je po raz ostatni, bo już dobijało mu 80 lat, a. zdrowie pozostawia mu również wiele do życzenia.
Poruszając się z Tony Jantą wypożyczonym Peugetem z gdańskiej formy zwiedzał Kaszuby i 16 września pożegnał kraj swoich przodków.
Dłuższe rozmowy toczyły się u mnie w mieszkaniu i w restauracji “Borowik” w Lipuszu.
Właściwie opus vitae O. Aloysiusa jest książka „The Saga of the Kashub People in Poland”, Canada, USA, Ottawa (1997). Złożyło się na nią około 120 artykułów, które zamieszczał w tygodniku „This Week” wychodzącym w Barry’s Bay w latach 1982-1986.
Autor podzielił swoją pracę na trzy części. W pierwszej zajął się historią Kaszubów na Pomorzu Gdańskim, przyczynami wychodźstwa i emigracji do prowincji Ontario. Wskazał na osadnictwo przy Opeongo Road, wytrzebieniem lasu pod uprawę, budownictwem prymitywnych domów i kontaktami z innymi grupami etnicznymi.
Przedmiotem rozważań w drugiej części książki jest kaszubskie osadnictwo w Stanach Zjednoczonych, zwłaszcza w stanach Wisconsin i Minnesota. Jego uwagi nie uszły również inne stany, jak Północna Dakota i Montana.
Ze stanu Wisconsin należy wskazać na takie miejscowości: Pulaski, Sobieski, Kraków, Hofa Park, Stevens Point, Polonia, Rosholt, Bevent, Hatley, Toruń, Plower, Trempeleau i Perham, stanu Minnesota: Winona, Pine Creek, Little Falls-Sobieski, Greenbush, stanu Montana: St. Philip, stanu Północna Dakota – Minto.
W ostatniej czyli trzeciej części skupił autor uwagę m. in. na fazach kaszubskiego osadnictwa w Kanadzie – Ontario i innych prowincjach jak Sasketchewan, na współczesnej komunikacji, problemach Łużyczan, Łebskich Słowińcach, postaciach ks. B. Sychty i H. Derdowskiego w Ameryce. Książka kończy się krótkim słownikiem polsko-kaszubsko-angielskim oraz indeksem nazwisk, miejscowości i instytucji. Materiał na stronach 141-189 nie był zamieszczony w „This Week”.
Duszpasterstwo ks. Jankowskiego (1892-1928) nazwał A. Rekowski złotym okresem dla parafii Wilno. Wniósł sporo nowego materiału do genealogii Kaszubów na Wyżynie Madawaski i miejscowej onomastyki o rodowodzie kaszubskim. Zajął się też historia badań nad kanadyjskimi Kaszubami, wskazując nazwiska takich autorów jak: S. Mask Connolly, W. Szulist, H. Pieprzycki, Z. Komorowski, G. Henley, I. Jost, J. Perkowski, C.C. Kennedy i L. Ochrymowycz. Zwrócił uwagę na źródła informujące o polskości osadników, które mieszczą się w archiwach parafialnych, zwłaszcza na księgi metrykalne. Co do liczby Kaszubów w Kanadzie jego ustalenia są najbliższe prawdy, a więc 7 tysięcy dla Renfrew County, a dla kraju Klonowego Liścia 20 tysięcy. Omawiana książka może być uznana za jeden z przewodników do badań nad kaszubską Polonią w USA, zwłaszcza w stanach Wisconsin i Minnesota, o czym świadczy cała druga część tej pozycji. Zasługą autora jest również to, że wskazał na Kaszubów mieszkających w diasporze w prowincji Ontario w Kanadzie. Sporo racji zawiera przytoczone przez autora powiedzenie: „Gdzie dwóch Polaków, to jednego za wiele” (raczej trzeba by dodać: tam jednego za wiele s. 72). Słuszne jest także stwierdzenie, że nie Kaszubi ulegli kaszubizacji i z kolei kanadyzacji. Dodałbym od siebie, że kaszubizacji uległy też niektóre rodziny irlandzkie.
Poza drobnymi uwagami wypada stwierdzić, że A. Rekowski wykorzystał dotychczasowe publikacje na temat kanadyjskich Kaszubów, krytycznie się do nich ustosunkował i wprowadził własne ustalenia z komentarzem. Szereg jego opinii, głównie na temat pomorskich Kaszubów jest dyskusyjnych. Niemniej jednak zajął się przeszłością kaszubskiej społeczności w Ameryce Północnej w wielu dziedzinach życia społecznego, kulturalnego i kościelnego. Ogólnie tę książkę trzeba traktować jako pracę o charakterze publicystycznym.
Pozycja została wydana na dobrym papierze i jest zaopatrzona w szereg map i planów, a także w liczne czarne i kolorowe zdjęcia, co podnosi jej wartość nie tylko w oczach historyków, ale też etnografów, geografów i językoznawców. Jej znaczenie dla społeczności kaszubskiej jest tym większe, ze napisał ją obeznany z tą problematyką potomek Kaszubów nie tylko z Kaszub północnoamerykańskich, ale także pomorskich.
Kolejną publikacją A. Rekowskiego jest antologia kaszubsko-polskich nazwisk w Polsce, Kanadzie i USA. Przyjął w niej pewien schemat, podając na początku nazwisko występujące w polskiej formie na pomorskich Kaszubach, następnie w okolicach Renfrew, na terenie pozostałej części Kanady i wreszcie w Stanach Zjednoczonych. W większości przypadków starał się podać dla nazwisk miejscowości w Ameryce Północnej i na pomorskich Kaszubach. Materiał do tej pozycji (Anthology of Kashub – Polich Family Names in Poland, Canada, USA, compiled by Aloysius Rekowski CSSR b. r. wy. i m. s.28) czerpał m. in. Z ksiąg metrykalnych, ksiąg telefonicznych i nagrobków cmentarnych. Przy niektórych nazwiskach występują także formy francuskie np. Omernik – Omanique. Odmiany nazwisk odnotowano, jak Drewa, Krewta, Zdroik to typowe kaszubizmy.
Redemptorysta z Saskaton jako pierwszy przełożył z kaszubskiego na język angielski epopeję H. Derdowskiego: „O Panu Czerlińscim, co do Pucka po sece jechoł”. Autor przekładu przyjął inny tytuł niż podaje H. Derdowski: An 1880 Journey through Kashub, Poland by Hieronim Derdowski. An English translation from the original Kashub by Fr. Aloysius Rekowski (2000 b. r. m. wy.) co w przekładzie należy tłumaczyć: „W 1880 roku podróż przez Kaszuby, Polska”. W kaszubskiej literaturze przyjmuje się raczej ogólnie II połowę XIX wieku. Urozmaicenia angielskiemu tekstowi dodają kaszubskie wstawki, które często mają charakter humorystyczny. Lepsze zrozumienie tekstu dla angielskiego czytelnika ułatwiają dodane na dole przypisy.
W obecnym roku przypada 150 rocznica urodzin i 100 letnia śmierci kaszubskiego łgarza z Wiela i w związku z tymi rocznicami wydano w Polsce Hieronima Derdowskiego „Jasiek z Knieji i Nórcyk Kaszebsci”.
Warto dodać, że Stanisław Janke napisał monografię ( jej prezentacji dokonaliśmy w nr. 7 NG– red.) poety z wykorzystaniem także mikrofilmów „Wiarusa”.