Wyróżnieni Medalem Papieskiego Szlaku Kajakowego Słupią.
„Człowiek współczesnej cywilizacji zagrożony jest chorobą
powierzchowności, niebezpieczeństwem spłycenia.
Trzeba pracować dla odzyskania głębi — tej głębi,
która właściwa jest ludzkiej istocie…”
(Jan Paweł II – Gdynia 11 czerwca 1987 r.)
Obelisk w Gałąźni Małej w gminie Kołczygłowy stoi na placu biwakowym, na lewym brzegu Słupi przy moście drogi lokalnej Wierszyno – Motarzyno.
Uroczystość poświęcenia Obelisku odbyła się 29 czerwca 2006 roku
Uczestniczyło w niej paręset osób, wśród, których znaleźli się m.in. mieszkańcy pobliskich wsi, przedstawiciele samorządów oraz mieszkańcy okolicznych gmin z powiatów bytowskiego i słupskiego
Gałąźnia Mała wchodzi w skład parafii Budowo, Dekanatu w Łupawskiego.
Głaz na obelisk pochodzi z wybudowania Stodoła k/ Budowa. Jest on pozostałością polodowcową, waży około 15 ton. Leżał on od wielu lat, przykryty warstwą ziemi, nieopodal skrzyżowania drogi Unichowo – Słupsk z drogą lokalną do Gałęzowa i stojącej tam do niedawno rozebranej, stodoły.
Znalazł go i formalności związane z jego przekazaniem załatwił p. Wojciech Łukasiewicz z Gałążni Małej, radny Gminy Kołczygłowy.
Z ziemi wydobyli oraz przetransportowali a potem ustawili nad Słupią – pracownicy Firmy Budowlanej pana Jana Licy z Bytowa. Usługę transportową wykonało przedsiębiorstwo p. Piotra Zielonki z Bytowa.
Pracę przy porządkowania otoczenia Obelisku, a także odświętnego przystrojenia kościoła, wykonali pp. Genowefa Włodarska – sołtys Gałąźni Małej, Wiesława Cybula i Wojciech Łukaszewicz - , radni Gminy Kołczygłowy.
Uroczystość odsłonięcia i poświęcenia poprzedziła msza św. w intencji śp. Jana Pawła II, która odbyła się w miejscowym kościółku pw. Piotra i Pawła. Mszę poprowadził ks. Stanisław Jerzy Szarkowski proboszcz parafii w Rokitach, dziekan Dekanatu Łupawskiego, w koncelebrze z ks. Tadeuszem Rybińskim proboszczem parafii w Budowie oraz ks. kanonikiem seniorem, Zygfrydem Strokoszem –z Dębnicy Kaszubskiej.
Jak wieść miejscowa głosi, ten architektonicznie cudowny a zarazem wiekowy kościółek stojący na brzegu Słupi, noszący, imię Piotra i Pawła (symboliczne dla niniejszego faktu posadowienia tu obelisku papieskiego) odwiedził przy okazji swej wędrówki kajakowej w 1964 roku, ks. abp Karol Wojtyła - przyszły św. Piotr naszych czasów
Obelisk zaopatrzony jest w dwie tablice marmurowe. Główną ze słowami: „Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II na pamiątkę Spływu Kajakowego Rzeką Słupią w 1964 roku. Mieszkańcy Gminy Kołczygłowy, 29 czerwca 2006” oraz drugą mniejszą - z konturami biegu Słupi. Obie wykonał: Jan Rączkowski mistrz kamieniarski z Borzytuchomia.
Aktu odsłonięcia Obelisku dokonali: Jerzy Talewski – Wójt Gminy Kołczygłowy, Kazimierz Rowiński przewodniczący Rady Gminy Kołczygłowy, Michał Świontek – Brzeźiński – Starosta Bytowski, dr Stanisław Jank – Radny Powiatu słupskiego, inicjator powstania Szlaku. A ceremonii poświecenia dokonał ks. Stanisław Jerzy Szarkowski Dziekan Łupawski – w towarzystwie w/ w kapłanów tj.: ks. Tadeusza Rybińskiego i ks. kanonika Zygfryda Strokosza.
Po odsłonięciu pomnika wójt gminy wręczył grupie uczestników spotkania, pamiątkowymi medale „Papieskiego Szlaku Słupią”. Zostali nim uhonorowani sponsorzy, a także bezpośredni uczestnicy budowy pomnika. Medale otrzymali: Bożena Sikora – dyr. Parku Krajobrazowego Dolina Słupi, Henryk Niezgoda kierownik Wydziału Elektrowni Przepływowych - Elektrownie Wodne Słupsk Sp. z o.o, inż. Jarosław Piszko – Nadleśniczy w Leśnym Dworze, Grzegorz Grabowski – wójt gminy Dębnica Kaszubska, Wojciech Gralak- wójt gminy Czarna Dąbrówka, Edward Megier – sekretarz Urzędu Gminy w Kołczygłowach , Ryszard Leszke – dyrektor GOK w Kołczygłowach, Wiesław Karbowski z Agencji Rolnej Własności Skarbu Państwa Oddziału w Słupsku, Leszek Kuliński – wójt gminy Kobylnica, Kazimierz Rowiński – przewodniczący Rady Gminy Kołczygłowy, ks. Tadeusz Rybiński – proboszcz parafii w Budowie, Wojciech Łukasiewicz – radny gminy Kołczygłowy, państwo Lucyna i Mirosław Hanuszkiewicz przedsiębiorcy rolni z Krępy - Gałężni Małej, Jerzy Dąbrowa Januszewski – sekretarz Zrzeszenia Kaszubsko – Pomorskiego, Michał Świontek – Brzeźiński – Starosta Bytowski, dr Stanisław Jank.
Medal Papieskiego Szlaku Słupi otrzymał także wójt gminy Kołczygłowy – Jerzy Talewski, który wręczył mu Stanisław Jank pomysłodawca wytyczenia tegoSzlaku.
Pod Obeliskiem zakopany została metalowa, w której umieszczono m.in. akt erekcyjny, podpisany w imieniu uczestników uroczystości przez: Starostę Michała Świontka – Brzezińskiego, dr Stanisława Janka, Wójta Jerzego Talewskiego, Przewodniczącego Rady - Kazimierza Rowińskiego. W tubie tej umieszczono także egzemplarze lokalnych gazet, które ukazały się w dniu uroczystości, a także film o tym wydarzeniu.
Po czym okolicznościowe przemówieniami wygłosili: Michał Świontek – Brzeziński, Jerzy Dąbrowa Januszewski sekretarz Zrzeszenia Kaszubsko – Pomorskiego, wielokrotny uczestnik spływów kajakowych „Śladami Remusa”, w tym rzeką Słupią, Jan Plutowski z-ca wójta gm. Kobylnica, oraz dr Stanisław Jank .
Należy odnotować, że w gronie uczestników spotkania po za już wyżej wymienianymi, byli także: Genowefa Jank z Dębnicy Kaszubskiej, polonistka w Zespole Szkół Agrotechnicznych im. W. Reymonta w Słupsku, Elżbieta Talewska – dyrektor SP w Gałąźni Wielkiej, filii Zespołu Szkół w Kołczygłowach, dr Antoni Szreder – wiceprezes Zarządu Oddziału ZK- P w Słupsku, profesor w Wyższej Hanzeatyckiej Szkole Zarządzania w Słupsku, Krzysztof Sławski radny Sejmiku Pomorskiego, Klaudia Brywczńska- dyrektor Banku Spółdzielczego w Kołczygłowach, Czesław Kuklński – kierownik Posterunku Policji w Kołczygłowach, Czesław Synoradzki- kierownik elektrowni w Gałęźni Małej.
Honorową oprawę spotkania zapewniły m.in. poczty sztandarowe: OSP Zarządu Gminnego w Kołczygłowach oraz Oddziału Zrzeszenia Kaszubsko Pomorskiego w Słupsku, który reprezentowany był w składzie: Alfons Klepin – chorąży, Marian Lipiński i Tadeusz Lenc. Wartę honorową przy obelisku pełnili oraz wodowali na Słupi okolicznościowy wianek z zapaloną świeczką i miniaturką flagi papieskiej – Aleksandra Włodarczyk i Aleksander Cysewski (w strojach kaszubskich) uczniowie Szkoły Podstawowej w Gałąźni Wielkiej.
Muzyką i śpiewem uroczystości poświęcenia pomnika towarzyszyli - członkowie kaszubskiego zespołu z Szkoły Podstawowej w Gałąźni Wielkiej prowadzonego przez nauczycielkę języka kaszubskiego i regionalizmu - Małgorzatę Leśmiańską i akompaniującego na akordeonie, nauczyciela biologii (również w tej szkole) – Teodora Kosiedowskiego. Ponadto wystąpił zespół muzyczny z Gminnego Ośrodka Kultury w Kołczygłowach. Uroczystość relacjonowali dziennikarze Kuriera Bytowskiego, Dziennika Bytowskiego, i 2 miesięcznika społeczno – kulturalnego „Naji Gochë, a przebieg imprezy nagrywał do przekazu telewizyjnego red. Zbigniew Płaczkiewicz z Telewizji Bytów.
Imprezę prowadził Ryszard Leszke – dyrektor GOK w Kołczygłowach, który wraz z pracownikami, Olgierdem Maciejewski i Łukaszem Hendrychem zapewnili, sprawny przebieg tej manifestacji, ku czci i pamięci Jana Pawła II. .
Na czele Zespołu Budowy Obelisku, a zarazem głównym promotorem jego powstania był Jerzy Talewski, działacz samorządowy i gospodarczy z terenu Bytowszczyzny, który w kadencji 2002- 2006. był wójtem gminy Kołczygłowy. W poprzednich latach był m.in. wieloletnim Naczelnikiem tej gminy, oraz pełnił i inne kierownicze funkcje w administracji samorządowej.
*
Rys geograficzno – historyczny oraz społeczny miejsca i gminy postawienia Obelisku.
Gałąźnia Mała –jest położoną nad Słupią na obszarze Parku Krajobrazowego Dolina Słupi. Wieś i jej okolica ze względu na centralne położenie oraz na występowanie na jej terenie licznych osobliwości, zarówno przyrodniczych, jak historycznych i kulturowych jest najpiękniejszą częścią gminy Kołczygłowy zasługując na nazwę: "Serca Parku Krajobrazowego Doliny Słupi". Jest ona oddalona od Słupska o 33 km .
Przy znajdującym się tu moście drogowym nad rzeką Słupią, na jej lewym brzegu jest zlokalizowana przystań dla wodniaków. Teren przystani jest zagospodarowany turystycznie, wznoszą się tu: wiaty i ławy, jest tu również możliwość palenia ognisk w wyznaczonych miejscach. To na terenie tej stanicy rzecznej postawiono ten VI Obelisk Papieski.
Gałąźnia Mała już w czasach prehistorycznych od neolitu (3 500- 1 700 p.n.e.) po średniowiecze (IX- XIII i początek IV wieku) była terenem zasiedlonym, o czym świadczą znajdujące się tutaj kamienne groby skrzyniowe z ok. 1200 r. przed naszą erą. W otoczeniu wsi dominują dwa wzniesienia o nazwach: Góra Juliusza i Góra Zamkowa. Na wzniesieniach tych mieściły się osady wczesnośredniowieczne oraz grodzisko kultury łużyckiej.
Od około 1400 roku do 1945 roku wieś znajdowała się w posiadaniu rodziny Zitzewitzów. Założycielem rodu i posiadłości był Jarosław von Zitzewitz (1360-1412). W 1784 we wsi znajdował się folwark i cegielnia. Ostatnim jej właścicielem był urodzony w 1914 roku Wilhelm von Zitzewitz. Za jego czasów we wsi znajdował się młyn, gospoda i jednopiętrowy z wysokim dachem dwór, który pochodził z II połowy XVIII wieku. Składał się on z dwudziestu izb mieszkalnych. Po wojnie budynek użytkowany był jako biuro i mieszkanie. W 1963 roku dwór wymagał już generalnego remontu, którego niestety nie dokonał ówczesny użytkownik. W 1983 roku obiekt ten przestał istnieć. W pozostałym, 1,5 hektarowym, podworskim parku rosną do dzisiaj monumentalne dęby, buki, świerki i daglezje. Przed wejściem do parku stoi kościółek z 1887 roku.
W miejscu, gdzie znajduje się przystań kajakowa ma również swój początek ścieżka przyrodnicza, którą dochodzimy do pięknej krajobrazowo doliny Huczki, niewielkiego dopływu Kamienicy. Spotkać tam można okazy rzadkich i chronionych roślin m. in.: wawrzynka wilczełyko i skrzypu olbrzymiego.
Największą atrakcją wsi jest dzisiaj także cześć zabudowy hydrotechnicznej elektrowni na Słupi. Mianowicie jest to zamek wodny, w którym woda rzeki zostaje zamknięta w rurach , które pod ciśnieniem 3,5 atmosfer doprowadzają ją do elektrowni. Różnica wysokości zwierciadła wody od zamku wodnego do wypływu wód Słupi poniżej elektrowni wynosi 38,5 m! Woda po przejściu przez siłownie wpływa na głębokości dwóch metrów i kieruje się do starego koryta.
Elektrownia w Gałąźni Małej należąca dzisiaj do Rejonu Elektrowni Wodnych w Słupsku, zbudowana została w 1914 roku. Ma ona moc 3 500 kW. W budynku elektrowni znajduje się pięć turbin Francisa produkcji Siemensa, pracujących nieprzerwanie od czasów ich montażu. Turbiny kręcą się z szybkością 375 obrotów na minutę.
Gmina Kołczygłowy
Gmina Kołczygłowy jest gminą wiejską i należy do powiatu bytowskiego. Gminę zamieszkuję 4315 osób a gęstość jej zaludnienia wynosi 24,9 osób/km². Jej powierzchnia wynosi 173,34 km² w tym tylko 6 611 km² stanowią użytki rolne. Pomimo stosunkowo niedużego areału rolnego w stosunku do całej jej powierzchni gmina ma charakter typowo rolniczy. Występujące na niej grunty przeważnie klasy IV b i V. Na tym areale produkcję rolną prowadzi 320 gospodarstw indywidualnych i 7 gospodarstw AWRSP.
Jest ona położona w zachodniej części województwa pomorskiego, w odległości 30 km od Słupska i 20 km od Bytowa. Graniczy ona z gminami: Tuchomie, Trzebielino, Borzytuchom i Dębnica Kaszubska.
W 1958 roku, w czasie reformy podziału administracyjnego liczącą wówczas ponad 2,5 tys. mieszkańców Kołczygłowy wydzielono z powiatu miasteckiego i włączono do powiatu bytowskiego.
Teren gminy - wyróżnia się wysokimi walorami przyrodniczymi. Poza wyżej wymienioną ścieżką przyrodniczo – krajobrazową w Gałąźni Małej, znajduje się tu także inne atrakcyjne szlaki turystyczne prowadzące przez tereny Parku Krajobrazowego "Dolina Słupi".
Na całym jej obszarze występują przepiękne formy terenowe ukształtowane przez rzeki i strumienie. Np. wartki strumień zwany Huczkiem i rzeka Kamienica płyną głębokimi na 25-30 m jarami. Na szczególna uwagę zasługuje jedyny znajdujący się w Parku pomnik przyrody nieożywionej - głaz narzutowy o obwodzie 2,25 m. Znajduje się on w okolicy Gałąźni Wielkiej. W miejscowościach Radusz i Wierszyno mamy dwa pomniki przyrody, którymi są : buk zwyczajny i dąb szypułkowy.
Przez obszar gminy przepływają liczne rzeki i strumienie. Główną, stanowiącą zlewisko prawie całego obszaru jest Słupia i jej dopływ Kamienica, która odcinkami ma charakter rzeki górskiej. Rzeka Słupia na terenie gminy przyjmuje jeszcze dwa lewobrzeżne dopływy: Brodek i Rybicę. Przez gminę przepływa również niewielka rzeka Pokrzywna. Na rzekach tych z powodzeniem można uprawiać turystykę kajakową.
Na terenie gminy znajduje się też kilka jezior. Największe z nich to Konradowo, pozostałe to: Godzież Duża, Godzież Mała, Płaszno Graniczne i Czarne. W obrębie jezior istnieją tereny przeznaczone na cele turystyczne i wypoczynkowe. Do uprawiania turystyki pieszej zachęcają wyznaczone tu szlaki turystyczne oraz ścieżki przyrodnicze.
Ważnym elementem środowiska naturalnego gminy są lasy, których łączna powierzchnia wynosi 9 066 ha stanowiąc 52,5% obszaru gminy. Podlegają one administracyjnie po części pod 3 Nadleśnictwa: Leśny Dwór, Bytów i Trzebielino. Na swej powierzchni skupiają one bogatą faunę. Stanowią one znaczną cześć Parku Krajobrazowego Dolina Słupi.
W skład gminy wchodzi 15 sołectw: Barkocin, Barnowiec, Barnowo, Darżkowo, Gałąźnia Wielka, Jezierze, Kołczygłowy, Kołczygłówki, Łobzowo, Łubno, Podgórze, Radusz, Wierszyno, Witanowo, Zagony
Wójtem gminy od 2007 r. jest inż. Wacław Aleksander Kozłowski
Przewodniczącą Rady Gminy – Klaudia Brywczyńska
Siedzibą gminy są Kołczygłowy.
Kołczygłowy (kasz. Kôłczëgłowë, niem. Alt Kolziglow) – są dużą wsią położoną na południowych obrzeżach Parku Krajobrazowego Dolina Słupi przy drodze wojewódzkiej Słupsk – Suchorze – Bytów i na trasie dawnej linii kolejowej(ruch zawieszony) Bytów-Korzybie .
W ubiegłym okresie (XVIII-pocz. XX wieku) wieś wchodziła w skład okręgu miasteckiego (Kreis Rummelsburg) i należała do najstarszych miejscowości tego okręgu. Pierwsza wzmianka o Starych Kołczygłowach pochodzi z 1374 roku, kiedy to Bronisius Puttkamer otrzymał dla siebie i swojej rodziny od Herzoga ( Kasimira V ) zwierzchnictwo i najwyższą władzę sądowniczą. Stare Kołczygłowy stanowiły stałą i nieodłączną część siedziby rycerskiej w Barnowie (Barnow).
Z kroniki kościelnej wiemy, że w 1590 roku w Starych Kołczygłowach było osiem gospodarstw chłopskich i jeden młynarz. W 1684 roku pastorem we wsi był Federowitz, któremu to udało się uwolnić siebie i swoich następców od obowiązku wypasania świń, obejmującego wszystkich mężczyzn.
W 1717 roku we wsi było sześć gospodarstw chłopskich, kaznodzieja kościelny, plebania, kuźnia i karczma. W 1813 roku był tu jeden nauczyciel i 30 uczniów, oraz jeden nauczyciel prywatny i siedmiu jego uczniów.
Przed II wojną światową Kołczygłowy były już dużą i piękną wioską. Było tu wówczas siedem sklepów, trzy piekarnie, młyn - wiatrak, dwie masarnie, dwie gospody. Była również kuźnia, apteka, bank, poczta, szkoła i przedszkole, a także przychodnia, w której pracował lekarz, dwóch stomatologów, dwie położne i pielęgniarka. Był również Dom Starców i Dom Kalekich. W fabryce produkowano wozy, a w późniejszym okresie amunicję dla wojska. Kościół kołczygłowki był świątynią ewangelicką. Od 1927 do 1933 roku pastorem był Ernest Seils. Katolicy jeździli na nabożeństwa do Bytowa.
W 1939 roku w Kołczygłowach mieszkało 1 475 osób, w Wierszynie - 543, w Barnowcu - 327.W wyniku II wojny światowej została spalona wybudowana tu w 1927 roku nowa – duża szkoła.
Kościół w historii gminy.
Początki kościoła w Kołczygłowach nie są znane. Prawdopodobnie pierwsza o drewnianej konstrukcji świątynia została wzniesiona w drugiej połowie XIV lub XV wieku. Patronat i opiekę nad nią nieprzerwanie aż do 1945 roku sprawował ród von Puttkamerów. Kościół, jest usytuowany na wzgórzu w centrum wsi, był on wielokrotnie przebudowywany, lecz zawsze w oparciu o stare fundamenty. Ostatnia jego przebudowa miała miejsce w 1832 roku. Powstała wtedy dzisiaj będącą najstarszą na Pomorzu Słupskim, bryła kościoła zbudowana z muru pruskiego. Datę tę dzisiaj można zobaczyć w części wschodniej jego fundamentu. Kościół wówczas był uwieńczony w miejscu gdzie zazwyczaj występuję wieża (dzwonnica)-małą wieżyczką. Dzwony kościelne zawieszone były na pięknie zdobionej belce dębowej, umiejscowionej w obrębie zewnętrznej, północnej części kościoła. We wnętrzu kościoła, w jego północnej, zachodniej i południowej stronie rozciągała się w formie galerii nawa kościelna, której balustrada wykonana była według klasycznego, starego wzoru. Po obu stronach ambony znajdowały się ławy kościelne, w których zasiadały po stronie południowej rodziny von Puttkamer - Barnow (Barnowo) oraz von Puttkamer - Nou Kolziglow (Kołczygłówki), a po stronie północnej rodzina von Puttkamer - Versin (Wierszyno) i Graf von Bismarck - Reinfeld (Barnowiec).
W drugiej połowie XVIII stulecia, dotychczasowy ołtarz z 1600 został zastąpiony nowym. Przy kolejnej przebudowie w 1832 roku został zachowany architektoniczny kształt kościoła a w jego wnętrzu boczne i górne części ołtarza głównego, który był wyrzeźbiony w jednej części i nasadzony na część dolną.
Dwa południowe okna wypełnione były dwoma witrażami ufundowanymi w 1597 oraz w 1696 roku. Prawdopodobnie zostały one przejęte ze starszej formy kościoła.
Do zabytków kościelnych należy kielich mszalny z pozłacanego srebra, który został ufundowany w 1692 roku. Stopę kielicha przyozdabiają dwa okrągłe ornamenty: Zbawiciel upadający pod ciężarem krzyża i zmartwychwstały Zbawiciel stojący obok krzyża.
Zachowało się tu kilka cynowych świeczników z okrągłą podstawą oznaczonych symbolem miasta Słupsk oraz sygnem rzemieślniczym - dwiema literami J P z warsztatu Jakoba Priebe. Na starszym spośród dwóch dzwonów widniał napis: "Odlał mnie J.M. Meyer w Neustettin (Nowy Szczecin) anno 1793". Obok wejścia wschodniego do kościoła znajdowały się dwa żelazne krzyże wykonane przez kowala. Krzyże te niestety już nie istnieją.
*
Bismark w historii gminy.
Największym wydarzeniem w historii Kołczygłów jest zawarcie ślubu przez Bismarcka w miejscowym kościele z Johanną von Puttkamer.
Johanna von Puttkamer urodziła się 11 kwietnia 1824 roku, wkrótce po jej narodzinach, rodzice osiedlili się Reinfeld (Barnowcu). 12 stycznia 1847 roku w tejże miejscowości odbyły się zaręczyny Johanny von Puttkamer z Otto von Bismarck. Wkrótce po zaręczynach szczęśliwa para zawarła ślub w wiejskim kościele w Starych Kołczygłowach. W księdze parafialnej zapisano: "W 1847 roku miał zapowiedzi i zawarł ślub... Pan Otto Edward Leopold von Bismarck, 32 lata i Pani Johanna Szarlota Eleonora Dorota Fryderyka von Puttkamer, z Reinfeld, 23 lata. Zawarła ślub 28 lipca.".
Wianek ślubny Johanny von Puttkamer umieszczony był za szkłem w południowej części nawy kościelnej. Obecnie pamiątka ta nie istnieje. Po założeniu II Rzeszy Niemieckiej, gdy Otto von Bismarck został jej kanclerzem, państwo von Bismarck wyprowadzili się z Wierszyna. Jednak zawsze powracali do tej cichej wsi. Ostatnią podróż do ojczyzny Johanna odbyła w 1894 roku. Zmarła 27 listopada 1894 roku. Pochowana jest w mauzoleum w Friedrichsruh.
Barnowo Kroniki wspominają, że osiedlili się tutaj w XV wieku rycerze z Wielkopolski, m.in. rycerz Bronisz.
W Barnowie stoi dwór Puttkamerów. Dokładny czas jego powstania nie jest znany przypuszcza się, że powstał w 1730 – 1755. Barokowy budynek tej rezydencji, jest przykładem klasycznego dworu szlacheckiego. Właściciel Barnowa Martin Anton ok. 1730 roku ożenił się z Heleną Schonach. Małżeństwo to znalazło uznanie u króla, który nadał mu tytuł hrabiego. Syn Martina Antona, wstępując do klasztoru, przekazał Barnowo swojemu kuzynowi Georgowi Adolfowi, który w 1744 roku sprzedał je bratu Ludwikowi, ten z kolei sprzedał Barnowo Puttkamerom z linii wierszyńskiej. Zarówno dwór i znajdujący się w jego otoczeniu park, zostały zapisane w rejestrze zabytków.
Obecnie właścicielem tego zespołu dworsko – parkowego jest urodzony w Kołczygłowach znany mistrz a obecnie menager sportowy – kolarz – Czesław Lang. W 2005 roku, żeby wypromować Kołczygłowy, i pozyskać sponsorów na odbudowę wypalonego kościoła w Kołczygłowach , zorganizował on z wielkim rozmachem, międzynarodowy wyścig kolarski dookoła tej parafii.
Barnowiec. Znajduje się tu obecnie odrestaurowany za sprawą jego obecnego właściciela, pana Stanisława Pacuka z Warszawy, dwór i park oraz obejścia gospodarskie
Puttkamerów z 1830 r.
Wierszyno. Wieś ta leżąca na północ od Kołczygłów i Barnowca była ulubioną posiadłością państwa Johanny i Ottona Bismarków. Otrzymali ją wraz z przyległymi dobrami od Puttkamerów w 1867 roku. Odtąd Wierszyno (Versin) stało się ich ulubioną posiadłością, a gdy Bismark został kanclerzem II Rzeszy znaną wsią na „całym świecie”.
Łubno. We wsi znajduje się zabytkowy XVIII wieczny szachulcowy kościółek p.w. św. Antoniego Padewskiego . Jest tu także zaniedbany (przez PGR ,niedawnego właściciela) zespół dworsko – parkowy z XIX wieku.
*
Kołczygłowy to nie tylko historia związana z rodami Puttkamerów czy Bismarcka, ale także epizodyczny ślad Wieszcza – Adama Mickiewicza…skąd?
O tym w pisze red. Piotr Peichert z Słupska , dziennikarz Dziennika Bałtyckiego/Słupskiego, w niżej cytowanym artykule opublikowanym także w nr 1/2006 dwumiesięcznika „Naji Gochë”.
Ślad Wieszcza na Kaszubach...
Miłość skazana na banicję
Adam Mickiewicz (24.12.1798 - 26.11.1855) pojawił się w domu Wawrzyńca z dwoma pistoletami. Poeta czekał na moment, kiedy mąż ukochanej kobiety będzie sam... Maryla Wereszczakówna oczarowała Mickiewicza bez reszty. Zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia. Z wzajemnością. Lecz kochankom nie było dane być razem.
Kołczygłowy i Kołczygłówki to małe kaszubskie miejscowości leżące obecnie w powiecie bytowskim. Tam, w majątku Puttkamerów Maryla siadywała na parkowej ławeczce i patrzyła w niebo, które - bez względu na porę roku -zawsze było dla niej pochmurne. Pamięcią wracała do lat młodzieńczych i miejsc gdzie wszystko się zaczęło i... omal nie skończyło tragedią.
Poetyczna kochanka
Adama poznała w 1818 roku, kiedy był studentem Uniwersytetu Wileńskiego. Podczas jednego z wypadów ze studencką bracią na Grodzieńszczyznę urzekł go jej styl i usposobienie. Maryla nie była kobietą piękną, ale miała ten wdzięk i powab, który mężczyźnie potrafi zawrócić w głowie i sercu. Kształtna kibić, wzrost średni, twarz pogodna i miła. Na poetę -studenta patrzyła niebieskimi, wyrazistymi oczyma. Podczas rozmów często się śmiała. A śmiech jej był naiwny i figlarny zarazem.
Nie znalem drugiej osoby co by tak się kwalifikowała jak Maryla na przedmiot poetycznego kochania -wspominał Edward Odyniec, serdeczny przyjaciel Mickiewicza.
Morderczy zamiar
Trzy lata później Maryla wyszła za mąż za Wawrzyńca von Puttkamera, z którym była zaręczona. Czasy były takie, że o cofnięciu raz danego słowa mowy być nie mogło. Rodzime Wereszczaków groziłby skandal. (Co zresztą stało się później).
- W polskiej historiografii imię Puttkamera przedstawiane jest jako Wawrzyniec - mówi Piotr Mańka, osoba, która dzieje środkowego Pomorza ma w małym palcu, a przy tym znajomy rodziny Puttkamer. -Przeglądałem stosy zapisków. Nigdzie taki nie istniał. W przekazach niemieckich mąż Marie von Puttkamerów (Maryli) figuruje jako Laurencio.
Mickiewicz po ukończeniu uczelni został nauczycielem w kowieńskim gimnazjum. Zamążpójście ukochanej doprowadziło go do rozpaczy. Wtedy też powziął zamiar dokonania mordu.
- Wszedł Adam do mego mieszkania i obudził mnie -zapisał we wspomnieniach Józef Łoziński, kompan w awanturniczej podróży wieszcza. - Stal przede mną sztywny i nieruchomy. Blady z oczyma mocno zaczerwienionymi. Głosem, który nie znosi sprzeciwu wycedził: „Jedź ze mną". (Wspomnienia Józefa Łozińskiego i Edwarda Odyńca zamieszczono w kwartalniku naukowym i literackim „W kręgu kultury", Wilno 1995).
Upiór w płaszczu
Mickiewicz miał na sobie długi płaszcz, wyglądał jak upiór. Przed domem Łozińskiego stała bryczka zaprzęgnięta w cztery konie.
- Milczał przez całą podróż, a wzrok miał taki, że odbierał mi śmiałość przemówienia do niego - przyjaciel zastanawiał się jak odwieść Adama od zamiaru, którego istnienie przeczuwał. - Stanęliśmy we wsi, chyba Tuhanowicze, w której Puttkamer mieszkał z żoną.
Mickiewicz, mocno blady, w lewej dłoni ściskał pistolet. Z wewnętrznej kieszeni płaszcza wyciągnął drugi. Kroki skierował w stronę domu. I wtedy spostrzegł Wawrzyńca przechadzającego się z Marylą po ogrodzie. Czekał na chwilę, kiedy będzie sam...
Wówczas dopiero ośmieliłem się powiedzieć, że jeżeli ma zamiar pojedynkować się
z Puttkamerem, to przecież nie ma potrzeby wchodzić do niego jak korsarz - Łoziński zaproponował, że będzie sekundantem.
Weszli więc w bramę. Maryla prawie rzuciła się Adamowi na szyję. Lodowate spojrzenie powstrzymało ją od jakichkolwiek słów. Stali tak przez dłuższą chwilę patrząc na siebie. Mickiewicz złapał ją za rękę. Po czym poeta i pani Puttkamer oddalili się spiesznie drogą wiodącą do parku...
Wyrozumiały mąż
Wtedy Łoziński wyjawił Wawrzyńcowi zamiar Adama. Mówił tyko o pojedynku.
- Puttkamer okazał w tej okoliczności nadzwyczaj zimną krew i zdumiewającą wyrozumiałość względem Mickiewicza, którego miłość do Maryli i wzajemna jej do poety skłonność, od dawna były mu znane. Machnął tylko ręką i Adama z Marylą zaprosił na wieczerzę.
Nazajutrz rano poeta zaczął mamrotać coś pod nosem.
- Taki wstyd! Uciekajmy!!! - Adam poprosił Łozińskiego, żeby ten dał mu słowo, że nikomu o tym co zaszło nie powie.
Przyjaciel nie musiał łamać przysięgi, by Wilno w którym mieszkał teraz Mickiewicz huczało od plotek o „miłosnym trójkącie". Maryla bowiem tak rozchorowała się po rozstaniu z Adamem, że wyrozumiały mąż musiał ją raz po raz wozić na spotkania z poetą. Podobno przynosiły jej ulgę. Z czasem Puttkamerowie wyjechali na Pomorze. Adam ożenił się, ale nigdy żony nie kochał.
Zapomniane miejsca
Będące niegdyś częścią majątku Puttkamerów Kołczygłowy i Kołczyglówki to teraz miejscowości zapomniane. A szkoda, bo są naprawdę urokliwe. Do naszych czasów przetrwał kościółek w Kołczygłowach, w którym 28 lipca 1847 ślub wzięli Joanna z Puttkamerów i Otto von Bismarck. Prawdopodobnie w podziemiach -tuż pod prezbiterium - pochowani są Puttkamerowie sprawujący patronat nad świątynią. W Kołczygłówkach natomiast stoi
pałacyk, który otacza duży park bukowy - to tam Maryla rozmyślała o szalonej i namiętnej miłości do wielkiego poety. W pobliskim Wierszynie znajduje się wspólny rodzinny grób rodziny Puttkamerów, rokrocznie odwiedzany przez krewnych mieszkających w Niemczech. A rodzina von Puttkamer była związana z Kołczygłowami od początku ich istnienia. Najstarsze wzmianki pochodzą z 1374 roku.
Nie zachowała się księga parafialna, w której zapisany został akt ślubu przyszłego kanclerza z Joanną. Nie przetrwały również zapiski o bytności tam Maryli. Zdaniem proboszcza kołczyglowskiej parafii dokumenty zaginęły podczas II wojny światowej.
Jerzy Talewski, wójt gminy Kolczygłowy:
- Owocna jest współpraca z Puttkamerami. Już niedługo będzie wyremontowana wieża kościółka, powstanie ogrodzenie przy grobowcu. Strażacy dostaną w darze wóz gaśniczy a dzieci z gminy już odwiedzają niemieckich przyjaciół./-/
*
Kołczygłowy: kościół i parafia (współcześnie) p.w. Chrystusa Króla
W skład parafii wchodzą następujące miejscowości: Barkocin, Barnowo, Baranowiec, Górki, Jezierze, Kołczygłówki, Łobzowo, Łubno, Miłobądź, Radusz, Rokłowo, Wądół, Wiatrołom, Wierszyno, Witanowo . Do parafii należy kościółek filialny p.w. Świętego Antoniego w Łubnie. Do parafii należy 2 995 wiernych. Proboszczem parafii jest –
ks. Jan Flaczyński.
Kołczygłowska świątynia parafialna pw. Chrystusa Króla, jak wspomniano, zbudowana jest z pruskiego muru i zakończona jest wieżą - zdemontowaną w latach dziewięćdziesiątych XX wieku, a odbudowaną na przełomie 2004-2005 roku, po pożarze wnętrza kościoła. Obok stoi dzwonnica z ufundowanym małym dzwonem przez ród Puttkamerów, także nieopodal kościoła, znajduje się dawny cmentarz po niemiecki, przedwojennych mieszkańców tej wsi. .
23 listopada 2002 r. ksiądz biskup pelpliński Jan Bernard Szlaga dokonał konsekracji świątyni, którą po wielkim pożarze dźwignął z ruiny i wyremontował razem z wiernymi, ks. proboszcz. Jan Flaczyński. Teraz zabytkowy kościół z 1823 r. na nowo bieleje na wzgórzu i jest wizytówką oraz dumą parafialnej wspólnoty Z podziwem należy odnotować, że mimo określonych niedomagań ekonomicznych i społecznej biedy, udało się przeprowadzić generalny remont, wypalonego do cna kościoła. Był to ogromny wysiłek finansowy i społeczny, ale teraz rekompensuje go określona radość z osiągniętego rezultatu, a także duma z tego, że świątynia nie tylko ocalała, ale i wypiękniała. Kościół wzbogacił również swoje wnętrze o rzeźby z białego marmuru i kilkumetrową figurę Chrystusa Króla, wykonaną z 800-letniego drzewa, oliwnego sprowadzonego z Sycylii. Te niezwykłe rzeźby stworzył i podarował kościołowi Pasquale Galbusera, rzeźbiarz z Włoch, którego prace znajdują się w Asyżu i Watykanie. Włoski artysta po jednej z wakacyjnych wizyt u Czesława Langa w Barnowcu, zauroczony małym kaszubskim kościółkiem, zaprojektował na nowo jego wnętrze. Dzisiaj z racji połączenia zabytkowych murów i nowoczesnego wystroju, kościół p.w. Chrystusa Króla w Kołczygłowach, zaliczyć można do perełek architektury sakralnej na Pomorzu.
Na terenie gminy nie ma poza kołczygłowską – innej parafii.
Jak na początku wspomniano - kościółek pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Gałąźni Małej należy do parafii w Budowie, wchodzącej w skład Dekanatu Łupawskiego. /-/