NAJI GOCHE - regionalny magazyn społeczno-kulturalny

„Tatczëzna” - Lewańczyk & Redzanie

[NG: 41]   Autor: Tomasz Fopke - Żukowo (liczba artykułów: 1)

Światło dzienne ujrzała płytka Edmunda Lewańczyka pt. „Tatczëzna”. Znany wodzirej kaszubski dał się na niej poznać jako śpiewak oraz autor tekstów i muzyki piosenek. Siedemnaście utworów utrzymane jest w tonacji sentymentalno- biesiadnej, przywodzącej na myśl niemieckie „heimat- melodie”. Nieskomplikowana harmonia i powtarzające się zwroty melodii sprawiają, że muzyka ta jest łatwo przyswajalna dla ucha.
Przewodnik E. Lewańczyk udaje się w muzyczną wędrówkę po swej małej ojczyźnie, jak mówi w „Pòwitaniu” - „razem z mòjimi drëchami, karnem „Redzanie” z Redë”.
Redzianie potrafią zauroczyć mormorandem oraz rubatem i glissandami wszelkich odmian. Podążają w tym za swym kierownikiem artystycznym, który gdzieniegdzie, obok udanych solowych popisów, okrasza brzmienie zespołu swoim tenorem, dośpiewując kolejne głosy.
Zaskakujące momentami zrywanie frazy, swingująco- synkopujące współgranie akcentów muzycznych i słownych sprawiają, że płytka staje się jedyną w swoim rodzaju. Wcale nierzadkie, swojskie „blue note” oraz nacechowane pewną niepewnością wejścia śpiewających i grających budują klimat właściwej może bardziej dla jazzu improwizacji. Melodie płyną, i niczym strumień wody raz przeradzają się w rzekę ze swym „forte” to znów cichną potokiem, by znienacka znowu uderzyć kaskadą dźwięków. Wątłe instrumentarium (dwa akordeony, tuba i diabelskie skrzypce), zapewnia jednak muzykującym wystarczającą płaszczynę do ekspozycji śpiewu. Zwłaszcza tuba w tym zalewie tonów wprowadza jakże potrzebny „ordnung” i charakter.
Poetyka pieśni E. Lewańczyka przypomina nieco w swej konstrukcji i słownictwie wcześniejsze dokonania Korneliusza i Witolda Trederów, z kaszubskiej rodziny muzycznej również przyznającej się do związków z Żukowem.
Ta płytka jest owocem kilkuletniej współpracy żukowianina z „Redzanami” i zasługuje na swoje osobne miejsce na półce naszej kaszubskiej muzycznej szafy.
Przez skromność zapewne nie wskazano producenta i wydawcy tego dzieła, które z pewnością często gościć będzie podczas grillów, pikników i festynów w każdym zakątku Kaszub i nie tylko.


NAJI GOCHE | e-mail:
Polecamy: BWin Na każdy temat. Za darmoPORADNIK