NAJI GOCHE - regionalny magazyn społeczno-kulturalny
Widok Chojnic - dominuje fara pw. św. Jana Chrzciciela.

Widok Chojnic - dominuje fara pw. św. Jana Chrzciciela.


Najwcześniej erem św. Jana Chrzciciela ze Swornychgaci w dokumentach średniowiecznych pojawia się w 1272 roku., kiedy to papież Grzegorz X w swej bulli z 5 kwietnia zakazał prześladowań eremitów tam przebywających oraz jednocześnie potwierdzał stan ich posiadania. W kolejnej znanej bulli tego samego papieża z 15 lipca 1272 roku wzywał on biskupa chełmińskiego Fryderyka von Hausena do wzięcia pod opiekę tychże zakonników, którzy byli napadani i rabowani. W związku z tymi pierwszymi datami funkcjonującymi w dyplomatariuszach średniowiecznych z 1272 r. sugerować można iż erem ten prowadził tu już przez pewien okres swą działalność.

Placówkę augustiańską, którą uznać należy za najstarszą tego typu placówką na ziemiach Polskich, w poprzedzającym 1272 r. niepokoili Pomorzanie, co wynika z bulli papieskiej. Niektórzy dopatrywali się, iż autorami tych grabieży była okoliczna ludność. Jednakże w latach 1269-71 na Pomorzu Gdańskim toczyły się wzmagania wojenne między synami Świętopełka – Mścisławem II i Warcisławem II. Zmienny przebieg działań wojennych spowodował niewątpliwie przejazdy rycerstwa pomorskiego przez erem augustiański w Swornychgaciach. Z tymi właśnie faktami należałoby utożsamiać rabunki czynione na braciach zakonnych.

Pierwsze znane nadania dla placówki augustiańskiej poczynione zostały w 1275 roku, kiedy też Mściwoj II ze swą drugą żoną Eufrozyną nadał eremowi zaginione już dzisiaj osady Nechor, Zwierzyniec i Łowiszową Dąbrowę oraz potwierdził istnienie w Swornychgaciach istnienie eremu zakonnego. Należy zauważyć, iż nadane dobra i same Swornygacie leżały na podmokłym terenie, dlatego też nie nadawały się w dużej mierze do uprawy czy hodowli. Podstawę do egzystencji okolicznych mieszkańców stanowiło wówczas rybołówstwo.

W kolejnym nadaniu z 1291 roku, kiedy rycerstwo pomorskie wracało ze zjazdu w Nakle, gdzie przysięgło w przyszłości wierność Przemysławowi II Wielkopolskiemu po śmierci księcia wschodniopomorskiego, Mściwój II ofiarował augustianom część należącego do niego pobliskiego boru wraz z łąkami i pastwiskami oraz jeziora Karsino, Długie, Witoczno i Zielone., wraz z wyłącznym przywilejem połowu na nich ryb. Dwa lata później augustianie uzyskali potwierdzenie posiadanych dóbr od biskupa włocławskiego, Wisława.

W tym samym czasie biskup ten potwierdził również nadania na rzecz zakonu cystersów z Oliwy. Fakt ten można tłumaczyć nawiązaniem bliskich, bądź istniejących już wcześniej kontaktów między augustianami ze Swornychgaci a cystersami z Oliwy.. Doprowadziło to zapewne do przeniesienia się augustianów ze Swornychgaci do Oliwy i połączenia obu konwentów. Historycy to zgodnie potwierdzają, iż miało to miejsce przed 1303 r.

Jeszcze w październiku 1294 roku, w ostatnich tygodniach życia Mściwoja II, eremici augustiańscy postarali się, aby jego następca w dzielnicy pomorskiej książę wielkopolski Przemysł II potwierdził im przywileje , nadane im w latach poprzednich, co miało miejsce w związku ze zbliżającą się śmiercią władcy Pomorza Gdańskiego. Tym samym przeniesienie się augustianów ze Swornychgaci do Oliwy mogło nastąpić w okresie rządów Przemysława II na Pomorzu. Bądź najpewniej zaraz po jego śmierci, kiedy tak nieszczęśliwie dla niego samego koronował się na władcę Polski. Główną przyczyną opuszczenia Swornychgaci przez zakonników były zapewne niemiłe doświadczenia wynikające z wojny domowej toczącej się na Pomorzu Gdańskim w latach 1269-71, kiedy erem zakonny szczególnie ucierpiał oraz wizja kolejnej wojny zapowiadająca się na Pomorzu po śmierci Przemysława II.

W tradycji regionalnej do współczesności zachował się pogląd, iż fundacja Mściwoja II dla Augustianów w okolicach jezior charzykowskich była następstwem sprowadzenia augustianów najpierw do Chojnic, skąd dopiero udali się oni do Swornychgaci, gdzie uzyskali te rzeczywiste nadania.

O fakcie tym wspomina m.in. Monika Bruszewska - Głombiowska w swym artykule opublikowanym w piątym numerze „Gdańskich Studiów z Dziejów Średniowiecza” zatytułowanym – „Powstanie oraz pierwsze dotacje dla klasztoru augustianów w Swornychgaciach na Pomorzu”, a także wspomina o tym w ”Słowniku mitów i tradycji kultury z 1988 r.” W. Kopaliński pisząc pod hasłem augustianie, że „...zakon oparty na tzw. regule św. Augustyna, ustanowionej w XII wieku na podstawie jego pism, założony w 1256 r. we Włoszech przez papieża Aleksandra IV. Powstał z połączenia kilku kongregacji pustelników; do Polski (Chojnice) sprowadził ich w 1342 roku Kazimierz Wielki...”.

Oczywiście, nie należy za autorem tego kiedyś najbardziej poczytnego polskojęzycznego słownika brać wszystkich zawartych w tym haśle informacji dosłownie, ale z tego przekazu widać, iż pod względem lokowania zakonu augustianów w Chojnicach nie zachowała się tylko tradycja regionalna.

W 1365 r., kiedy ze Starogardu Szczecińskiego do Chojnic przybył konwent augustiański, w dyplomie lokacyjnym zanotowano, iż osadzono ich na miejscu „od dawien dawna zwanym błoniem zakonnym”. Było to miejsce oddalone o ok. 200 m, poza powstałymi wówczas murami miejskimi w kierunku południowym nad brzegiem nieistniejącego już dzisiaj jeziora zakonnego, a od miasta oddzielała zakonników fosa miejska; stąd również określenie „błonie zakonne”.

Stwierdzenie to przez długi czas dawało podstawę do identyfikowania placówki augustiańskiej w Chojnicach, jednakże brak jest wzmianek źródłowych na potwierdzenie tej hipotezy.

Powrócę jeszcze do kwestii uczynionych w 1275 roku dotacji na rzecz eremitów augustiańskich we wspomnianej postaci osad Nechor i Zwierzyniec.

Wyznaczyli je na terenie kasztelanii raciążko-szczytnieńskiej komes Racław, kasztelan ze Szczytna oraz Myślibor Malowy z Chojnic i jego brat Stanek Malowy, których dobra rodowe znajdowały się w pobliskich Konarzynach, sąsiadujących zarówno z Szczytnem, jak i Chojnicami.

Te nadania książęce na terenie tej kasztelani obejmowały w pierwszej kolejności przegrodę wodną, którą był jaz względnie jar o nazwie ludowej Nechor. W tradycji regionalnej do współczesności jar na półwyspie rozdzielającym dwa jeziora Długie i Karsin w pobliżu Małych Swornychgaci określa się mianem Niechorz; według dużego prawdopodobieństwa jest to zatem owa nazwa wzmiankowana w 1275 roku. W tym samym regionie znajduje się również podobnie nazywana przez okoliczną ludność Zwierzyniec , którą określało się wymiennie z miejscowością o nazwie Małe Swornegacie. Podobnie inne nazwy użyte w dyplomach z 1275 r. mieszczą się w granicach tego terytorium, a więc położone są między jeziorami: Charzykowskim na południu a Długim i Karsińskim na północy. Natomiast trudności sprawia zlokalizowanie Łowiszowej Dąbrowy, która mogła się również znajdować na przesmyku tych jezior, stanowiąc oddzielną osadę.

Wartym odnotowania jest, że Chojnice z osadą w Swornychgaciach łączy fakt, iż w obu tych miejscowościach występują kościoły parafialne pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela. W Chojnicach jest to miejska fara, w Swornychgaciach jedyny kościół mający starą metrykę, bowiem mógł on już istnieć jeszcze przed 1275 rokiem, gdyż w tym to roku wymienia go dyplom książęcy. Wokół tego kościoła mogli się lokować eremici augustiańscy, bądź ta budowla sakralna mogła być ich dziełem. Kościoły pod wezwaniem Jana Chrzciciela należą do najstarszych budowli tego typu na Pomorzu Gdańskim.

Jednakże wobec braku zachowanych źródeł historycznych trudno jest w pełni odtworzyć związki łączące ziemie chojnicką w średniowieczu. W tym względzie pomocne i nieocenione mogą się okazać wyniki prac archeologicznych jakie podjęto na terenie Chojnic.

Stąd w dalszym ciągu należy uznać za kwestie otwartą poznanie całej historycznej prawdy o powstaniu eremitów augustiańskich w Swornychgaciach i ich związków z Chojnicami.

• Zainteresowanych zapoznaniem się z szerszą problematyką związaną z tym tematem odsyłamy do artykułu dr Jacka Knopka pod tym samym tytułem „Augustianie w Swornychgaciach”, który opublikował w Zeszytach Chojnickich nr3 (17) w 1999 roku. Wartym podkreślenia jest, iż Zeszyty Chojnickie, które od kilkudziesięciu lat wydaje Chojnickie Towarzystwo Kulturalne, upowszechniają nie tylko historię, ale i sprawy dotyczące szeroko pojętego, społeczno – kulturalnego życia Chojnic i Regionu Chojnickiego. /tz/


NAJI GOCHE | e-mail:
Polecamy: Najlepsze szkolenia bhpSzkolenia BHP Najlepsze szkolenia bhpSzkolenia BHP