| |
Listy do RedakcjiW cyklu: Listy do Redakcji (liczba artykułów 15)[NG: 07] Autor: Zbigniew Talewski - Borowy Młyn (liczba artykułów: 325)Otrzymaliśmy list od pana Marka Dykierta z Zielonej Huty w gm. Konarzyny, w którym nasz korespondent pisze: „Jestem bardzo zainteresowany publikacjami historycznymi o naszych terenach. Zdziwiło mnie, że w artykule ks. Szulista w nr 5 „Naji Goche” zabrakło wzmianki o ks. Alfonsie Szulcu z konarzyńskiej parafii. Jest on moim zdaniem jednym z najważniejszych osób w naszej parafii, i gminie w XX wieku. Bardzo mało się pisze i mówi o tej osobie, a przecież było to tak niedawno..... gdy 1920 roku rodziła się na naszych terenach II Rzeczpospolita. Myślę, że ks. A Szulc zasługuje na niejedną wzmiankę w historii Konarzyn, a także w rubryce „Godni pamięci” i umieszczenia w „Kalendarium Rocznicowym” Waszej gazety. Wysyłam kserokopię artykułu z „Gazety Pomorskiej” z października 1999r. o tej postaci.
„11.11.2001 roku w Zielonej Hucie powstały pierwsze struktury Związku Zawodowego Rolnictwa „Samoobrona” w powiecie chojnickim. Tydzień później (18.11.2001r.) 17 członków związku z trzech kół (Zielona Huta, Żychce, Konarzyny) założono zarząd gminny w Konarzynach. Wybrano zarząd w osobach: Podstawowym celem Konarzyńskiego Związku jest ochrona godności, praw i interesów zawodowych rolników, osób związanych z obsługą i pracujących na rzecz rolnictwa oraz działania na rzecz ochrony własności, praw, interesów ekonomicznych, socjalnych swoich członków i ich rodzin. Jeżeli nic nie stałoby na przeszkodzie ze strony redakcji, to można by wydrukować tę informację na łamach „Naji Goche”. Podaje też adres biura poselskiego „Samoobrona”: Dziękuję Sz. Panu za list i uwagi, które wykorzystamy. Jednocześnie prosimy pana, jak i pańskich znajomych, bądź członków rodziny o przysyłanie materiałów dot. historii „konarzyńskich rodów”, historii wsi, o ciekawych i godnych pamięci ich obywatelach, a także o bieżących – nurtujących nas sprawach społecznych.. Zapewniam, że będziemy publikować te materiały. Teo. A. Cichosz Redaktor Naczelny Szanowny Panie Redaktorze! Z wielkim zainteresowaniem przeczytałem dwumiesięcznik „Naji Goche”. Bezapelacyjnie należą się Panu szczere wyrazy podziękowania i uznania za Pański wkład pracy w redagowanie i wydawanie dwumiesięcznika. Jestem już starym człowiekiem i dobrze pamiętam czasy przedwojenne, kiedy na Gochach prawie nikt nic nie czytał. W mojej rodzinnej wiosce tylko dwie rodziny ambonowały chojnicki Lud Pomorski, który wychodził dwa razy w tygodniu. Życzę Panu wiele osiągnięć w Pańskiej ciężkiej pracy oraz wielu sponsorów, którzy chcieliby popierać Pańskie Dzieło. Z poważaniem |

![Zbigniew Talewski [Borowy Młyn]](/foto/autorzy/1.jpg)