| |
Z genealogii rodu Brunona WejheraW cyklu: Kaszubskie rody (liczba artykułów 13)[NG: 10] Autor: Władysław Szulist - Lipusz (liczba artykułów: 40)Ród Wejherów w przeszłości należał do zasłużonych i znaczących w województwie nie tylko pomorskim, ale także w całej pierwszej Rzeczpospolitej. Świadczy o tym także monografia rodu autora Stefana Ciary (Kariera rodu Wejherów 1560-1657, Warszawa 1980) jak i 6 stron w pracy źródłowej Jana Karola Dachnowskiego (Herbarz szlachetny Prus Królewskich z XVII wieku, Kórnik 1995 s. 96-103). Ród Wejherów posiadał kilka herbów, co wskazuje na wielkość i liczbę osób tego nazwiska. W uroczystościach odsłonięcia pomnika Jakuba Wejhera w Wejherowie 26.06.1991 roku wzięli udział potomkowie rodziny Ludwika Wejhera, brata założyciela grodu. Rodzinę na uroczystościach reprezentował Mariusz Weyher oraz jego córka Teresa z Warszawy i wnuk Krzysztof Jakub z Holandii, a także dr Sigfrid von Weiher z Monachium. Czy jednak obecnie mieszkający Brunon Wejher w Gdańsku-Kokoszkach pochodzi z tej linii trudno stwierdzić. Według Gertrudy Weiher (1921-1998) dziadek jej męża miał się nazywać Antoni. Jego synem był Jan Wejher (ur. 12.04.1873r.), który zmarł 10.07.1938r. i został pochowany w Matarni. Grób z nagrobkiem zachował się do dziś. Gdzie urodził się Jan, trudno dziś dociec. Jego braćmi według Waldemara Wejhera z Lewina k. Strzepcza byli Franciszek i Jakub. Ten ostatni zgodnie z opinią Waldemara (był bratem jego dziadka) wyemigrował do Stanów Zjednoczonych. Potwierdza to także Maria Obieziuk (z domu Wejher) z Firogi. Franciszek Wejher zgodnie z zachowaną tradycją rodzinną w Lewinie, prawdopodobnie pochodził z tej linii. Jan Wejher jako dzierżawca (Pachter) i mieszkał z żoną Julianną z domu Kanka w Będargowie-Szopy. Julianna urodziła się 20.08.1880 roku w Pomieczyńskiej Hucie. Nie powodziło się im najlepiej i z tej racji gospodarstwo podupadło. Następnie przenieśli się do Matarni, by podjąć pracę w majątku Niemca Roemera, który dał im mieszkanie w swoich robotniczych budynkach. Po drugiej wojnie światowej w związku z reformą rolną rodzina Wejherów przejęła obiekty po dawnym właścicielu Niemcu Kleinie zwane „Cichoria”, usytuowane jeszcze przy zachodnim rogu cmentarza w Matarni. W tych zabudowaniach zamieszkał Robert Wejher. Dziećmi Jana i Julianny byli Robert, Klemens, Leon, Amalia i Cecylia. Robert Wejher urodził się 07.12.1914 roku w Będargowskich Szopach i zmarł 22.01.1989 roku w Firodze. Pojął za żonę Gertrudę Senstock ur. 13.03.1921 roku w Warzenku parafia Kielno. Małżeństwo zawarli w 1941 roku w Matarni. Robert od 15 roku życia pracował w majątku Niemca Roemera. Na początku września 1939 roku walczył w polskiej marynarce wojennej w obronie Kępy Oksywskiej i 19.09.1939 roku dostał się do niewoli, następnie przebywał w kilku obozach w Stargardzie Szczecińskim, Neubrandenburgu i Woldenburgu (Dobiegniewie). W kwietniu 1940 roku został zwolniony na wniosek pracodawcy Maxa Roemera. Po wojnie uzyskał ziemię z Państwowego Funduszu Ziemi. W latach 1949-1955 pełnił funkcję sołtysa dla wsi Matarnia i Firoga. Od 1955 do 1958 roku był inkasentem Gromadzkiej Rady Narodowej w Firodze, natomiast w latach 1958-1972 zajmował stanowisko przewodniczącego Gromadzkiej Rady Narodowej. Za jego kadencji uruchomiono miejską linię autobusową nr 131, zbudowano przystanek kolei PKP w Klukowie i Szkołę Podstawową w Bysewie. Ma on też zasługi przy powstaniu nowej szkoły w Klukowie. W listopadzie 1960 roku rodzina Roberta Wejhera wyprowadziła się z Matarni do nowo wybudowanego domu w Firodze. Gertruda i Robert są rodzicami licznej rodziny, bo aż 9-osobowej: Krystyna ur. 17.06.1941r., Henryk, Hubert, Urszula, Maria, Sabina, Brunon, Teresa i Małgorzata. Brunon Wejher urodził się 26.11.1956r. Za żonę pojął Irenę z domu Cichosz z Matarni w 1982r. Irena przyszła na świat 01.09.1961r. w Matarni. Jej ojciec Zygmunt Cichosz urodził się 15.12.1934r. w Sikorzynie k. Kościerzyny. Jego żona Jadwiga z domu Wolska (ur. 09.09.1939r.) pochodziła z Żakowa parafia Sulęczyno. Ojciec Ireny obecnie mieszka w Kokoszkach u swojego syna. Z małżeństwa Ireny i Brunona są następujące dzieci: Brunon prowadzi mały biznes, w którym zatrudnia 3 kierowców, wożąc materiały budowlane na terenie Trójmiasta. Gdy byłem proboszczem w Matarni (1983-1994), to co najmniej 2 razy w roku zajmował się darmowym transportem materiałów budowlanych dla parafii. Pomógł mi również w bezinteresownym przeprowadzeniu się do Lipusza. Dom Ireny i Brunona jest położony przy wygodnej szosie (ulicy) w Gdańsku-Kokoszkach. Przestrzenne podwórze – parking ułatwia swobodny zjazd samochodów transportowych i innego sprzętu budowlanego. Do domu od strony południowej przylega zadbany ogród z interesującymi krzakami ozdobnymi i kwiatami. Na północny wschód od zabudowań rozciąga się cichy i spokojny obszar ziemi (ponad 3 ha), który stwarza wygodne warunki do odpoczynku. Przylegający od zachodu las chroni dom przed silnymi wiatrami. Nad wejściem do domu Robert umieścił rodowy herb Wejherów... Zainteresowanych bliższymi danymi o rodzinie Wejherów odsyłam do opracowania mojego autorstwa, zawartego w książeczce pt.: „Z przeszłości Gdańska – Matarni” , Lublin 1995 s. 76-84. |

![Władysław Szulist [Lipusz]](/foto/autorzy/2.jpg)