| |
Arcybiskup senior Marian PrzykuckiW cyklu: Z żałobnej karty (liczba artykułów 18)[NG: 42] Autor: Zbigniew Talewski - Borowy Młyn (liczba artykułów: 325)Zmarł 16 października 2009 r. w wieku 85 lat w Szczecinie w stolicy archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej, powołanej w 1992 r., której był pierwszym arcybiskupem. Był także ostatnim biskupem diecezji chełmińskiej, która istniała prawie 750 lat. Podczas reorganizacji polskich struktur kościelnych wydzielono z niej 3 nowe diecezje: pelplińską, toruńską i elbląską. Diecezje te erygował Jan Paweł II podczas swego pobytu w Polsce w 1993 roku. Abp Marian Przykucki pochodził z ziemi poznańskiej - urodził się w 1924 r. w Skokach. Święcenia kapłańskie przyjął w 1950 r. w katedrze poznańskiej z rąk abp. Walentego Dymka. Przez cztery lata był wikariuszem w Chodzieży, Wolsztynie i Poznaniu. W l. 1954-56 pełnił funkcję sekretarza i kapelana abp. Dymka, a w latach 1957-73 abp. Antoniego Baraniaka. Z jego rąk przyjął w 1974 r. w Poznaniu sakrę biskupią. Jego dewizą biskupią było zawołanie „Błogosławieni pokój czyniący”. Do 1981 r. był biskupem pomocniczym diecezji poznańskiej, a w l. 1981-92 ordynariuszem chełmińskim. Potem zarządzał metropolią szczecińsko-kamieńską. W 1999 r. przeszedł na emeryturę. *** Z wielkim żalem my, Kaszubi z Goch, z parafii Borowy Młyn, Brzeźno Szlacheckie, Lipnica, Zapceń i Borzyszkowy, przyjęliśmy wiadomość o Twojej śmierci. Żegnamy Cię, nasz były Pasterzu Chełmiński, pamiętając z wdzięcznością, kiedy to w trudnych dla całego naszego narodu polskiego latach 80. XX wieku - dniach „stanu wojennego”, patronowałeś naszym patriotycznym przedsięwzięciom umacniającym narodowego - polskiego, i regionalnego - kaszubskiego ducha trwania i wiary. Wdzięczni jesteśmy, że nobilitowałeś naszą kaszubską historię i tradycję, m.in. wyświęcając w 1983 r. w 300-tną rocznicę zwycięskiej bitwy pod Wiedniem obelisk „Kaszubi pod Wiedniem”, jaki wznieśliśmy w Brzeźnie Szlacheckim, a w 1985 r. w Borowym Młynie - tablicę upamiętniającą naszych przodków, którzy w 1920 r. w wygranej przez siebie „wojnie palikowej” o 10 km na zachód odepchnęli przebiegający przez Gochy odcinek granicy odrodzonej po zaborach II RP. Wdzięczni jesteśmy za wszystkie wskazówki i pomoc, jakiej udzielałeś naszym poczynaniom intelektualnym, będąc współorganizatorem, a przede wszystkim gospodarzem kolejnych - o szerokiej formuje społeczno-historycznej - Spotkań Pelplińskich, jakie odbywały się przy Twoim udziale w tamtejszym seminarium. Dziękujemy Ci, że w 2006 roku przyjąłeś nadane Ci przez naszą skromną, lokalną Fundację „Naji Gòchë” - wyróżnienie: Wielką Bazunę, za - jak to w laudacji napisaliśmy - Twój wielki wkład w umocnienie naszej regionalnej tożsamości oraz przykład i możliwość czynienia, wspólnie z Tobą, społecznego dobra, które swoim życiem czyniłeś, realizując swoje kapłańskie posłannictwo, które na początku swej drogi zawarłeś w haśle swej biskupiej posługi: „Błogosławieni czyniący pokój”. Wieczny òdpòczink dôj jemù, Panie, a widniô wiekùjistô niech jemù swiécy na wieczi wieków. Amen. |

![Zbigniew Talewski [Borowy Młyn]](/foto/autorzy/1.jpg)