| |
Barwy regionalnej tożsamości[NG: 42] Autor: Zbigniew Talewski - Borowy Młyn (liczba artykułów: 325)W kontekście ostatnio dosyć często w pewnych kręgach toczonej dyskusji o narodowości kaszubskiej, debat organizowanych przede wszystkim przez młodonarodowców kaszubskich, spod znaku Jana Trepczyka i jego poetyckiej piosenki Ziemia Rodna, uważanej przez tychże, skupionych w kręgu Kamela za „nowy" hymn kaszubski. Jak w jednym z swych wywodów piszę red. Stanisław Geppert : „…Utwór ten jest manifestem odrodzonej kaszubszczyzny, Kaszubów już nie obawiających się wynarodowienia przez Niemców, mogących w swym hymnie pisać po prostu Zemia rodnô - pëszny kaszëbsczi kraju…” i dalej : „... Hymn jest wizytówką narodu - Kaszubi nie muszą powoływać się na inne strony, miasta i miejsca - tak jak w sztucznie stworzonym przez Feliksa Nowowiejskiego w latach międzywojennych, tzw. Hymnie Kaszubskim Tam gdzie Wisła od Krakowa... Hymn Zemia Rodnô mówi po prostu o kaszubskiej ziemi i jej umiłowaniu…”
No cóż dopóki trwa dyskusja, w której i ja biorę udział i póki co nie ma w tej kwestii oficjalnych i jednoznacznych stanowisk , uważam, że warto w tym miejscu i na tym jej etapie, zapoznać się, jak na kwestie swej tożsamości patrzą nasi pomorscy Bracia - Kociewiacy…. Stanowisko w tej kwestii podaje poniżej, za tczewską Teką Kociewską... Zbigniew Talewski. * * * Członkowie Oddziału ZK-P w Tczewie o kociewskiej tożsamości Dziś warto przedstawić założenia i cele, jakie przyświecają naszej (Kociewiaków – red NG) działalności w Zrzeszeniu Kaszubsko-Pomorskim, której odzwierciedleniem jest nasze czasopismo „Teki Kociewskie”. Sięgając do jego XIX-wiecznych korzeni, za regionalizm uznajemy ruch społeczny koncentrujący się wokół określonego regionu historyczno-etnograficznego. Swoim zainteresowaniem obejmuje on specyficzną dla tego obszaru kulturę, tradycję oraz jego samorządową podmiotowość. W naszych realiach za w pełni wykształcony i zorganizowany, uznać należy regionalizm pomorski, czyli ruch koncentrujący się wokół obszaru całego Pomorza Nadwiślańskiego. Za tym sądem przemawia kultura, historia, tradycja podziałów administracyjnych, tak państwowych, jak i kościelnych oraz przede wszystkim współczesne realia. Gdy w XXI-wiecznej Polsce, członku Unii Europejskiej, mówimy o regionie, to powinniśmy mieć na myśli obszar o wielkości przynajmniej obecnych województw. Taka kwalifikacja, nieco odbiegająca od codziennej praktyki nazywania regionem praktycznie każdego, choćby najmniejszego, specyficznego obszaru, w sposób kapitalny umożliwia bowiem działania, dyskusje, jak i zdobywanie pieniędzy w dzisiejszej Europie. W dotychczasowej historii regionalizmu pomorskiego największe piętno odcisnęli działacze kaszubscy, od Floriana Ceynowy, przez Jana Karnowskiego, po Bernarda Sychtę czy Tadeusza Bolduana, którzy przez długie lata tworzyli jedyne, świadomie działające na rzecz regionalizmu, środowisko na Pomorzu. Zdecydowana większość z nich potrafiła wyjść poza problematykę stricte kaszubską, swoimi zainteresowaniami obejmując całą „Pomorską Krainę". Specyfikę tej sytuacji najlepiej oddał Lech Bądkowski tworząc pojęcie ruchu kaszubsko-pomorskiego, które egzystuje do dziś w nazwie naszej organizacji. Żywimy głębokie przekonanie, że coraz dynamiczniej rozwijający się ruch regionalny w innych częściach Pomorza Nadwiślańskiego: Kociewiu, Krajnie, Borach, Żuławach, Powiślu oraz Ziemi Chełmińskiej coraz bardziej będzie dorównywał intensywności i wszechstronności działań regionalnych środowisk kaszubskich. Jednocześnie uważamy, że wynikające z tego rozwoju coraz większe koncentrowanie się przez poszczególne społeczności na własnych sprawach, nie przekreśli wspólnego działania na szczeblu pomorskim. Czujemy się dziedzicami Zrzeszenia Kociewskiego, które przez połączenie z Zrzeszeniem Kaszubskim stworzyło naszą organizację, Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie. Jesteśmy jednocześnie spadkobiercami pomorskich idei Lecha Bądkowskiego, który jako pierwszy tak całościowo określił cele stojące przed pomorskim ruchem regionalnym, jesteśmy kociewskimi regionalistami, którzy chcą przede wszystkim działać na rzecz kultury, tożsamości i zachowania tradycji Kociewia. Jednocześnie uważamy, że ruch regionalny na Kociewiu jest ważnym i istotnym elementem regionalizmu pomorskiego. Dlatego nie możemy ograniczać się w naszych działaniach tylko i wyłącznie do Kociewia, bo jego przyszłość zależy od ścisłej współpracy z mieszkańcami innych pomorskich subregionów. Procesy tożsamościowe, wielkie liczby, procesy globalizacji oraz struktura finansowania kultury w dzisiejszej Polsce i Europie są nieubłagane. Tylko wszyscy razem jako Pomorzanie możemy zadbać o pełny rozwój naszego regionu i pełną ochronę jego tradycji i kultury. Tak jak pisał ks. Bernard Sychta w utworze, który od paru lat jest uznanym hymnem Kociewia: (...) Czy to my tu na Kociewiu, Czy Borusy w borach. Czy Lasaki, czy Kaszuby Na morzu, jeziorach. Ref: Jedna Matka nas, Wszytkich kolybała, Pokłóńma się w pas: Tobie, Polsko, chwalą.
Szanujemy i chcemy, w miarę naszych możliwości, popierać kaszubskie starania związane z ochroną języka kaszubskiego, jednocześnie jednak zauważamy, że językowa granica odgradzająca Kociewie od Kaszub u progu XX wieku, dziś już praktycznie nie istnieje. Można przecież rzec, że łączy nas wszystko poza językiem. . Mamy wspólną historię, geografię, kulturę materialną, nawet, co wielokrotnie wskazywał ksiądz Bernard Sychta, obrzędowość i zwyczaje. Mamy jednocześnie zrozumienie dla potrzeb, jakie istnieją na Powiślu i Żuławach, i chcemy także swoje skromne, kociewskie siły zaangażować we wspieranie tamtejszych działań regionalnych. Liczymy, że nowe mosty, które będą stawiane na Wiśle, ułatwią nam współpracę z tamtejszymi środowiskami regionalnymi. Nie chcemy też odwracać się od powstającej metropolii gdańskiej, tym bardziej, że Tczew już dzisiaj wydaje się być jej częścią. Nasze położenie zobowiązuje nas do roli pośredników pomiędzy nią, a pomorskim południem. Wszyscy dziś jesteśmy autochtonicznymi Pomorzanami i razem powinniśmy zadbać nie tylko o ochronę naszej kultury, ale przede wszystkim o rozwój całego regionu w duchu pomorskich tradycji i wartości. Dlatego za główne cele w naszej dalszej działalności stawiamy sobie: 1. Dalszą ochronę tradycji, kultury i popularyzację historii Kociewia oraz budowę tożsamości kociewskiej; 2. Czynne zaangażowanie w nowoczesne działania zmierzające do budowy społeczeństwa obywatelskiego opartego na pomorskich wartościach i tradycjach. 3. Prowadzenie otwartego dialogu i ścisłej współpracy z mieszkańcami innych subregionów Pomorza, zmierzającego do wypracowania wspólnych działań w ramach pomorskiego ruchu regionalnego; 4. Współpracę i wymianę doświadczeń z organizacjami i instytucjami regionalnymi z innych regionów Polski oraz innych państw Unii Europejskiej. /Z Teki Kociewskiej zeszyt II Tczew 2008/ |

![Zbigniew Talewski [Borowy Młyn]](/foto/autorzy/1.jpg)