Uroczystość odsłonięcia pomnika Józefa Piłsudskiego w Konarzynach w 1935. Cywil - wojewoda Kirtyklis, oficer z szablą - komisarz Kociatkiewicz. (rep. J. Maziejuk)
Nastroje wolnościowe i widmo przyszłej Polski pcha Edmunda Brewkę i jego kolegów w rodzinne okolice. Zdezerterowali w listopadzie 1918 roku z Grudziądza. Zgłaszają się jako ochotnicy do straży granicznej. Niejednokrotnie musieli się ukrywać przed miejscowymi Niemcami w Konarzynach. Z nadejściem halerczyków, nadzieja niemieckiej ludności zaczęła topnieć. Widząc tutaj swoją niemoc, usiłowali oderwać oni od polskiej macierzy Żychce, Konarzyny i Ciecholewy, wraz z szosą i lasem chojnickim.
1 marca 1920 roku, szosą sworzyńską, wjechała do wioski kompania 7 pułku pod dowództwem porucznika Witolda Kierkoriusa.
Dla wytyczenia granicy polsko-niemieckiej stawili się 16.III.1920 r. ze strony polskiej ppor. Rokosz i miejscowy proboszcz ks. Alfons Schulz, zaś ze strony niemieckiej starosta człuchowski z miernikiem. Niemieckie parcie szło w tym kierunku, by linię graniczną przesunąć jak najdalej na wschód. Dochodziło do ostrej wymiany zdań. Napięcie się wzmagało. Ogólne podniecenie zrównoważyły słowa ks. A. Schulza skierowane do zebranej ludności kaszubskiej, jak niemieckiej. Ostatecznego załatwienia granicy doczekała się ludność Konarzyn 15 maja 1920 roku na plenarnym posiedzeniu komisji granicznej w Chojnicach. Z Polaków byli obecni: Kulerski, dr Majkowski, hr. Szembek – główny komisarz Polski, ppor. Koczarowski. Pragnieniu Polaków stało się zadość, bowiem Konarzynki, Konarzyny, Żychce i Ciecholewy wraz z szosą do Chojnic pozostały przy Macierzy. Główna w tym zasługa ks. A. Schulza. W dowód wdzięczności odznaczono go Żelaznym Krzyżem Organizacji Wojskowej Pomorskiej, Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski i Srebrnym Krzyżem Zasługi.
Po ustabilizowaniu się granic państwowych, Konarzyny włączono do powiatu chojnickiego. Rodowici Kaszubi przejęli władzę terenową w swoje ręce. Poza policją państwowa w Konarzynach miała siedzibę straż graniczna.
16.X.1932 r. na rynku stanął pomnik Józefa Piłsudzkiego zbudowany z inicjatywy kierownika szkoły Michała Gliszczyńskiego. W pierwszych dniach kampanii wrześniowej pomnik zburzono.
Niezwykłe losy przechodziła ziemia kościoła katolickiego w Konarzynach, odcięta granicą niemiecką od Polski. Od zakończenia I wojny światowej ks. Schulz wydzierżawił ją. Później jednak doszło do zatargów pomiędzy ks. Tychnowskim i dziekanem Grzeszkiewiczem z Przechlewa w sprawie tej roli. Rzecz oparła się o sąd okręgowy w Pile, następnie kameralny w Berlinie. Proboszcz konarzyński zwrócił się do nucjatury w Warszawie i Rzymu, które przychylnie ustosunkowały się do jego roszczeń. Sądy niemieckie stanęły na stanowisku, iż kościół katolicki w Polsce nie może mieć ziemi w Niemczech. Uchwałą sądu berlińskiego 19.II.1934 r. straciła parafia 79,5 ha ziemi w Rzeszy.
Z chwilą dojścia do władzy Hitlera, czujność niemiecka na granicy się wzmogła. Mniejszość niemiecka w Konarzynach w dwudziestoleciu międzywojennym cieszyła się niezwykłą swobodą w każdej dziedzinie. Gdy hitlerowcy przekroczyli granicę ich pobratymcy zaczęli w Konarzynach wydawać Kaszubów. Zresztą wszystko już było przygotowane. Panami Konarzyn stali się : Neuman, Zeglara, Fittkau, Bauder, Mittmuller, Schwartz, Groschanz, Trojan, Schultka. Z Polaków zginęli: Bernard Gospodarek, Tomasz Musiał, Mikołaj Janiak, Sędzicki i August Pastewski, obozy przeszli: Augustyn Lemańczyk, Gerard Wojciechowski a rodzina Paluszkiewiczów została wysiedlona.
Wyzwolenie Konarzyn spod okupacji nastąpiło 28 lutego 1945 roku. Pierwszym wójtem obrano Edmunda Brewkę. Nastąpiła radykalna zmiana ustrojowa. Problem graniczny przestał istnieć. Nowy ustrój wywarł poważny wpływ na każdą dziedzinę życia społecznego. Z końcem 1954 roku Zarządy Gminne przekształcono w Prezydium Gromadzkich Rad Narodowych. Obecnie /1960 r./ porządku publicznego strzegą komendant MO Jan Bembenek i Józef Pasieka. Gospodarzem gromady jest przewodniczący Augustyn Lemańczyk, sekretarzem Urszula Ladwig, rachmistrzem Stefan Łachman i administrację prowadzi Augustyn Bukowski.