NAJI GOCHE - regionalny magazyn społeczno-kulturalny

OGNISKO GNIEWU NAD WISŁĄ

A gdybyś tak wstał Bohaterze, i zerwał

kwiaty, czerwone maki na polach

i zaniósł bukiet Matce Częstochowskiej,

uśmiechnęłaby się w darze luster...

 

Historia Słowian przeciw wrogom

wciąż żarzy się w ogniskach gniewu,

okradzeni z Ojczyzny i rozkradani

nie możemy tylko w modlitwach

pozostawać jako cień narodu.

 

Wodzu szlachetny - Patriarcho z brązu,

unieś ręce wysoko, zagrzmij głosem ludu

cierpiącego i prowadź do bram zwycięstwa.

 

- Wstań Bohaterze, wstań...

Polacy czekają na sygnał Powstania !

 

CZEREŚNIE DOJRZAŁE JAK NASZE MYŚLI

Nikt nie wątpi w Twoje polskie Serce.

Malarze malują portrety, poeci piszą wiersze,

ściemnia się tylko wstyd i tu i na zakręcie

a spopielałe kryształy wyglądają jak kamienie.

 

Jesteśmy skłóceni przez wroga w orzechu.

Nie możemy uporządkować polskiego Domu,

zbyt zajęci szorstkim dniem - by przeżyć

tanim kosztem z rodziną i dziećmi.

 

Ty jeden śród innych znaczysz więcej.

Poturlały się myśli jak górskie kamienie,

a za nimi patriotyczne pieśni - Bogurodzicę

chcemy Ci zaśpiewać przed walką.

 

- Wstań Bohaterze, wstań...

Poeta przyniesie na spożycie

z tamtego ulubionego ogrodu,

koszyk dojrzałych czereśni.

 

MÓJ WODZU W SZELEŚCIE LIŚCI

Pamięci Romana Dmowskiego

 

Wracam z Kolczastego Lasu.

Kilka liryk ukryłem w liściach.

Śpiewałem o Twojej Polsce,

nikt tych piosenek nie słyszał.

 

W poważny wiek wchodzę -

mgła mnie otacza smugą.

Po kolei układam zwrotki,

żmudna to praca - żmudna.

 

Gdybyś choć raz przyszedł

do tych ogrodów za miastem,

ten wiersz bym Ci zadeklamował

głosem z wybranych ptaków.

 

13.01.2010 - Ustka


NAJI GOCHE | e-mail:
Polecamy: tania odzież wino domowe