NAJI GOCHE - regionalny magazyn społeczno-kulturalny

JÓZEF BRUSKI

Doktor Józef Bruski z Lipnicy należał do tych medyków, którzy bodajże największe zamieszanie i kłopoty sprawiali niebieskiej księgowości św. Piotra.

Był to wspaniały człowiek i wielki oryginał, który nie wahał się kitla lekarskiego zamieniać na strój kaszubski i wystąpić na scenie, by zakpić z całego świata i – z siebie.

Kiedyś słyszałem o jednym jego charakterystycznym wypadku z praktyki lekarskiej.

Było to bodajże w Chojnicach. Przyszła do niego jedna z mieszkanek, skarżąc się na stałe wyczerpanie nerwowe, ogólne złe samopoczucie i bezsenność.

Doktor zbadał ja starannie . Znał ją już z opowiadań znajomych lekarzy, a ponieważ zbyt natarczywie domagała się jakiś środków na „nerwobóle” , powiedział :
-Pani mo nad wyrężone sumienie

Ponieważ pacjentka zainteresowała się tą „ chorobą”, zapisał jej jakieś nieszkodliwe lekarstwa i zlecił codzienne co najmniej godzinę pracy fizycznej i ofiarę na biednych. Czy recepta ta pomogła, nie wiadomo, bo pani ta już więcej się nie pokazała.

Dodać też trzeba, że doktor Bruski interesował się żywo tzw. medycyną ludową. Wzorem w tym był dla niego dr Florian Cejnowa, sławoszyński lekarz i społecznik. W jakiejś rozmowie wspomiał o pajęczynie, jako o jednym z ludowych środków do okładania ran. Podobno na długo przed bitwą chojnicką z wojskami krzyżackimi zbierano pajęczynę do glinianych garnków.....
Doktor Bruski stale psuł porządek niebieskiej buchalterii. Oto gdy już zaplanowano czyjąś śmierć na taki a taki rok, to za sprawką doktora nalezało ten rok przesunąć. Aż tu dnia 14 grudnia roku 1974 w sekretariacie niebieskiej księgowości zameldował się sam doktor Bruski, znowu wprowadzając zamieszanie.
- Jestem doktor Józef Bruski, Kaszeba z Lipnicy.
- Zaraz, zaraz ! W kolejności! Proszę czekać, aż wywołamy...!
Gdy po jakimś czasie dopatrzono się, że to jest gość nie zaplanowany , powiedziano:

-Ach,to ten kaszubski doktor z Lipnicy! Ten, który psuł efekty naszego planowania. I tym razem popsuł nam plan. Jego własna śmierć przewidywana była przecież dopiero w następnym tysiącleci


NAJI GOCHE | e-mail:
Polecamy: Panele podłogowe Ławki ogrodowe język niemiecki kraków