| | Borowy Młyn na zdjęciach Zbigniewa Talewskiego i w poezji Ireny Klinger (Debrzno)
Dwie drogi
Dwie drogi prowadzą do młyna, Staw jakże inny niż dawniej Furmanek z koniami też nie ma Turkot młyna odszedł w niepamięć.
Traków granie całkiem ucichło, Gdy tartak rozebrać kazali. Teraz trawa tam szepcze cicho, że dziadkowi młyn i tartak rozebrali.
Już odeszły w cień dwa pokolenia, Trzecie też się zestarzało. Ale w sercu zostały wspomnienia I dwie drogi pyłem czasu poszarzałe.
Debrzno 16.VII. 2009 r.
Gdy myślę Gochy
Gdy myślę Gochy – to widzę Borowy Młyn I kościół na wzgórzu z wieżą wysoką Co z każdego miejsca góruje nad wsią I mówię: Boże bądź pochwalony, że dałeś Mi Gochy i Borowy Młyn.
Gdy biją dzwony w Borowym Młynie To jakby anioły fruwały nad wsią i Jakby śpiewały, że tutaj cudownie Ach jak cudownie. To mówię: Boże bądź pochwalony Że dałeś mi Gochy i Borowy Młyn.
Gdy wieczór zapada w Borowym Młynie A księżyc w rzeczce kapię srebrna twarz A drzewa szepczą; wróć do mnie , Wróć do mnie To mówię: mój Boże bądź pochwalony, Że dałeś i Gochy i Borowy Młyn.
Debrzno 8. VII. 2009 r.
Poetka urodzona i wychowana w Borowym Młynie, mieszkała w Chojnicach a od wielu lat jest mieszkanką Debrzna. Tam aktywnie działa na polu kultury lokalnej. Jest m.in. członkiem grupy śpiewaczej „Słowińki” , bardzo zasłużonego dla Debrzna, zespołu który 23 maja 2009 roku obchodził swoje 25 lecie. Na załączonym zdjęciu, „urodzinowym”, które pochodzi z okolicznościowej kartki pocztowej, pani Irena stoi, jako pierwsza z prawej. Członkom Zespołu z okazji 25 lecia redakcja NG życzy kolejnych, wielu sukcesów społecznych i artystycznych…a przede wszystkim udanych występów tak rozsławiających wiekowe i sławetne Debrzno, bramę z Krajny na Pomorze…/tz/ |
