NAJI GOCHE - regionalny magazyn społeczno-kulturalny
Anna Piotrowska

Anna Piotrowska


To już po raz czwarty warszawski Teatr Tańca Dystans Anny Piotrowskiej na swe miejsce letnich warsztatów artystycznych wybrał Borowy Młyn. Dlaczego? Bowiem ma tu doskonałe warunki klimatyczne i niecodzienne jak na warszawskich mieszczuchów warunki pobytowe w naturalnym otoczeniu jeziora Gwiazdy, nad którym mieszkają rodzice Ani Piotrowskiej, państwo Talewscy, którzy zespołowi udzielają corocznej gościny.

Również tej gościny nie odmawia kierownictwo miejscowej szkoły a zwłaszcza jej Dyrektor Pani mgr Danuta Storman, udostępniając zespołowi do ćwiczeń szkolną, w pełni do tych celów przygotowaną salę gimnastyczną.

Niedawno Zespół obchodził 5-cio lecie swego istnienia, stąd 28 kwietnia br. w warszawskim Stołecznym Klubie Garnizonowym przy Alei Niepodległości 141 odbyły się urodziny zatytułowane: 5 lat w Jeden Wieczór, na których licznie zebranej publiczności i zaproszonym gościom przypomniano dotychczas zrealizowane przez Annę Piotrowską, liderkę i instruktora grupy, choreografie takie jak: ”Głowoteka”, „Wyjście przed Wejściem” /zrealizowana we współpracy z Anną Kruk/ i „Gdybym była”. Pokazano, także krótkie filmy dokumentujące historię zespołu.

Najważniejszym akcentem tego wieczoru była jednak premiera najnowszego projektu grupy pt. „Romcia i Julek”, który powstał inspirowany słynnym dramatem Williama Szekspira „Romeo i Julia”.

W okresie tych minionych 5-ciu lat Teatr Tańca DYSTANS występował na wielu imprezach, w tym na przeglądach i konkursach tańca nowoczesnego. Występował m.in. w teatrze Buffo, w Rampie i Sali Kongresowej. Uczestniczył także w imprezach typowo komercyjnych, towarzysząc gwiazdom polskiej piosenki w tym Krzysztofowi Krawczykowi i Robertowi Chojnackiemu.

Wierzymy, że ten wielce twórczy i ambitny zespół, ciągle doskonalący swój poziom artystyczny, wyróżniony za swą dotychczasową działalność przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, nadal będzie pełen zapału do pracy, a przede wszystkim w to, że jego choreograf Anna Piotrowska nie powiedziała swego ostatniego artystycznego słowa.


NAJI GOCHE | e-mail:
Polecamy: firmy warszawa olejki naturalne Meble biurowe nalepki emoty